Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: pinkpixel w 18 Lutego 2018, 23:07:14 czas Polski
-
Ja również postanowiłem spróbować zostać gwiazdą rocka, tak by nie musieć już nic robić tylko oganiać się od groupies jak założyciel tego forum.
Pierwszy film z procesu powstawania krzesła na zamówienie córki.
Pracuję tak jak lubię, bez planu, bez presji czasowej i w tym przypadku zawsze mogę powiedzieć a bo ja się na tym nie znam to tylko moje hobby po godzinach;)
-
Joł joł em si mada faka!
-
Ke pasa?
-
Paradox
-
Rosa pulchra est.
-
A ja tradycyjnie :)
Miło powitać na forum ;)
-
A ja tradycyjnie :)
Miło powitać na forum ;)
Bondziorno:)
-
Ja również witam.
Co to za piła tarczowa stoi pod ścianą? Titan? Recenzji bym posłuchał...
-
Co to za piła tarczowa stoi pod ścianą? Titan? Recenzji bym posłuchał...
Nie. To jest Scheppach HS105,
-
Kolejna odsłona moich zmagań z krzesłem.
-
Przedostatnia odsłona pracy nad krzesłem dla córki.
Tym razem daję głos ;)
-
Podoba mi się ten projekt.
Fajne, nowoczesne wzornictwo.
Moim zdaniem niepotrzebnie nadbudowujesz to oparcie.
Było lekko, jest zwyczajnie. Szkoda.
Z żalem (bo forma znowu straci) zaproponuję zaokrąglenie podłokietników. Urazy małych łokci generują około 120 dB.
-
Moim zdaniem niepotrzebnie nadbudowujesz to oparcie.
Może gdzieś nie ,,dooglądałem''a miała zostać tylko ta jedna beleczka ???
Jeżeli tak...to chyba nie wygodne by było :-\
Urazy małych łokci generują około 120 dB.
Można coś więcej ???
Z ,,pierdyknięcia''w łokieć to pamiętam tylko energię,której nie mogłem zmierzyć...bo miernika akurat nie miałem :P
Myślę że trzeba poczekać do zakończenia projektu,,coby''nie wywierać presji na efekt końcowy :)
Pozdrawiam :)
-
Fajne, nowoczesne wzornictwo.
....
Było lekko, jest zwyczajnie. Szkoda.
swfr heroiczne bywają odwieczne zmagania formy z użytecznością i zawsze chyliłem czoła przed tymi, którym udawało się pogodzić jedno i drugie, ja w tym prototypie wiem, że poległem i to co robię w tej chwili jest takim "doklejaniem" elementów których jedynym zadaniem jest poprawienie walorów użytkowych, których niedomogi są wynikiem nie do końca dopracowanej i przemyślanej formy.
Zaokrąglęnia, o których piszesz, pojawią się i od samego początku zakładałem, że będę je wprowadzał, niestety te podłokietniki mają w chwili obecnej wadę "użyteczności" :) i w tym ostatnim filmie postaram się podsumować swoje błędy, cały czas mam nadzieję, że uda mi się jeszcze ten projekt uratować na tyle, że nie będzie wskazane jego spopielenie ;D
... "prąd łokciowy" brrrr bardzo tego nie znoszę ;D
-
niedomogi są wynikiem nie do końca dopracowanej i przemyślanej formy.
Ale to właśnie forma jest świetna.
Nawet jeśli wyszła ci mimochodem (nie wierzę i myślę, że to talent) to warto w finalnym produkcie się tego trzymać.
W jakim wieku masz córkę? Obstawiam, że to kilku- a nie nastolatka.
Nie pamiętam aby moje dzieci w tym wieku choć raz siedziały prosto, równo oparte.
Oparcie wykorzystywały tylko do tego, żeby nie fiknąć do tyłu :)
-
W jakim wieku masz córkę? Obstawiam, że to kilku- a nie nastolatka.
Nie pamiętam aby moje dzieci w tym wieku choć raz siedziały prosto, równo oparte.
Czas, w którym uważałem, że moim obowiązkiem jest szczera rozmowa z absztyfikantami córki, którą to rozmowę na osobności zazwyczaj kończyłem słowami: Pamiętaj synek, że WSZYSTKO co zrobisz mojej córce i ja tobie zrobię, jest już czasem przeszłym, więc wykrętnie odpowiem: córka magistrem jeszcze nie jest ;D.
Córka posiadła zdolność, która nieustannie mnie zadziwia i a czasami doprowadzała do stanu, który w naszym domu określany jest "oho będzie armagedeon". Zdolność ta potrafiła by zawstydzić bohaterów dobranocki z moich czasów (Barbapapa i Barabamama), a polega na przyjmowaniu takich układów choreograficznych ciała na różnego rodzaju krzesłach i fotelach, których projektanci a w szczególności technolodzy od wytrzymałości materiałów nie byli w stanie przewidzieć.
Dziękuję za miłe słowa co do formy ( i talentu). Miło mi będzie usłyszeć Twoją opinię kiedy krzesełko zostanie już ukończone.
-
Myślę że trzeba poczekać do zakończenia projektu,,coby''nie wywierać presji na efekt końcowy :)
Pozdrawiam :)
Odpozdrawiam :) fakt, bycie pod presją komfortowe nie jest
-
Ostatnia część pracy nad krzesełkiem dla córki.