Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: hycel w 25 Lutego 2018, 16:35:23 czas Polski
-
Witam .
Ostatnio robię dość dużo połączeń .
Zastanawiam się jakie są zasady ,czy najpierw robię czop
a do niego dorabiam gniazdo ,czy odwrotnie .
Pozdrawiam.
-
Ja robię gniazdo a potem czop bo łatwiej to dopasować.
-
Dokładnie tak - łatwiej dopasowywać czop.
-
Może jestem Chińczyk... ;)
Ale dla mnie prościej zrobić czop, a później odrysować go na materiale. I mam rysunek gniazda.
-
łatwiej kijek "pocienkować" ...
niż "zmiejszać" dziurę
-
łatwiej kijek "pocienkować" ...
niż "zmiejszać" dziurę
Chyba o operacjach plastycznych nie słyszałeś , ale po co wtedy "cienkować" kijek ;D
-
no pacz pan, nie w tym miejscy dałem cudzysłowy ...
-
Ostatnio też narobiłem trochę takich połączeń i jeszcze mnie czeka ich robienie.
W/g mnie bez znaczenia, co pierwsze. Zaznaczam znacznikiem ,czop tnę "po zewnątrz" , gniazdo wybieram "od środka".
-
Według mnie ma oznaczenie przy robieniu czopów i gniazd maszynowo ,
łatwiej jest dopasować czop na frezarce do gniazda robionego wcześniej np. na wiertarce poziomej danym frezem czy wiertłem :)
Przyznam ,że nie robiłem nigdy odwrotnie :)
-
Robson ma rację - z wyrobionych nawyków przenosi się to na wykonanie ręczne.