Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: kemot w 08 Marca 2018, 12:11:25 czas Polski
-
Witam.
Zaczyna się sezon wiosenny wraz z nim nowe plany.
Chciałbym się pobawić przy tworzeniu mebelków dla lalek dla swoich córek.
Fajnie by było jakbyście mogli podpowiedzieć od czego zacząć i jakim materiałów najlepiej użyć.
Mam zamiar zakupić na początek ukośnice, szlifierke taśmową i kilka innych mniejszych narzędzi.
Macie jakieś pomysły co jeszcze będzie niezbędne do takiej "zabawy"?
Z góry dzięki za każdą pomoc.
Tomek
-
Jeszcze jakaś mała tokareczka żeby robić nogi do stoliczków i krzesełeczek :D
-
Zdaję sobie sprawę, że Twoja odpowiedź była wyjątkowo ironiczna :)
No nic i takie są potrzebne. Dzięki
-
Małe narzędzia doalych rzeczy.
Kup jeszcze frezarkę krawędziówkę.
-
Kozio - myślałem o tym, pewnie jeszcze poczeka kilka miesięcy jesli to co mam na myśli teraz wypali.
-
Do małych mebelków polecam ci głównie piłę japońską. Ja zaczynałem tak http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/zabawki-dla-lalek-czyli-jak-to-sie-zaczelo/msg120791/#msg120791. Teraz przy okazji realizacji większych projektów i posiadanego sprzętu robiłbym wiele rzeczy inaczej, ale te zabawki służą do dziś :) Fajnie robiło się stolik z balsy, która została oklejona fornirem i później polakierowana.
-
ukośnica do mebelków dla lalek się nie sprawdzi, zbyt małe elementy żeby na niej ciąć, jak chcesz mieć całe palce to ją odpuść chyba że potrzebujesz ją do innych rzeczy, to już lepsza będzie przyrżnia,
no i zawsze podstawowym narzędziem w pracy z drewnem jest piła stołowa, nawet jakaś mała modelarska ale jednak stołowa
-
mała tokareczka żeby robić nogi do stoliczków i krzesełeczek
a może
https://www.youtube.com/watch?v=eCBWi_YQPuA (https://www.youtube.com/watch?v=eCBWi_YQPuA)
-
Zdaję sobie sprawę, że Twoja odpowiedź była wyjątkowo ironiczna :)
No nic i takie są potrzebne. Dzięki
Nie było żadnej ironii, serio wg mnie to przydatny sprzęt do takich realizacji, możesz ewentualnie zaimprowizować tokarkę z wiertarki.
To co pokazuje krzyś48 to jedynie proste kołki da się zrobić a mi chodzi o jakieś bardziej stylowe kształty na nóżki mebli.
-
Swego czasu na did było nagranie takiej "tokarki dla dzieci", akurat w tym wypadku powinna zdać egzamin (serio piszę)
Zwróć uwagę, żeby narzędzia nie były za duze w odniesieniu do obrabianego przedmiotu.
Może pomyślałabym jeszcze o takim zestawie "modelarskim" czy jak to się nazywa
(Zdjęcie z Google, wybaczcie, nie chce mi się wstawać iść fotografować mojej..)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180309/478bfb8ac3bd74bfd0d993cfe61168db.jpg)
Są mini-tarcze do drewna, mini frezy, wybór końcówek spory, itd, i można całkiem precyzyjnie coś zrobić (bardzo przydatna jest przedłóżka, żeby nie trzymać całej szlifierki w ręce tylko samą końcówkę), osprzęt do tego można dokupić choćby w leroy - np grawerowałam tym na jajkach (pisanki, bez skojarzeń poproszę
), szkle, drewnie, itd.
Meble tapicerowane w tym rozmiarze też paradoksalnie całkiem nieźle wychodzą ;)
Jeszcze pytanie, jaki to ma być faktycznie rozmiar? Tzn taki mini-fotelik np ma mieć 5cm czy 20?
A wątek fajny, pisz jak postępy, a za jakiś czas mnie też to czeka ;) (@aqfa jakoś dziwnie lepiej się czuje w większej skali ;))
-
Piła japońska.
Papier ścierny.
Klej na gorąco.
Wystarczy taki zestaw i można zrobić cuda ;)
-
Dzięki za odpowiedzi i podpowiedzi.
O pile stołowej też już myślałem, póki co będzie musieć wystarczyć taka malutka, ale akurat przy tym "projekcie" powinno to wystarczyć.
Agnieszka o takim sprzęcie jak wstawiłaś też muszę poczytać, bo faktycznie wygląda na potrzebne urządzenie w przypadku mebelków.
Mebelki mają być dostosowane do wymiarów lalek barbie więc nie będą jakieś mega malutkie.
Co do tokarki to chyba na fb widziałem taką mini ( ale raczej to na początek sobie odpuszcze) do tego była tam mini piła stołowa, która akurat w przypadku docinania malutkich elementów powinna się nadać.
Teraz jeszcze muszę poczekać na trochę ciepła żeby przygotować mój mini warsztacik do pracy i wybrać sprzęt.
Myślicie, że do tego typu prac wystarczy sprzęt "marketowy"? Macie jakieś sprawdzone marki/producentów które nie rozsypią się od razu?
-
Ja ostatnio robiłem dwa łóżeczka i stolik dla córki ze sklejki 6mm. Wykorzystałem do tego piłę stołową, szlifierkę, małe ściski i klej.
Z marketowych narzędzi polecam Parkside z lidla.
-
Ja ostatnio robiłem dwa łóżeczka i stolik dla córki ze sklejki 6mm. Wykorzystałem do tego piłę stołową, szlifierkę, małe ściski i klej.
Z marketowych narzędzi polecam Parkside z lidla.
Jak dużą masz piłe stołową? Jak sobie radziła ze sklejką? Nie "szczypała" jej?
Chyba to jest mój największy problem teraz, znaleźć coś czym mógłbym ciąć małe elementy ( zostaje piła japońska jak to już było pisane ;) )
-
A może piła włosowa?
-
To też mi chodzi po głowie, tylko chciałem rozpocząć prace z podstawowymi narzędziami, ale tak, piła włosowa jak najbardziej mi chodzi po głowie. Nie wiem czy na początek wydole z budżetem.
Siedzę dziś od rana szukając jakiejś mini piły stołowej coą a'la https://www.gearbest.com/cutting-tools/pp_393549.html?lkid=13017829 Było to testowane na testy.tv i myślę że na moje potrzeby mogłoby się przydać.
Nie potrafię odszukać nic podobnego - może ktoś coś widział?
-
Jak dużą masz piłe stołową? Jak sobie radziła ze sklejką? Nie "szczypała" jej?
Chyba to jest mój największy problem teraz, znaleźć coś czym mógłbym ciąć małe elementy ( zostaje piła japońska jak to już było pisane ;) )
Piła jest normalnych rozmiarów, marketówka macalister 1500W, mam do niej zrobione sanki i zakupiłem tarczę boscha która jest o klasę lepsza od oryginalnej.
Myślę, że do cięcia małych elementów dobrze się sprawdzi piła taśmowa, ja mam z założoną taśmę modelarską i cięcie jest bardzo dobre.
-
do robienia małych mebelków sporo modelarzy używa narzędzi proxxon
np. coś takiego
tylko pamiętaj że apetyt rośnie w miarę jedzenia, dziś mebelki do domku dla lalek a jutro meble do salonu czy ogrodu
-
O też fajna sprawa. Coś za dużo tych "zabawek" mi się podoba, trzeba będzie się na coś zdecydować.
-
O też fajna sprawa. Coś za dużo tych "zabawek" mi się podoba, trzeba będzie się na coś zdecydować.
To normalne ;)
Ja już przestałam dawno liczyć sprzęty (chyba, że @aqfa komentuje mój warsztat... :P), najpierw jeszcze było pytanie "gdzie to będziemy trzymać", ale jak @aqfa kupił traka taśmowego (tak, takiego pełnowymiarowego....), to przestałam zawracać sobie głowę drobiazgami - i tak trzeba zbudować na to oddzielny budynek..
-
Chciałbym się pobawić przy tworzeniu mebelków dla lalek dla swoich córek.
Fajnie by było jakbyście mogli podpowiedzieć od czego zacząć i jakim materiałów najlepiej użyć.
Czy nie wytaczamy dział przeciw przeciw musze ?
Wujek google i zabawki dla lalek. np taki link
I tu wystarczą nożyki modelarskie, nożyczki, kleje, pęsety a materiał podstawowy to karton
-
Karton zdecydowanie odpada, ma to być coś solidniejszego.
-
Karton zdecydowanie odpada, ma to być coś solidniejszego.
Tektura modelarska grubości kilku (np 3-5) mm jest dość "stabilnym" materiałem, i dość solidnym, ale ja tam wolę drewno ;)
(poza tym na tekturze się tempią narzędzia...)
-
Drewno, mdf 6.8.10.12mm to dobry materiał
-
Drewno, mdf 6.8.10.12mm to dobry materiał
Dodałabym jeszcze cienką sklejkę ;)
np blat stolika dla lalek może mieć 6-8mm i być z kawałka drewna (uwzględniając skalę barbie 1:6 daje jakieś 36-48mm, czyli już ładny drewniany blat), ale półki w regale, elementy do toaletki, czy inne "cieńsze" zrobiłabym pewnie ze sklejki 3-4mm, czyli w przeliczeniu 18-24mm - takie "standardowe" by były ;)
-
Z innych materiałów, które mogą się przydać do małych elementów, to jeszcze dodam patyczki do lodów ;)
Zwłaszcza mając nie za dużo sprzętu do obróbki takiej drobnicy - za grosze (paczkę można czasem kupić za 2-3pln), przycinamy ewentualnie wzdłuż, i mamy gotowe "deseczki" do wykorzystania ;)
Wykorzystywałam też opakowania po mandarynkach, teraz na nie sezon, a kawałek "gratisowej" sklejki 2mm bywa przydatny w takich projektach ;)
(mebli dla lalek jeszcze nie robiłam, ale modele swego czasu sklejałam dość konkretnie, a dioramy z czegoś trzeba było robić ;))
-
Jak już pisałem bardzo wdzięcznym i fajnym materiałem jest też balsa. Prosta obróbka - nożyk, bardzo dobrze się do niej klei fornir i po lakierowaniu wygląda naprawdę fajnie.
-
Dobra, jako że zima wróciła (niestety) mam więcej czasu na wybór narzędzi. Parę rzeczy drobnych już zamówiłem, ale teraz pasuje wybrać coś większego. Od ukośnicy ( choć potrzebnej na pewno przy innych projektach) póki co się wstrzymam.
Piła włosowa/wyrzynarka włosowa to teraz jest na tapecie.
Jakich używacie, czy jesteście zadowoleni? Może coś możecie polecić?
Tak jak już pisałem, nie ma to być urządzenie dla wyczynowca więc nie chcę zapłacić za to zbyt dużo.
Jak macie jakieś rady/podpowiedzi to chętnie wysłucham.
takie coś się przewija dość często Wyrzynarka Scheppach SD1600V oraz wyrzynarka Tryton w podobnej cenie- czy na którejś z tych warto skupić się dłużeJ?
-
Może zainteresuj się mieszadełkami bukowymi do farb. Można je kupić w dużej ilości np 500 sztuk za małe pieniądze. Do mebelków na pewno przydatna rzecz. Można nawet mini klejonki robić. Odpada wtedy kupno mikro grubościówki i heblarki ;). Tutaj losowy przykład:
http://allegro.pl/mieszadelka-drewniane-10-szt-i7148587363.html
-
Świetne, dzięki.
Właśnie przeglądam takie "różne różności" jak patyczki do lodów czy inne małe drewniane elementy.
Przy takich operacjach może to być mega potrzebne.
-
Patyczki do lodów średnio, przy wikolu się wyginają, ale klejonkę możesz spróbować zrobić.
-
Patyczki do lodów średnio, przy wikolu się wyginają, ale klejonkę możesz spróbować zrobić.
Zależy, ile będzie wikolu, czy miejscowo czy na całym - robiłam z nich fragment dachu na makiecie czołgu, kleiłam punktowo, i bylo ok, podobnie takie cieniutkie patyczki do mieszkania kawy robiły za sztachety w płocie ;) i też kleiłam punktowo wikolem...
Aczkolwiek barbie jest w skali 1:6, a czołg był 1:35, więc robiąc meble dla barbie patyczki mogą robić za delikatne ok 5cm listewki, a nie 30cm deski ;)
-
Można gdzieś zobaczyć zdjęcia tego czołgu (z drewnianym dachem z patyczków) ? :)
-
Można gdzieś zobaczyć zdjęcia tego czołgu (z drewnianym dachem z patyczków) ? :)
Niestety niebardzo :( to było wiele lat temu, może gdzieś mam na jakiejś płytce zdjęcia, ale modelarstwo to coś, do czego nie wróciłam po rozstaniu z ex, tam zostały modele i wszystko, co się z tym wiąże...
-
Szkoda... Ja na razie mam dwuroczną przerwę w modelarstwie ......ale liczę, że jeszcze uda się do tego wrócić.
-
A wracając do tematu wyrzynarki włosowej...
Ktoś coś poradzi/poleci? Oglądam filmy na YT, porównuje i dalej nic nie wiem ehh.
Wyrzynarka Scheppach wygląda całkiem sensownie na tych filmach ale jak jest w rzeczywistości?
Może ktoś ma i używał?
-
Jak się zastanawiasz nad budżetem, to może dobrą alternatywą piły taśmowej/włosowej może być zwykła wyżynarka zamontowana pod stolikiem..
-
Dobra, parę rzeczy już jest w mini warsztacie, pierwsze próby na wyrzynarce również. NIedługo próby na mebelkach. Zobaczymy co z tego wyjdzie
-
A jeszcze jedno, co myślicie o takiej ukośnicy? http://allegro.pl/show_item.php?item=7015733421#thumb/1 warto się interesować czy w tej cenie dostane coś lepszego? Ten zakup z myślą nie tylko o małych mebelkach.
-
hej ja też robię mebelki dla lalek. A właściwie to kończę robić domek dla Barbie(niedługo wstawię foty) i robię projekty mebelkow
-
A jeszcze jedno, co myślicie o takiej ukośnicy? http://allegro.pl/show_item.php?item=7015733421#thumb/1 warto się interesować czy w tej cenie dostane coś lepszego? Ten zakup z myślą nie tylko o małych mebelkach.
Przy drobnych elementach na pewno ważna jest czystość cięcia. Ta ukośnica ma tarczę 60 zębów, co powinno się przekładać na idealne cięcie, ale czy tak będzie?
-
Dobra narzędzia już w miarę skompletowane, pierwsze próby nie wyglądają tragicznie więc może coś z tego będzie.
Pytanie do Was bardziej doświadczonych: Gdzie kupować materiał? Gdzie kupujecie sklejki, balsy czy listwy? Mam dość daleko do jakiegoś sensownego miasta więc wolałbym jechać w miejsce pewne gdzie na pewno kupię to co bym chciał.
Znacie takie miejsca żeby było w miarę cenowo i jakotaki wybór?
-
Materiał to odwieczny problem. Ja mam podobną sytuację do Ciebie. Na pewno odpadają wszystkie markety, tam nic sensownego się nie dostanie. Ja kupiłem sklejkę do kolegi z tego forum i dzisiaj zamówiłem ponownie.
-
Ja jak robiłem drewniane mebelki dla lalek (https://homeland.toys/15-mebelki-dla-lalek) używałem sklejek oraz wyrzynarki. Wszystko mocno posklejałem i działają do tej pory. Co prawda córka po jakimś czasie się nimi znudziła i zamówiła jakieś przez internet, bo były kolorowe i z wieloma funkcjami. Ale przynajmniej mam satysfakcję, że coś zrobiłem sam :D
-
Stolarmen, ja robiłem podobnie, ale miałem problem z wyborem sklejki.