Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Krzysiek1973 w 15 Marca 2018, 15:24:47 czas Polski
-
Przymierzam się do zrobienia stołu roboczego pod ukośnicę. Mam do dyspozycji 220cm. 60cm zajmie blat pod ukośnicę i zostaje 160cm do podziału na dwie strony. Jak to podzielić, symetrycznie, czy inaczej?
-
Dla mnie te piękne "meblościanki" z ukośnicą są bez sensu, zwłaszcza przy dostępnych 2 metrach wszerz. No chyba, że ktoś tnie tylko krótkie patyki na takim setupie :D
-
Niesymetrycznie, 1:2 na przykład. Zależy też w sumie czy masz pochył na dwie strony.
-
@mefjuu długie można zgrubnie przyciąć sobie wcześniej gdzieś na boku np. ręczną pilarką tarczową lub piłą ręczną :)
-
Zależy co się robi. Jak robiłem domek dla dzieci to 3,5 metrowe szły na ukośnicy :)
-
Jasne - bo miałeś taką możliwość. Zazwyczaj takie roboty to bardziej ciesielka niż stolarstwo i dokładności rzędu ułamków kąta czy mikrometrów nie są wymagane aby budowla była stabilna i bezpieczna. Nawet w dzisiejszych czasach wiele więźb dachowych jest zacinanych pilarką łańcuchową z ręki i te dachy nie spadają ani nie są zwiewane - są solidnie zrobione.
-
Niesymetrycznie, 1:2 na przykład. Zależy też w sumie czy masz pochył na dwie strony.
Pochył mam w lewą stronę. To co proponujesz?
-
1/3 z prawej 2/3 z lewej
jak przyjdzie Ci ciąć dłuższe elementy zawsze można odkręcić te cztery śruby i ukośnice wystawić
-
Nawet w dzisiejszych czasach wiele więźb dachowych jest zacinanych pilarką łańcuchową z ręki i te dachy nie spadają ani nie są zwiewane - są solidnie zrobione.
A widziałeś zacinanie inaczej niż łańcuchową?
-
A widziałeś zacinanie inaczej niż łańcuchową?
Pilarka taśmowa Mafell.
-
Nawet w dzisiejszych czasach wiele więźb dachowych jest zacinanych pilarką łańcuchową z ręki i te dachy nie spadają ani nie są zwiewane - są solidnie zrobione.
A widziałeś zacinanie inaczej niż łańcuchową?
ja zacinam albo ręcznie,albo ukośnicą albo na formatówce.
W zależności od dachu.
Wszystko strugane
-
ja zacinam albo ręcznie,albo ukośnicą albo na formatówce.
W zależności od dachu.
Wszystko strugane
I to dla mnie jest fachowiec.
Niestety doświadczyłem "złego dotyku" rzemieślników z łańcuchówkami w ręku.
-
Marcin ale przy jakich projektach?
Altana? Czy budynek wielorodzinny o 2 albo większej ilości klatek?
-
Altana, wiata , garaż drewniany, itp...
Domów nie robię, bo nie mam z kim - działamy we dwóch.
Fachowcem się nie czuję -jestem samoukiem i cały czas sie uczę :)
-
Co to za bzdury z tymi łańcuchami?
A czym wytniecie zamek w narożnej?
Tu macie trochę zdjęć moich więźb ze zbliżeniami na zacięcia, wszystko cięte łańcuchem.
Jak ktoś nie ma o czymś pojęcia to wypadałoby się nie wypowiadać.
https://m.facebook.com/artdach.ostrowite/photos/?mt_nav=1
-
Popatrzyłbym ale nie mam fejsa ... :-X
-
To może tak:
Krokiew narożna dla różnych kątów nachylenia połaci.
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/fr/cp0/e15/q65/28514580_1900751233331987_5121948509963141442_o.jpg?_nc_cat=0&efg=eyJpIjoidCJ9&oh=5e36ab6c57e18e31f3414e71fdfe7b5c&oe=5B370D17)
Węzeł w kalenicy czyli dwie krokwie zwykłe, dwie narożne i płatew kalenicowa.
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/fr/cp0/e15/q65/11999756_951497044924082_6679385627407228539_o.jpg?efg=eyJpIjoidCJ9&oh=6afbaf3e998397ee7af564bd74b816eb&oe=5B293009)
Oczywiście wszystko obliczone i wycięte na dole bez żadnych wcześniejszych przymiarek ŁAŃCUCHEM.
-
Ładnie :)
Takich , jak już pisałem nie robię.
Przy okazji widać, jak głęboko "impregnat" w drewno wszedł ... :P
-
Impregnowanie to pic na wodę, chyba że ciśnieniowe. Zamawiając drewno na tartaku mówię zawsze że chcę malowane bo z impregnowaniem to to wiele wspólnego nie ma.
-
Dlatego ja zawsze biorę czyste i sam maluję ;)
-
Tak ale Ty robisz na suchym.
W moim przypadku nie ma takiej siły żeby drewno pełne wody przyjęło jej jeszcze więcej.
To jeszcze rowek w krokwi koszowej na dachu o różnych kątach:
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/fr/cp0/e15/q65/28616501_1903933319680445_5911104282189344548_o.jpg?efg=eyJpIjoidCJ9&oh=a0fdfcbbc24c8676ad89c712a27ece66&oe=5B45A0BE)
I tu niestety łańcuchem się nie da, pomaga Festool HK85. ;)
-
I o tym właśnie mówię... przy altanie można się bawić... ale nikt nie robi więźby na domu ze struganego drewna i nie zacina dłutkiem :)
-
Jeśli do mnie pijesz Artkor to nie pultaj się tak misiaczku i czytaj ze zrozumieniem. Ja nie mam nic przeciwko pracy piłą łańcuchową jeśli ktoś umie się nią posługiwać (np. tak jak Ty), ale jak wspomniałem trafiałem na samych flachowców. 😉
-
No oczywiście że piłem do Ciebie bo we wcześniejszej wypowiedzi wrzuciłeś wszystkich tnących łańcuchem do jednego wora, dopiero teraz doprecyzowałeś.
Uwierz że cieślom których spotkałeś na swej drodze nie pomogły by maszyny za dziesiątki tysięcy złotych bo nie wiedzieliby nawet jakie kąty na nich poustawiać.
Co do pultania się i misiaczka to edytuj to może bo takie rzeczy prawdziwy facet mówi w oczy a nie przez neta.
-
A czym wytniecie zamek w narożnej?
(https://www.workshopaddict.com/tools/wp-content/uploads/2018/03/IMG_20180306_100909713.jpg)
~160mm wysokość cięcia przy 90 stopniach nie starczy?
-
Wytnij proszę i pokaż zdjęcie.
-
Tniecie na codzień pilarkami tarczowymi. Aby wyciąć zacięcia ze zdjęć poniżej pilarka w przypadku cięcia linii poziomej musiałaby kłaść się na 72 stopnie i mieć wtedy zakres cięcia 16 cm. Są takie?
Po wycięciu i tak 70 procent zaciosu trzeba by wydłubywać dłutem bo tarcza Panowie jest okrągła.
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/fr/cp0/e15/q65/28516846_1900749416665502_534815542670605899_o.jpg?efg=eyJpIjoidCJ9&oh=fdecf4119751479624f8811b7633f843&oe=5B2BA336)
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/fr/cp0/e15/q65/28424393_1900751366665307_5769746040667463472_o.jpg?_nc_cat=0&efg=eyJpIjoidCJ9&oh=25804eabdc382eebf0dc31c29453d365&oe=5B454998)
-
Po wycięciu i tak 70 procent zaciosu trzeba by wydłubywać dłutem bo tarcza Panowie jest okrągła.
A prowadnica łańcucha ma same kąty proste?
Wiadomo, wszystko jest dla ludzi, więc każdy używa tego do czego ma dostep.
-
To nie kwestia dostępu. Robię to zawodowo wiec nie ma dla mnie znaczenia czy piła kosztuje tysiąc czy dziesięć tysięcy. Ważne żeby się sprawdzała na robocie a tarczówka do zastosowań o których mówimy się nie nadaje.
Jeśli nie widzisz różnicy w operowaniu pilarką tarczową a łańcuchową na przykładzie zdjęć to ja się poddaję, lepiej wytłumaczyć nie umiem. Jakby co zapraszam na budowę, chętnie pokażę o co chodzi na żywo.
-
Artkor, ale nie będziesz mnie bił?
-
Jeśli ktoś będzie potrafił zrobić pilnikiem do paznokci z kiosku to co Ty sprzętem za tysiąc czy dziesięć to też uważasz, że cena nie ma znaczenia?
Zacięcia z pierwszego zdjęcia wykonałeś tylko i wyłącznie pilarką łańcuchową? Pokaż fotkę tego cuda może, nie będę Ci głowy w pracy zawracał.
-
Artkor, ale nie będziesz mnie bił?
Haha, na żywo pewnie bym wyczuł żartobliwy ton wypowiedzi, przez neta to wyglada inaczej.
Nie chcę Was tu na siłę przekonywać do moich metod pracy, myślę że kto chciał to zrozumiał o co mi chodzi.
To jeszcze o pilarkach u mnie na budowie:
-podstawa do wszystkich zacięć to Stihl MS231,
-Festool HK85 do cięcia rowków w koszach,
-Festool SSU200 do kulawek, mieczy i wszystkiego co się da przy szynie uciąć.
-
Ale się watek rozwinął ;D
-
Stół skończony.
-
Poziomy ci sie nie zgrały? Czy tylko oczy mnie mylą?
-
Ha.
Gdzie kilku się kłóci
Tam Krzysiek1973 kończy.
Dobra robota.
-
Poziomy ci sie nie zgrały? Czy tylko oczy mnie mylą?
Poziomicę masz w oczach, czy jak? :o
Faktycznie na początku miałem mały problem z poziomem, ale poradziłem sobie za pomocą tego wynalazku:
http://allegro.pl/a206-stopka-meblowa-mufa-regulator-noga-nozka-m10-i7108813147.html
Teraz stoły są idealnie w poziomie i blat ukośnicy się z nimi licuje.