Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Bartek_ w 04 Kwietnia 2014, 10:47:48 czas Polski
-
Witam,
do tej pory pytałem tylko o narzędzia ::)
natomiast przyszedł czas na pierwsze skromne foto z realizacji 8)
(http://www.agida.com.pl/a/1.jpg)
(http://www.agida.com.pl/a/2.jpg)
(http://www.agida.com.pl/a/3.jpg)
(http://www.agida.com.pl/a/4.jpg)
(http://www.agida.com.pl/a/5.jpg)
(http://www.agida.com.pl/a/6.jpg)
(http://www.agida.com.pl/a/7.jpg)
(http://www.agida.com.pl/a/8.jpg)
(http://www.agida.com.pl/a/9.jpg)
Kierowałem się tym, co napisaliście mi kiedyś, że liczy się kreatywność, pomysłowość itp
więc powstało coś takiego mając piłę ręczną, 2 ściski 15cm, strug, wkrętarke, papier ścierny, szpachle, szpachelke, pędzek ;D
całość pomalowana 2 razy lakiero bejcą matową 3V3.
Pozdrawiam,
Bartek
-
Szacun, za warunki, ograniczony sprzęt i pomysłowość :)
No i rezultat końcowy też jak najbardziej na +
Mam nadzieję że nie szlifowałeś tego na tym dywanie w pokoju :)
-
Daję plusa za pierwszą pracę. Najtrudniej zacząć, odważyć się. Całkiem nieźle :)
-
Wielkie dzięki ;)
Szlifowałem i robiłem wszystko na płytkach, więc łatwiej było sprzątać.
Choć syf i tak masakryczny się robił. Ale za to satysfakcja, że człowiek coś samemu sklecił - bezcenne 8)
Pozdrawiam,
-
Bartek z przyjemnością daję "+".
Kup sobie strug (wielkości np. nr. 4) którym dokładnie wyrównasz boki desek przed sklejeniem w płytę (tak aby nie było żadnej szparki) a także wykonasz kilka innych czynności (m. in. szybkie fazowanie krawędzi). Takie narzędzie przyda się bardzo często i nie kosztuje dużo (przejrzyj forum - było dużo o strugach).
Ja żeby częściowo ukryć przed wzrokiem wszelkie niedoskonałości połączeń zrobiłbym blat nieco większy (stolik jest mały i patrzy się na niego raczej z góry).
Co by nie mówić - możesz być dumny :)
-
Dzięki dzięki ;)
Ze strugiem to prawda. Ten z Castoramy zostanie do cięższej roboty a z czasem trzeba będzie zainwestować w większy / lepszy.
Po wykonaniu tego dostałem dużo info zwrotnego. Teraz wiem, czego mi brakuje, a co mi narazie nie potrzebne.
Pozdrawiam,
-
Fajne, daję + za wykonanie!
Spróbuj może na przyszłość zastosować połączenia na kołki zamiast kątowników i wkrętów. Jeżeli uda ci się łączyć elementy bez kretów to naprawdę zauważysz jaki to jest skok we wrażeniach wizualnych/dotykowych. Tutaj deski wydają się wystarczająco grube byś mógł spokojnie zastosować kołki. Pomyśl o tym następnym razem, zachęcam :)
-
Jakie są wymiary tych elementów ? Skąd miałeś tak szeroką deskę ?
Do czego była używana szpachelka ?
Gratuluje realizacji !!!
-
Bardzo ładnie ci to wyszło jak na takie warunki leci,,+,, ode mnie ;)
-
Witam,
Odnośnie połączenia na kołki - tak, mam to w planach. Namierzyłem już w Obi przyrząd do kołkowania (60zł) i będę chciał nim działać 8)
Odnośnie wymiarów:
stolik kawowy:
- blat 46x54
- wysokość 45 cm
nakastliki:
- blat 20x30 cm
- wysokość 24 cm
Odnośnie materiału:
ładny suszony buk kupiony bezpośrednio w tartaku. Było to cały pień pocięty wzdłuż na deski grubości 32mm. udało się wybrać kilka ładnych kawałków drewna :) Wszystko z korą. U stolarza udało mi się pociąć na odpowiednie szerokości, a długości już w domu leciałem ręczną piłą (było mega dużo cięcia).
Pozdrawiam,
-
.... z tego co widze stolik sie bedzie paczyl ....:(
-
tzn?
szukam i szukam w google - chodzi o odkształcanie się??
dlaczego i jak tego uniknąć?
-
deski z rozkroju prostego maja tendencje
do paczenia i robis ie z nich tkzw klejonke
-
Arek ma rację - początkowo się o tym nie wie lub zapomina. Czas weryfikuje - jak się spaczy będziesz pamiętał na zawsze :)
Przyrząd do kołkowania (Wolfcraft'a ?) polecam. Mnie się sprawdza.
Pocięty pień z korą i suszony? Wiem, że mało wiem ale zawsze wydawało mi się, że jak suszone drewno to już okorowane (chyba, że ze sztapla - po wstępnym przetarciu poleżało trochę - czyli w środku może być mokre). Do celów stolarskich zdaje się wilgotność powinna być 8 - 12%?
-
Ja przeważnie kupuje suszone, nieobrzynane, bo takie ma mój zaprzyjazniony tartak. Może i więcej z tym roboty, ale cena jest dużo lepsza i opału coś zostanie ;). A stolik Bartka ma mały blat jeżeli jest dobrze przyklejony do ramy może nie będzie tragedi :D czas pokaże. Ogólnie zestaw wygląda świetnie, pomimo tego, że mam awersję do lakierobejc ;D Powodzenia przy kolejnych realizacjach.
-
Pocięty pień z korą i suszony? Wiem, że mało wiem
jest to stosowane , i wolę takie kupować :D
-
Dzięki za wyjaśnienie :)
teraz już będę działał z klejonką w takim razie. Jeszcze trzeba będzie ściski większe kupić, bo mam wrażenie, że "domowym" sposobem ciężko to będzie dobrze i mocno ścisnąć.
Jak już temat jest ruszony, to na klejonkę dawać szerokość max 10 cm czy jeszcze mniej?
Tak przyrząd do kołkowania Wolcraft.
Pozdrawiam,
-
moze troche przesadzilem z tym paczeniem
bo ladne deski kupiles
ale wybieraj deski najdalsze rdzeniowi
oraz co rzadko sie spotyka z rokroju promieniowego
ew tak jak piszesz rob klejonke zamieniaj potem lew prawa strona
ale nie zamieniaj koncami
tj zeby wszytskie deski szly jednoczesnie pod wlos albo zgodnie
powodzenia
ps
oflisow raczej trzeba sie szybko pozbywac bo lubia tam robaki
sie gniezdzic i atakowac cale drewno
-
ale wybieraj deski najdalsze rdzeniowi
Czy mam rozumieć te przetarte z kłody najdalsze od rdzenia ?
mam wrażenie, że "domowym" sposobem ciężko to będzie dobrze i mocno ścisnąć.
Zdziwisz się ile mocy ma klin z drewna przy dociskaniu podczas klejenia . Tylko potrzebne punkty oporowe , a to łatwo sobie zrobić
-
Ja na klejonkę rozcinam na ok. 6 cm. po wyrówniarce wychodzi jakieś 5 - 5,5 cm i z takich listew kleję odwracając deski słojami "smutne - wesołe" :( :) . Przejrzyj forum bo było sporo o klejonce. Ściśniesz tak jak napisał tomekz bez problemu (kupno ścisków do klejonki lub rurowych to bądź co bądź spory wydatek).
-
Ok, w takim razie zrobię ściski samemu, tylko lepiej się do nich przyłożę. W obecnych ograniczniki zrobiłem przykręcając najprostszy kątownik.
Jak znajdę chwilę to poszukam jak to zrobić sensownie :)
(no i mam już jakiś pomysł na prosty stół - trzeba w końcu na czymś pracować) :)
Odnośnie klejonki. Jak skompletuję narzędzia, to będę to testował 8)
Pozdrawiam,
-
do klejonki dawaj srednio po 8cm + naddatek na wyrównanie 5mm czyli 85mm przy innych pracach jak stoły jadnalne gdy nogi chcesz zrobić z pełnego drewna to rozcinasz na pasy po 100mm.Zasada jest taka przy klejonce tniesz na pasy i je na przemian kładziesz przy pasach 5 6 7 cm masz mniejszą szansę że będzie się mocno paczyło.
-
O co chodzi z tymi nogami ?
-
masz jednakowej szerokości materiał na wszystko .
-
Szablon do otworów zrobiłem sam,miałem płytę bakelitową i w odstępach jakie mi pasowały nawierciłem otwory po czym pistoletem na klej termoutwardzalny przymocowałem zderzaki. Mam też zestaw bolczyków z kolcem które wkłada się w otwory np. blaciku o średnicy 8mm i odciska w boki i nawet jeśli coś nie tak stanie się przy pierwszym wierceniu drugim to wyrównasz. Bardzo fajne i wygodne.Pamiętaj też żeby drewno papierkiem przecierać wzdłuż słoja wtedy nie widać rysek i bejca nie wsiąka w rysy i nie robi ciemnych plam.
-
Wielkie dzięki za info.
Mario78 jak będziesz miał wolną chwilę, to możesz zrobić fotkę Twojego przyrządu do kołkowania? :)