Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: Ukasz w 21 Kwietnia 2018, 02:47:52 czas Polski
-
Witam Panowie
Mam pytanie na temat rozpoczęcia legalnej działalności gospodarczej zakładu stolarskiego.
Oczywiście chodzi o mały zakład, a raczej o warsztat (jednoosobowa działalność), i stolarstwo jak u mnie to max stoliki i półki, a głównie to wyroby dekoracyjne i ozdobne różnego typu, duże i małe, no ale do rzeczy:
Posiadam zestaw akumulatorowych ręcznych elektronarzędzi, oraz ręczne elektronarzędzia na kabel, wszystko z USA, więc te na kabel są na 120V na zrobionej instalacji - transformatorowy konwerter napięcia z 230V na 120V o odpowiedniej mocy.
Jednak wszystkie elektronarzędzia, te z USA nie posiadają oznaczenia CE – że spełniają wymagania dyrektyw UE.
Będę chciał wnioskować o małe dofinansowanie i jeśli je otrzymam, to czekają mnie kontrole, więc jestem ciekaw czy Inspekcja Pracy może mi zrobić problemy z tego tytułu, czy tu chodzi bardziej o ubezpieczenie/odszkodowanie ?
-
Możesz nie mieć żadnej kontroli, szczególnie przy 1 os. dzialalności. A nawet gdyby, czy ktoś będzię się zagłębiał, byle było zrobione ze sztuką i przepisami.
-
Jezeli nie będziesz zatrudniał pracowników to nikt nie powinien w to wnikać, jednak jeżeli zatrudnisz kogoś to już wtedy mogą się zacząć interesować.
-
Z kontrola bywa różnie ja mam firme z 7-8 lat i nie miałem żadnej kontroli,znajomy ma z 5 lat i miał juz 2 razy,oboje firmy jednoosobowy.
-
Mogę się mylić, ale certyfikat CE tyczy w zasadzie w zakresie dopuszczenia do "obrotu" danym towarem na terenie UE.
Natomiast prawo UE nie "sięga" aż tak daleko, czyli w kwestię użytkowania ...
-
Jak se kupisz to możesz używać, ale handlować Ci nie wolno bez certyfikatu.
Tapatalknięte z drogi
-
- @Ukasz..................4.Krok kolejny to wpis w dziale http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/ (http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/). Kilka słów o sobie w zupełności wystarczy, a innym forumowiczom zdecydowanie pomoże to odnaleźć na forum snycerza, tartacznika, operatora CNC itp.
-
Moja paczka z Chin właśnie utknęła na cle w DHL (wartość jakieś 200$)
Nie ma szans, żeby ją wydobyć. Nagle zażyczyli sobie deklaracje zgodności UE albo WE.
Chińczycy ich nie dostarczą i paczka wraca do nich.
Tak wyglądają teraz kontrole, żeby powkurzać osoby sprowadzające sobie tańsze towary z Chin.
Moja rada? Omijać DHL szerokim łukiem!
-
Witam serdecznie
Wybaczcie Panowie, że nie odpisywałem na bieżąco, ale zabiegany byłem jak Fred Flintstone.
Wielkie dzięki Wszystkim za odpowiedzi.
W międzyczasie dowiadywałem się u źródła i muszę przyznać, że absolutnie macie Panowie rację.
Możesz nie mieć żadnej kontroli, szczególnie przy 1 os. dzialalności. A nawet gdyby, czy ktoś będzię się zagłębiał, byle było zrobione ze sztuką i przepisami.
Jezeli nie będziesz zatrudniał pracowników to nikt nie powinien w to wnikać, jednak jeżeli zatrudnisz kogoś to już wtedy mogą się zacząć interesować.
Jako przyszły właściciel jednoosobowej działalności, to faktycznie Inspekcja Pracy ma w czterech literach to jakich narzędzi będę sam używał, nie podlegam wtedy ich kontroli. Sprawa się komplikuje, jeśli miałbym zatrudnić pracownika.
Jeśli chodzi o wykonanie instalacji, to na pewno będzie to zrobione ze sztuką i przepisami :) nie lubię fuszerki, zresztą nauczył mnie tego mój Dziadek. Stan izolacji/oporności wg PPOŻ będzie lepsza niż być powinna.
Mogę się mylić, ale certyfikat CE tyczy w zasadzie w zakresie dopuszczenia do "obrotu" danym towarem na terenie UE. Natomiast prawo UE nie "sięga" aż tak daleko, czyli w kwestię użytkowania ...
Jak se kupisz to możesz używać, ale handlować Ci nie wolno bez certyfikatu.
Faktycznie mój błąd. Znak CE, o którym wspomniałem w zapytaniu tyczy się Inspekcji Handlowej, jeśli chciałbym np. sprzedawać takie elektronarzędzia, co mnie nie dotyczy.
Tymczasem, pozdrawiam Panowie
-
Moja paczka z Chin właśnie utknęła na cle w DHL (wartość jakieś 200$)
Nie ma szans, żeby ją wydobyć. Nagle zażyczyli sobie deklaracje zgodności UE albo WE.
Chińczycy ich nie dostarczą i paczka wraca do nich.
Tak wyglądają teraz kontrole, żeby powkurzać osoby sprowadzające sobie tańsze towary z Chin.
Moja rada? Omijać DHL szerokim łukiem!
Faktycznie to jakiś absurd, że przesyłka o wartości 200$ utknęła na cle i wraca, bo nie ma deklaracji zgodności
Pomijam kwestie działalności tej firmy przewozowej na rynku polskim, mam złe wspomnienia sprzed paru długich lat i nie chodzi mi tu o kierowców.
Jednak tak zupełnie z innej beczki, ale na temat, to jak sobie dobrze przypominam, kiedy zacząłem ściągać sprzęt do PL dzięki kumplowi z USA, to powiedział, że nigdy DHL, bo cło jest gwarantowane, zawsze wysyłał mi drogą morską firmami zewnętrznymi.
Tak już na marginesie:
Nigdy nie kupowałem nic bezpośrednio z Chin, ale znalazłem takie info:
Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Finansów: „Zwolnione z należności celnych przywozowych są przesyłki zawierające towary o niewielkiej wartości, wysyłane bezpośrednio z państwa trzeciego do odbiorcy znajdującego się w Unii Europejskiej, przy czym „towary o niewielkiej wartości" oznaczają towary, których rzeczywista wartość nie przekracza 150 EUR na przesyłkę.”
Źródło:
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Zakupy-z-AliExpress-clo-VAT-i-ochrona-kupujacych-7323961.html