Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: amigorg w 27 Czerwca 2018, 14:20:51 czas Polski
-
Cześć
Po długiej ( przymusowej) przerwie zrobię kolejne meble do salonu. Będzie to kontynuacja rozpoczętej tu: http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/stolik-kawowy-(wieloczynnosciowy)/msg148532/#new i tu: http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/wiszacy-regal-rtv/msg159060/#msg159060 wymiany prawie trzydziestoletnich mebli z Dobrodzienia ( fot. 1 i 2). Mam zrobić stół 2000 x 900 x 780 mm, krzesła, barek i witryny. Zaczynam jak zwykle od obróbki tarcicy dębowej suchej 30 mm.
-
Te meble z Dobrodzienia wyglądają całkiem dobrze :)
-
Witaj Rysiu
No to masz bardzo ambitne zadanie - życzę Ci powodzenia w realizacji :)
tomekz
-
Te meble z Dobrodzienia wyglądają całkiem dobrze :)
Dobrodzień to w w końcu zagłębie meblowe
-
Mam od jednego z producentów tamtejszych meble w kuchni i sypialni już 15 lat i żadnych usterek a może to ja tak delikatnie się obchodzę ;)
-
Zaczęło być smutno bez Pana. Super że wracamy do następnych Pańskich lekcji ze stolarstwa. Powodzenia .
-
również czekam z niecierpliwością
-
Cześć
Jako pierwszy robię stół:
- przygotowałem do strugania deski na blat,
- skleiłem nogi, jeszcze muszę przestrugać na wymiar 100 x 100 mmi uciąć na wymiar 720 mm,
- wystrugałem deski na oskrzynię.
-
Pięknie to wygląda ....kibicuję.
-
Jest jakaś przyczyna , że zrobiłeś puste nogi ?
-
Cześć
Przywiozłem kolejne deski dębowe, wystrugałem i dociąłem na wymiar nogi a teraz jestem w górach na zasłużonym odpoczynku.
@tomekz
Tylko mniejszy ciężar.
-
Cześć.
Dzisiaj obciąłem brzegi przy kilku deskach tarcicy oraz wyfrezowałem gniazda w nogach i czopy w deskach oskrzyni. Użyłem do tego Pantorouter z frezem 12 mm.
A teraz oglądam Mundial (Brazylia - Meksyk).
-
To Amigorze długo w górach się nie na wypoczywałeś ;D
A całkiem serio jak sobie radzisz jako solista z obróbką tak długich dech na "amatorskim" sprzęcie. Czy tniesz na mniejsze kawałki.
-
To był tylko wypad na weekend.
- Zależy co robię. Tarcica ma od 2,7 m do 3,15 m,
W tym konkretnym przypadku blat będzie na 2 m długi, deski uciąłem na 2,2 m i dopiero wtedy obcinałem brzegi za pomocą szyny i zagłębiarki ( we wcześniejszych wątkach już to pokazywałem).
Z końcówek robię deski na nogi. Z krótszych końcówek zrobię krzesła.
Obciętą tarcicę wyrównam wstępnie na wyrówniarce i wystrugam na grubościówce. Krawędzie do klejenia przygotuję na wyrówniarce. W razie potrzeby krawędź bazową utnę zagłębiarką z szyną prowadzącą.
-
Cześć.
- Po wykonaniu czopów, złożyłem na sucho - na własnych nogach :)
-
Dobra rzecz taka maszyna do czopów i gniazd. Robiłem ręcznie i jest to raz, że pracochłonne, dwa - trudno uzyskać równe dopasowanie czopu do gniazda. Mówię to jako amator - majsterkowicz, nie stolarz.
Z drugiej strony na trzymanie maszyny trzeba mieć miejsce. Ja swoje prace wykonuję na świeżym powietrzu. Każde urządzenie muszę więc wynosić z domu, albo z szopy.
Z trzeciej strony, i tak nie mam tylu ścisków do klejenia oskrzyni. Czy można przy użyciu jednego ścisku ją skleić ?
-
Mając ścisk długości skrzyni na 4 razy powinno się udać. Oczywiście to nie to samo co na raz gdzie można od razu skorygować kąty i wymiary.
-
Cześć.
Dzisiaj skleiłem konstrukcję stołu klejem Rakoll express do drewna twardego. Najpierw skleiłem i obrobiłem na gotowo krótsze boki (wczoraj), dzisiaj dokleiłem deski po dłuższym boku razem z deskami poprzecznymi.Poprzeczki wkleiłem na kołki fi 10 mm. Rozmieszczenie ścisków widać na zdjęciu. Wewnątrz oskrzyni w bocznych deskach wyfrezowałem rowki 8 mm do mocowania blatu. Kąty i przekątne sprawdzone. Jutro jeszcze trochę frezowania i pokryję konstrukcję olejo-woskiem OSMO. Kolejny etap, to wykonanie blatu.
-
No rzeczywiście, zakładanie ścisków na takim długim stole to niezła finezja. Czy te poprzeczne deseczki w środku są na stałe w oskrzyni, czy tylko na czas ściskania ? Chyba tylko na czas sklejania, bo w "złożeniu na sucho" ich nie było.
-
Poprzeczki są wklejona na stałe gdyż usztywniają konstrukcję i zapobiegają wypaczniu się desek długich. Ponadto do poprzeczek będzie również umocowany blat, co również go ustabilizuje.
-
Jaki powód był ,że oskrzynię zrobiłeś na gładko z nogami ( tak widać) Gniazdo pod czop w nogach wyszło niebezpiecznie blisko krawędzi frontowej nogi .Przecież mogłeś z góry zrobić kawałek wklejki w nogach.
Chyba ,że tam będzie schowek na twardą walutę ;)
-
Cześć.
Tomku, stół robię w tym samym stylu co stolik kawowy i siedzisko (zdjęcia). Podoba mi się taka prostota.
Ciała od czopa na zewnątrz jest 8 mm. Wprawdzie stół jest sztywny i będzie stał w stałym miejscu, to zastanawiam się czy nie dać kątowników stalowych przy nogach od wewnątrz.
-
Sfrezowałem górną krawędź oskrzyni podobnie jak w stoliku kawowym i konstrukcję pokryłem olejo-woskiem OSMO 3058 pierwszy raz.
Obcinałem brzegi tarcicy dębowej (c.d).
-
Rysiu moim zdaniem 8 mm nie jest dużo ,a stół masywny. Daj wzmocnienia czy to kątowniki ,czy wklejone klocki ( zrobione z sklejki?)
-
Amigorg,
Dlaczego nogi kleiles prosto? Wg, mnie zacięte na 45 stopni wyglądałby dużo ładniej.
O gustach się nie dyskutuje.
Ten Twoj stół i tak będzie ładny, ale ciekawi mnie dlaczego tak wybrałeś.
-
Też tak u siebie zrobiłem . Nie uważam że to ładniej, bo trąci mi to fornirowaniem . ;)
-
Cześć.
Rama wylądowała już w salonie, gdyż w garażu brakło miejsca do pracy. Dzisiaj strugam deski na blat i klejonki na witryny. Na szczęście deski są proste i nie wymagają wyrównywania - mogłem je strugać od razu na grubościówce.
@amciek
- pierwszy powód, to łączyłem oskrzynie do nóg na czopy - połączenie byłoby mocno osłabione a tak mam gniazda w litym drewnie,
- drugi powód, to takie połączenie jak zrobiłem jest bardziej naturalne i nie ma wątpliwości, że stół jest z litego drewna - tak jak pisze Tomek.
-
trąci mi to fornirowaniem . ;)
OK, rozumiem. Mnie się bardziej podobają zacięte na 45. Bo jak pozniej ładnie przykryć wkręt?
Co jest złego w fornirowaniu?
-
Nie bardzo rozumiem o przykrycie jakich wkrętów piszesz.
-
Z tym wkrętem też nie rozumiem .
Fornirowanie zakrywa to co jest pod spodem ,a tam może być drewno ,płyta itp.
45* w tym wypadku grubej nogi , naprężeń dębiny ,suchości materiału itp daje wykonawcy iskierkę zastanowienia ,czy warto robić takie klejenie.Bo inaczej będzie wyglądać rysa rozklejenia na ostrym kancie niż płaszczyźnie(w teorii płaszczyzna raczej się skurczy )
-
Cześć.
Dzisiaj wykonywałem żmudną pracę najpierw przygotowania desek na blat a następnie ich sklejania.
Korzystałem z lameli "20".
-
Cześć.
Blat ma już 800 mm szerokości. Jeszcze 230 i będzie można obciąć na wymiar 2000 x 1000 mm, szlifować frezować i wykończyć Top olejem OSMO.
Mocowanie nóg wzmocniłem kątownikami z przetłoczeniami wzmacniającymi.
-
Idzie szybko i zgrabnie. Przy olejowaniu dębiny OSMO zauważyłem, że dębina po nim mocno żółknie (złocisty kolor). Czytałem, że OSMO ma olej który lekko niweluje ten efekt. Może warto spróbować. Ja gdybym robił stół dębowy po raz drugi pewnie użył bym tego drugiego oleju. W wolnym czasie postaram się znaleźć.
...cos znalazłem. Nazwy są nieco mylące. Fajnie gdyby znaleźć porównanie obu na dębinie.
TOP olej 3068 Natural
TOP olej 3058 Bezbarwny Matowy (Clear)
Tu są oba na jednym obrazku, niestety bez próbek.
https://piasttczew.pl/produkty/osmo-olej-do-blat%C3%B3w-kuchennych-i-mebli-z-drewna-poj-0,5l-akacja
-
Nie bardzo rozumiem o przykrycie jakich wkrętów piszesz.
W jaki sposób łączyles te deski na nogi aby uzyskać kwadrat?
Zakładam, że skręcane, ostatnio widziałem właśnie takie nogi, kwadraty złożone z 4 desek. Fajnie to wyglądało z daleka. Ale z bliska widać było szpachlowane dziury po wkretach. Te nogi byly skręcone na wkręty. U Ciebie jak to jest zrobione?
-
Cześć.
Dokończyłem sklejanie blatu. Po sklejeniu dociąłem blat na wymiar a następnie szlifowałem pierwszy raz (granulacja 60). Jutro sfrezuję krawędzie i dokończę szlifowanie - papier 120 i 240.
Po odpyleniu pokryję Top olejem OSMO 3058. Kolor nam odpowiada, olej ładnie wyciąga słoje.
@Strużyn
Tego drugiego oleju OSMO, o którym piszesz jeszcze nie używałem. Do buku i jesionu używałem olej duński - też ładnie drewno wygląda.
@amcik
Nogi są sklejane z użyciem lameli "20" -dwie deski + dwie wkładki (przekrój na zdjęciu)
-
Rysiu , zostawienie bieli zamierzone ?
-
Zamierzone - lubię takie wtręty innego koloru, również wady - ładne sęki, nawet jakieś grzybki. Meble robię dla siebie i uważam, że wyglądają bardziej naturalnie.
-
O co chodzi z tą bielą? Po co ją wycinać?
Jak przymocowany będzie blat do reszty?
-
@amcik
Nogi są sklejane z użyciem lameli "20" -dwie deski + dwie wkładki (przekrój na zdjęciu)
OK, ja zafixowalem się na to co widziałem ostatnio gdzie ten kwadrat był skręcany.
Dziekuje za wyjaśnienie.
-
O co chodzi z tą bielą? Po co ją wycinać?
Biel w dębie występuje w zewnętrznej części kłody przy korze oraz jest biel wewnętrzna przy rdzeniu. Ma dużo mniejszą gęstość, brak w niej substancji twardzielowych czyli jest bardziej miękka i słabsza mechanicznie. Jest też bardziej podatna jest na grzyby i drewnojady. W zasadzie powinno się ją wycinać jako wadę drewna, ale mi w pewnych projektach się podoba.
Jak przymocowany będzie blat do reszty?
Blat będzie przymocowany na klocki przykręcone od spodu do blatu a w wycięcia w oskrzyni wejdą z pewnym małym luzem języczki tych klocków. Zapewni to rozszerzanie i kurczenie blatu.
- Już to pokazywałem w innym projekcie http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/stolik-kawowy-(wieloczynnosciowy)/msg147875/#msg147875. Jak zrobię to wstawię zdjęcie.
-
Cześć
Dokończyłem formowanie blatu i pokryłem pierwszą warstwą Top oleju OSMO. Na noc nałożę drugą warstwę a jutro zamocuję blat do konstrukcji. W sobotę przyjeżdża brat z ekipą i będzie imprezka przy nowym stole :)
-
Bardzo ładnie się prezentuje i faktycznie ten OSMO Bezbarwny mniej żółci niż OSMO Naturalny, którego ja użyłem. Uważajcie tylko na imprezie bo olej będzie się jeszcze jakiś tydzień utwardzał. Ja po olejowaniu zrobiłem sylwestra i do dzisiaj mam plamy ...... od sześciu lat sobie obiecuję zeszlifować i przeolejować jeszcze raz ....ale ciągle nie ma czasu i chęci :)
-
Cześć.
Stół gotowy i ustawiony na miejscu (tylko krzesła będą inne). Przed ustawieniem zamontowałem blat za pomocą 14 klocków zaczepionych z luzem w rowkach wyfrezowanych w ościeżnicy.
Następny będzie regalik z barkiem.
-
Mamy stół dębowy w takim samym rozmiarze od 6 lat. Blat jest przykręcony wkrętami do oskrzyni. Tzn blat jest dębowy, bo nogi i cała oskrzynia są pomalowane na biało, więc nie wiadomo z jakiego są drewna. Stół zamówiliśmy przez Internet wraz z 8 krzesłami.
-
Wstaw zdjęcie tego połączenia wkrętami - może się komuś przydać. Pewnie otwory pod wkręty są o większej średnicy niż wkręty.
-
Oto zdjęcia. Blat jest sklejony z wąskich deseczek ok 7 cm i ma dookoła ramę ok 8 cm szerokości. W jednym miejscu deseczka się trochę wybrzuszyła - ułamek milimetra. Pewnie powstało jakieś naprężenie.
Nie wiem, czy to połączenie na wkręty jest zgodne ze sztuką stolarską, czy ktoś poszedł na skróty. W każdym razie stół spełnia swoją funkcję. Niestety na ogół jest zasłonięty serwetą lub obrusem, więc nie mogę oglądać drewna :(
-
Blat z litego drewna przykręcony nie zgodnie ze sztuką.
ale
może być właściwie - bo blat ( tak się robi) jest z płyty ( okleina) i obramowany litym drewnem. Jak by było zdjęcie całego blatu to można bliżej określić czy mam racje.
Jeśli lite lamele to z góry i dołu mają podobne usłojenie i styki ich łączenia w równych odległościach.
-
Masz rację, wygląda na fornirowaną płytę.
-
Jeszcze jedno ujęcie stołu.
Powstają klejonki na kolejny mebel - regał barek. Będzie miał wymiary ok: 1100 x 1200 x 400 mm. Z lewej strony będzie regał skrętny będący częścią mebla. podobny jak ten: http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/regal-skretny/new/#new
-
Kawał dobrej roboty. Trzymam kciuki za kolejny projekt chociaż wiadomo że będzie udany...
-
Masz rację, wygląda na fornirowaną płytę.
Zapytałem producenta i mi odpowiedział, że blat jest z litego drewna. Raczej mu wierzę i nie będę wiercił dziury w stole, żeby to sprawdzić :)
-
Kawał mebla, dobra robota!
-
Staram się jak mogę :)
-
Cześć.
Klejonki do wykonania regału - barku gotowe.
-
Część
Mała zmiana planów - zamiast regału-barku wykonałem klejonki i zmontowałem skrzynię dużej witryny - 1900 x 900 x 400 mm. łączyłam elementy na lamele "20" i częściowo na kołki fi 10 mm ( w tych miejscach gdzie będzie duże obciążenie - talerze od serwisu). do ściśnięcia w wykorzystuję swoje ściski ramowe ( https://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/uniwersalne-sciski-ramowe/msg5415/#msg5415 ).
-
Cześć.
Witryna sklejona i pokryta Top-olejem OSMO. Tył zrobiony jest ze sklejki 4 mm. Przypadkowo sklejka ma wzór, który nam akurat się podoba - współgra z przebarwieniami ścian witryny.
Pozostało zrobić drzwiczki - u góry szklane na dole pełne.
-
Bajka...
-
Cześć.
Zacząłem składać regał-barek. Będzie miał wymiary 1090 x 1200 x 420 mm. Z lewej strony widać deskę z narysowaną linią cięcia - z tej strony będzie regał skrętny.
-
Cześć
Powoli zbliżam się do końca. Przeciąłem i obrobiłem ścianki do regału skrętnego i zacząłem sklejanie całości. Sklejam etapami aby uniknąć wpadki. Muszę jeszcze przyciąć trzy półeczki ( dwie do regału skrętnego i jedną do dolnej wnęki). Przytnę też plecy ze sklejki i wykonam drzwiczki.
-
👌cóż mówić jak zwykle u Ciebie klasa sama w sobie
-
Cześć.
Dzisiaj montaż regału skrętnego i pleców, skleiłem też półkę do dolnej wnęki barku.
-
Cześć.
Nałożyłem pierwszą warstwę Top-oleju na Barek-regał. Wystrugałem też deski na drzwiczki i półki do witryny i barku. zrobiłem kilka klejonek.
-
Cześć.
Meble już na miejscu. Do witryny muszę jeszcze zrobić oszklone drzwiczki i trzy półki (skończył się materiał, muszę przywieźć tarcicę na półki, dwie wąskie witryny i krzesła). Do drzwiczek zastosowałem samo-domykające się zawiasy BLUM i hamulce.
-
Bajka ;D. Cudne rzeczy robisz Amigorgrze
-
Część
Dzisiaj udało mi się przywieźć tarcicę dębową, obciąłem brzegi i przygotowałem do strugania. Będą z tego dwie wąskie witrynki.
-
Cześć.
Dzisiaj była praca na mokro - przy 34 stopniach lało się ze mnie. Deski wystrugane, rozpocząłem robić klejonki, skończyłem kleić i pokryłem top olejem półki do witryny.
-
Już mi się to podoba - jak zwykle....
A tego motocykla to jest gdzieś wykonanie? bo jakoś mi to dzieło umknęło.
-
Tu jest wątek o budowie - "Ekologiczny chopper": http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/ekologiczny-chopper/
-
Cześć.
C.d. klejenia elementów witryn, docięcie na wymiar. Jutro składanie witryn.
-
Cześć
Szlifowanie i sklejanie.
-
Cześć.
Nowa i stara witryna. Druga jeszcze nie skończona. Do obu witryn wąskich i tej szerszej dorobię jeszcze oszklone drzwiczki.
-
W końcu piękny stół, którego nie skrzywdzono blaszanymi zaczepami blatu!
Jak długo utrzymuje się zapach Osmo? U mnie prawie 3 tyg. Ale miałem ostatnią warstwę grubo - celowy zabieg.
-
Cześć.
Kończę oszklone drzwiczki do witryn (czekam na szyby od szklarza). Na dzisiaj jest tak jak na zdjęciu.
@loszmi
Kładę dwie cienkie warstwy, drugą zgodnie z instrukcją po 10 godzinach. Obie mocno wcieram bawełnianą szmatką. Schną kilka godzin a zapach utrzymuje się kilka dni.
-
Ja się zastanawiam jak dewalt znosi struganie takich ciężkich desek? Mam taki sam materiał do przerobienia i trochę się boję o swoją maszynkę.
-
Jeśli chodzi o DW733, to radzi sobie bez problemów. Trzeba pamiętać o tym, aby:
- noże były ostre,
- wałki od posuwu czyste,
- stół nasmarowany (ja przecieram odparowaną z oleju napędowego szmatą, którą od czasu do czasu skrapiam tylko świeżym olejem),
- podpierać materiał jeśli jest długi, żeby nie było dużej dźwigni na maszynie.
-
Dodam jeszcze, że przy szerszych deskach zmniejszać trzeba zabiór do 0,5 - 1 mm. Ja asekuruję deskę ręcznie - najpierw po stronie podawczej a po przejściu połowy długości po stronie odbiorczej.
Podstawą jak pisał poprzednik - ostre noże i środek poślizgowy. Grubościówka musi być stabilnie umocowana ( ja mam szafkę z blokadą dwóch kółek).
-
To ja robiłem olejowanie tak samo. Użyłem śpioszków córci, z których wyrosła. Zauważyłem, że wcierana powierzchnia jest lepsza od tej nakładanej wałkiem, choć tak samo polerujemy. Wielu chłopaków każdą warstwę szlifuje, stąd moje pytanie. Polerowanie robiłem w ciągu 15minut max, bo olej natychmiast wysychał, a nakładałem tak długo póki miałem siłę. Było ciepło!
-
Cześć.
-
Cześć.
Ostatnim etapem było wykonanie oszklonych drzwiczek do witryn. Ramy drzwiczek sklejone zostały na czopy wykonane przy pomocy Pantoroutera. Wręgi na szyby wykonałem frezarką krawędziową ( w kilku przebiegach), szyby umocowałem listewkami profilowymi. Wszystkie drzwiczki wyposażyłem w mosiężne uchwyty w kolorze starego złota. Zdjęcia pokazują ostateczny wygląd mebli.
Kolejnymi pracami będą: wymiana krzeseł, wykonanie osłony na drugi kaloryfer i przemalowanie lub wykonanie nowych ram do obrazów.
-
Cześć.
Na specjalne życzenie "ż" :) robię taboret z drewna dębowego.
-
Amigorg,
Ale chyba "ż" jakieś siedzisko dorobisz. Czy to taboret na którym siedzi jak coś nabroi?
Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka
-
Będzie siedzisko podobne jak w przystawce do kanapy.
-
Taboret sklejony, oszlifowany i pokryty Top-olejem OSMO. Poducha też gotowa.
-
Amigorg,
Jak olejujesz? Mam do zaolejowania blat w kuchni i szukam właściwej drogi.
Najpierw szlif oscylacyjna papierem 120, potem 180. Potem odkurzanie blatu, na to olej szmatką. Pudełko osmo mówi czekać po nałożeniu, inni mi mówili żeby od razu nadmiar usuwać bo jak zaschnie to nie ruszę chyba, że benzyna. JAK ty robisz?
-
Nie dopuszczam do nadmiaru oleju. Mocno rozcieram i wcieram olej. Po wyschnięciu daję drugą warstwę na blat, w miejscach nie narażonych (wnętrza, ściany boczne, półki od dołu) pozostawiam jedną warstwę. Mimo, że oszczędzam olej, to na meble w salonie zużyłem 4 puszki ( 2 litry). Na krzesła kupiłem nową puszkę.
-
Cześć.
Kolej na osłonę kaloryfera. Będzie wisiał na ścianie. Do zawieszenia zastosuję zamek francuski.
Wykonałem obudowę, półkę, ramę na kratki i listewki na kratki.
-
Cześć.
Dokończyłem obróbkę listewek, zmontowałem i pokryłem olejem osłonę. Na zdjęciu osłona zamontowana na kaloryferze.
-
Witam. Bardzo podoba mi się Twoja pomysłowość oraz jakość wykonania. Wszystkie twoje realizacje są przemyślane i robione z głową, natomiast nie podoba mi się styl twoich mebli a właściwie brak jakiego kolwiek charakteru.... Twoje meble można porównać do obiadu w szpitalu. Bez soli i cukru. Ważne że tobie się podobają . Wiem. Ale kilka prostych zabiegów mogłoby zrobić z tego wyjątkowe meble. Pozdrawiam
-
Cześć.
Jak zwykle opinie są różne. Przecież designerem nie jestem. Niektórym znajomym i sąsiadkom podoba się stół - duży, wygodny i prosty. Mojej żonie najbardziej podoba się regał-barek z elementem skrętnym. Bratanicy ( historyk sztuki z dużym talentem plastycznym) podoba się twister, tak nazwała regał słupek z lampą. Innej sąsiadce podoba się wiszący regał RTV połączony z osłoną kaloryfera. Wszyscy zauważają zmianę charakteru wystroju salonu na lepszy.
Dziękuję Ci za opinię - po to przecież publikujemy swoje prace.
-
Amigorg pod zabudową jest zwykły grzejnik płytowy? Jeżeli tak, to jest zbyt zabudowany od góry i będzie to zakłócać pracę grzejnika który oddaje ciepło głównie przez konwekcję (unoszenie).
-
Nad grzejnikiem, do półki jest 8 cm przestrzeni i szczelina do odprowadzenia powietrza, przy innych 10 cm i więcej. W zimie, gdy będzie tak potrzeba bardzo łatwo mogę zdjąć osłonę ( spoczywa na zamku francuskim). Dotychczas denerwowały mnie zabrudzenia ścian na d grzejnikami.
-
Cześć.
I to już koniec. Ramy obrazów pomalowałem na kolor starego złota. Krzesła dębowe pokryłem takim samym olejem jak pozostałe meble. Siedziska, to płyty wiórowe pokryte pianką poliuretanową i materiałem typu welur w stosownym kolorze.
-
Gratuluję po raz kolejny i napatrzeć się nie mogę. Nie wiem jak Ty to robisz ale mam wrażenie, że w Twoich rękach robota się sama robi:) Pozdrawiam i życzę dalszych udanych projektów.
-
:D
-
Cześć
Wprawdzie to już nie meble, ale do kompletu wykonałem dwa serwetniki. Tym razem jeżyki pilnują serwetki a nie pieniążki.