Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Drewno - => Liściaste => Wątek zaczęty przez: Smokobójca w 01 Lipca 2018, 22:41:31 czas Polski
-
Kiedyś mój dziadek, prowadzący tartak po wojnie (małe miasteczko w wlkp) opowiadał, że mieli zawsze sporo akacji i że sprzedawało się to w całości prawie na wybrzeże.
Na pytanie dlaczego na wybrzeże opowiedział - jak to? no na statki!
Mówił, że nie ma w naszej strefie geograficznej lepszego drewna liściastego na wszystko co wymaga odporności na wodę.
Byłem w tartaku i pytałem o tarcice akacji. Panowie patrzyli na mnie jak na wariata a kiedy nie dawałem za wygraną odpowiedzieli, że akacja to chwast i że oni chwastami nie handlują.
Pytałem stolarza jakiś czas temu o akacje, to odpowiedział mi zdawkowo, że to się skręca strasznie i jest nie do opanowania.
Jak to jest z tą akacją, dlaczego była/jest cenionym (tak wnioskuje z dziadkowych opowieści) materiałem a dziś jest "chwastem"?
Czy dostępność egzotyków to sprawiło, czy faktycznie "ujarzmienie" akacji jest tak trudne, że zrezygnowano z tego materiału - a może nie zrezygnowano, tylko ja trafiłem na fachowców anty-akacjowców?
-
A film Lidki widziałeś? :)
Robinia to genialny materiał bez 2 zdań.
-
O! Tego nie ale widziałem kiedyś Lidki film z materiałoznawstwa i pokazana tam deseczka z robinii jest chyba najpiękniejszym kawałkiem drewna jaki kiedykolwiek w życiu widziałem ... i od tamtej pory chodzi za mną własnie ten gatunek...
-
Było sporo filmów u nas z robinią, ławki ogrodowe, zielniki itp ;) wszystko co pod chmurką staramy się z niej robić.
-
OK. Co z tym "szaleńczym" krzywieniem się?
Czy robinia ma jakieś wyjątkowe tendencje do tego?
Wydaje mi się, ze materiał używany w szkutnictwie powinien jednak być bardzo stabilny.
-
Deski na stole ogrodowym 1m, nic się z tym nie dzieje. Proste były i są ;)
Ławka przy warsztacie przekroje 200x200 - zero problemu.
-
Super - bardzo dziękuje Jarku!
Szukam robinii... i działam.
-
Robinia jest częstym gościem u mnie w warsztacie, chociaż jest chyba najtrudniejsza w obróbce z drewna z jakim miałem styczność. Może modrzew jest porównywalny. W zależności od ułożenia słoi, przy rozcinaniu na węższe elementy, potrafią się one wygiąć w banany aż miło. Jednak po odpowiednim sklejeniu,przygotowaniu, itd. zgodnie ze znaną mi sztuką stolarską nie mam z nią problemów później. Zrobiłem z robini nawet okna do świniarni i nadal się otwierają :) mimo lat.
-
komseba, JarekO
gdzie kupujecie akację?