Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Wieloczynnościowe => Wątek zaczęty przez: Lechu w 23 Kwietnia 2014, 23:13:40 czas Polski
-
Widze ze w roznych watkach na forum pojawiaja sie pozytywne opinie odnosnie maszyn z rodziny DYM. Przy czym glownie piszecie o wykorzystaniu ich jako nieduzej, mobilnej strugarki i grubosciowki.
Chcialem zapytac natomiast czy warto kupowac ta maszyne z mysla o dostepnych przystawkach? Czy na przyklad przystawka z pilarka ma sens? Jaka dokladnosc mozna uzyskac na tej pilarce? Jakie sa 'za' i 'przeciw'
W ktore przystawki jest sens Waszym zdaniem inwestować? A ktore z urzadzen lepiej kupic jako osobne maszyny?
-
po pierwsze to trudno określić DYMę jako "mobilną" - waży koło 100kg więc albo jesteś drugim pudzianem, albo masz maszynę stacjonarną :) można dorobić oczywiście jakieś kółka, ale to już rzecz wtórna
po drugie jako użytkownik DYMy z kilkoma przystawkami stwierdzam że warto je dokupić. oczywiście jeśli chcesz tylko amatorsko robić to taka maszyna wieloczynnościowa ma wiele swoich zalet. musisz jednak pamiętać o tym, że każde takie przezbrojenie zajmuje czas i może się zdarzyć, ze będziesz musiał coś raz jeszcze ustawić/kalibrować. dlatego do pracy "profesjonalnej" gdzie ważna jest wydajność to się zbytnio nie nadaje
po trzecie - sam posiadam moduł pilarki. miał on sens gdy nie miałem żadnej innej pilarki stołowej. obecnie mam dedykowaną maszynę i myślę by ten moduł odsprzedać. co do dokładności pilarki to sprawa jest złożona. blat stołu pilarki to blacha gruba na ok 4-5mm. to sprawia, że możesz mieć kłopoty z odpowiednią płaskością. kolejna sprawa to przykładnica boczna - mocowana z jednej strony, a więc może się odchylać. to są oczywiście rzeczy, które możesz wyprowadzić na cacy, ale wspominam o nich byś miał pełny obraz. natomiast co mi strasznie przeszkadzało to fakt, ze DYMa jako już wiekowa konstrukcja nie posiada hamulca. to oznacza, że czas zatrzymania ma zdecydowanie za długi jak na moje oczekiwania
z przystawek mam jeszcze moduł szlifierki talerzowej. gdy szukałem kiedyś po sieci to na pewno nie opłaca się moduł szlifierki taśmowej - dostaniesz osobno taniej :). trochę dobrego słyszałem o module tokarki i wiertarki poziomej
-
witaj
Mam modul czopiarki , ostatnio mialem okazje wiecej podzialac na niej , jest super , moglem precyzyjnie ustawic
miejsce wiercenia , robilem glebokie otwory fi8mm w cienkim materiale i na 200szt mialem tylko dwa odrzuty
mozna prcyzyjnie ustawic i zabukowac miejsce wiercenia silnik silowy w wiertarce tez pokazal swoje zalety przy tasmowej robocie
mam tokarke ale jeszcze nie bylo okazji podzialac , frezarke uzwalem na probe , bylo ok
slyszalem od starszych kolegow ze spokojnie wytrzymuje roboty zawodowe maloseryjne ,
mam wyrzynarke ale jej nie uruchamialem , szlifierke tarczowa - musze dorobic odciag
szkoda ze w necie jest malo filmow , moze to nadrobic ?
no i z ta mobilnoscia to trzeba dorobic wozek , lekka nie jest , a noszenie za blaty jest niedopuszczalne
pozdr
-
po pierwsze to trudno określić DYMę jako "mobilną" - waży koło 100kg więc albo jesteś drugim pudzianem, albo masz maszynę stacjonarną :) można dorobić oczywiście jakieś kółka, ale to już rzecz wtórna
Faktycznie piszac o DYMie 'mobilna' zastosowalem skrot myslowy - chodzilo mi o maszyne ktora zmiesci sie w nieduzym warsztacie - zaaranzowanym garazu ktory co jakis czas dziele z autem. Tutaj pomysl z dorobieniem wozka aby moc w razie co przestawic gdzies pod sciane - jak najbardziej trafiony.
A wracajac do przystawek - to tutaj znowu dla mnie najwieksza zaleta jest kompaktowosc calego rozwiazania, czyli miejsca nie zajmuje mi ileś tam maszyn a jedna. Szczegolnie chodzi mi po glowie ta pilarka - bo osobna pilarka stołowa, mimo tego ze z założenia tez jest maszynką kompaktową to jednak to osobne urządzenie, co na 30m2 ma znaczenie.
Piszecie o czasach przezbrojenia. Faktycznie aby przełączyć sie ze strugarki na pilarkę aż tak dużo czasu to zajmuje?
-
musisz wykonać kilka rzeczy:
1. zdejmujesz przykładnicę od wyrówniarki
2. montujesz płytę mocującą do klina i stołu
3. montujesz piłę tarczową
4. montujesz klin
5. zakładasz stół pilarki
6. montujesz przykładnice boczną i inne akcesoria jeśli masz (osłona na piłę)
7. przestawiasz silnik (z modułem pilarki pracuje na innym przełożeniu niż na strugarce)
8. kalibrujesz poziomy, odległości itp. by wszystko grało
ja to robiłem jakieś 3-4 razy i za każdym razem zajmowało przynajmniej pół godziny, a z pełnym sprawdzeniem i ustawieniem to godzinę. OK, może część z tego czasu była "zasługą" mnie jako amatora w tamtym czasie i gdybym robił to 40-ty a nie 4-ty raz to zajęłoby z pewnością krócej. Ale może da ci to jakiś pogląd.
-
MarcinW - dzięki za opis. Zaczynam czuć "z czym to się je"... Chyba rzeczywiście lepszą opcją byłoby zainwestować w osobną pilarkę (zastanawiam się nad pilarką tarczową przykręconą do blatu od spodu + jakaś prosta culaga) a DYM'ę zanabyć głównie pod kątem grubościówki-wyrównywarki. To też pozwoliłoby zaoszczędzić parę złotych na start na samej DYMce, bo widziałem że kompletna DYM'a ze wszystkimi przystawkami potrafi kosztować ponad 4k PLN.
-
nie chciałem cie w żaden sposób zniechęcać :)
ale sam też mam osobno dedykowaną piłę, a dyma się świetnie sprawdza jako wyrówniarka :)
-
Witam,
Czy któryś z kolegów mógłby zamieścić wymiary kółka napędu frezarki DYMC-8.
Kupiłem DYMę, ale niestety tego elementu nie było w zestawie, a cena części zamiennych jest trochę wysoka.
-
Krzysztof.t
:( :( :( :( >:(
http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/ (http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/)
:) :) :) :) ;)
-
Witam. Również zastanawiam się nad zakupem Dyma 8. Ciekawi mnie jakość tych przystawek. konkretniej przystawka frezująca oraz czopiarka/ Jak z jakością tych urządzeń i z dokładnością wymiarów po obróbce? Czy poradzą sobie z wykonaniem drzwi wewnętrznych z litej sosny?
Może któryś z szanownych posiadaczy tego sprzętu ma jakieś filmiki z pracy? Lub znalazł jakieś na yt? Bo szukam szukam i nie mogę znaleźć
-
szanowny posiadacz ma i uzywa , czopiarka i frezarka jest ok , najbardziej udane przystawki do dymy
a z samejdymy najlepsza rzecza jest grubosciowka , czopiarki uzywam jako wiertarki poziomej ,
-
dzięki studio tata za odpowiedz. :D
-
Mam pytanie, czy są wśród Panów posiadacze Dymy 8 , którzy ciągle zakładają na nią i z niej zdejmują przystawki do piłowania lub frezowania?
-
Jako że jestem posiadaczem takiej maszyny dodam kilka zdań. Maszynę mam jakieś pół roku. Dałem 1900 zł. W komplecie były dodatkowo: frezarka, tokarka, dlutownica i pilarka. Maszyna 3 fazowa, 87 rok. Szukałem nowej jednak kupiłem dyme i nie żałuję. Jest solidna, ciężka przez co stabilna, grubościowka śmiało przyjmuje cięższy materiał, nie gubi przy tym precyzji. Wszelkie przystawki zamontować można łatwo, intuicyjnie. Dla mnie jako że jestem amatorem jest ideałem. Heblarka ms dość długi stół, przez co wygodnie i dokładnie się na niej pracuje. Sprzęt naprawdę wart swojej ceny. najważniejsze że wszelkie części są dostępne. Przed zakupem jednak warto dokładnie obejrzeć i sprawdzić maszynę bo różni ludzie mogli na niej pracować. Ja osobiście jestem bardzo zadowolony. Lepszego nowego urządzenia nie kupilbym.
-
poszukuje właśnie takiej maszyny, ale tak naprawdę jako grubościówki i frezarki, pytanie czy jest sens z tego powodu szukać Dymy, czy raczej kupić sama grubościówkę innej firmy, a jeśli tak to jaką? no i ile mniej więcej trwa "przezbrojenie" z grubościówki na frezarkę?
-
Też używam dymki 8 jest super ale chce kupić osobno strugarkę grubościówkę i frezarkę bo robię zawodowo w stolarstwie i czasu dużo zajmuje przezbrojenie. Chętnie odsprzedam moją. Poniżej link do ogłoszenia. W razie pytań dzwonić. Warto
http://olx.pl/oferta/strugarka-wyrowniarka-heblarka-grubosciowka-frezarka-dyma-8-CID628-ID8V8eZ.html (http://olx.pl/oferta/strugarka-wyrowniarka-heblarka-grubosciowka-frezarka-dyma-8-CID628-ID8V8eZ.html)
-
To, że nie przeczytałeś regulaminu forum to już pominę, ale skomentuje to ogłoszenie.
Jak chcesz sprzedać produkt używany z tak fantastycznymi zdjęciami.
Ja rouzmiem, że maszyna jest w ciągłym użyciu, ale mogłeś chociaż pozamiatać.
Jako, że wątek odświeżony to pytanie mam.
Jaka jest różnica między DYMA i DYMC?
I jak to rozpoznać poza tabliczką znamionową.
-
No tak. Następny co na forum zawitał pohandlować. A dzień dobry w odpowiednim dziale to nie łaska?
No to używana sporadycznie do prac domowych czy zawodowo w stolarstwie?
-
DYMA ma pionową śrubę od regulacji grubościówki. DYMC ma już zrobione przełożenie i masz kółko od czoła - łatwiejsze, bardziej komfortowe - czego nie widzę na oferowanym egzemplarzu. DYMA ma partacko zrobione mocowanie blatu odbiorczego strugarki na taki pręt - już nie pamiętam dokładnie, ale ja to wywaliłem dosyć szybko na zapięcia burtowe z blokadą, identyczne rozwiązanie jak w DYMC. DYMC ma już rozpinany napęd grubościówki - czyli chcesz strugać to odłączasz wałki grubościówki. Nie jestem pewien, ale były chyba DYMC z wałkiem na 3 noże - ale to ktoś na innym forum pisał, w DTR jest wał dwu nożowy (mam do DYMB i DYMC).
-
To pytanie dodatkowe czy warto kupic dmyc z silnikiem 220V czy lepiej na sile? A niże da radę wymienić?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Wiadomo, jak masz gniazdo 3F to 3F - zawsze to lepiej dla instalacji i silnika jak idzie to z 3 faz. Jak masz nową instalacje to nie będzie problemu, ale jak dziadek przyoszczędził na przekrojach przewodów, a na dodatek jak masz aluminium a nie miedź to może wywalać korki.
-
po pierwsze to trudno określić DYMę jako "mobilną" - waży koło 100kg więc albo jesteś drugim pudzianem, albo masz maszynę stacjonarną :) można dorobić oczywiście jakieś kółka, ale to już rzecz wtórna
Faktycznie piszac o DYMie 'mobilna' zastosowalem skrot myslowy - chodzilo mi o maszyne ktora zmiesci sie w nieduzym warsztacie - zaaranzowanym garazu ktory co jakis czas dziele z autem. Tutaj pomysl z dorobieniem wozka aby moc w razie co przestawic gdzies pod sciane - jak najbardziej trafiony.
A wracajac do przystawek - to tutaj znowu dla mnie najwieksza zaleta jest kompaktowosc calego rozwiazania, czyli miejsca nie zajmuje mi ileś tam maszyn a jedna. Szczegolnie chodzi mi po glowie ta pilarka - bo osobna pilarka stołowa, mimo tego ze z założenia tez jest maszynką kompaktową to jednak to osobne urządzenie, co na 30m2 ma znaczenie.
Piszecie o czasach przezbrojenia. Faktycznie aby przełączyć sie ze strugarki na pilarkę aż tak dużo czasu to zajmuje?
Witam chciała bym się dowiedzieć jak podpisać czopiarke najlepiej na zdjeciu
-
Wpierw zajrzyj do działu przedstaw się a potem porady się posypią, (mam nadzieję ;D)
-
O to to...
-
podpisz , ze jest najlepsza na swiecie i nie odsprzedasz za zadne pieniadze ;)
-
Jak wspominałem w przywitalni (mogę już to napisać) byłem przez niecały rok właścicielem badziewia zwanego heblark-grubościówką firmy Nutool. Serwis po trzeciej naprawie stwierdził, że nie jest w stanie naprawić tego szajsu (pierwsza naprawa - wyleciał wałek ciągnący, po naprawie wróciła maszyna z ruchomymi blatami, więc wysłałem drugi raz po czym wróciła w takim samym stanie i za trzecim razem postanowili oddać kasę).
Obecnie jestem kawalerem szukającym DYMC 8 chętnej do zamieszkania w miłym warsztacie.
Jakby ktoś coś słyszał to proszę o info. Allegro, Olx przeglądam ale jak wszyscy wiedzą okazje raczej tam się nie zdarzają.
-
Może niekoniecznie na temat, ale trochę związane z DYMą - podczas budowy domu stolarze używali w zasadzie tylko tej maszyny. Zrobili schody, okiennice, balustrady na balkon. Żadne tam wymyślne, zwykłe proste. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, jak przyszedł rachunek za prąd (taryfa budowlana)... Poszedłem wyjaśniać, a pan w energetyce, jak usłyszał o DYMie, spytał "to co się pan dziwisz?" Myślę, że trzeba też zwracać uwagę na pobór prądu, żeby nie było niespodzianek....
-
.. chyba sobie zazartowal , dyma ma silnik 2,2kW
co to ma wspolnego ???
zwykla farelka czy czajnik ma 1,5-2kW
-
Może szanowni jej nie wyłączali, bo przecież to nie ich prąd... Rachunek był naprawdę gigantyczny a raczej używali tylko tego, nie grzali... tzn. grzali w sposób inny, góralski...
-
oj chyba cos to niemozliwe , cos musieli zakombinowac
nawet uzywania 10godz dziennie nieustannie dzien w dzien
sobota niedziela nie da gigantycznej sumy
zreszta przy takim uzytkowaniu intensywnym 10 h na dobe rozleciala by sie ta dyma :))))
-
To była taryfa budowlana - nie pamiętam już szczegółów, ale było drożej - jakieś 10% więcej od zwykłej taryfy i chyba jakiś abonament od taryfy budowlanej... A co do farelek i czajników - raczej nie włączamy ich na cały dzień:)
-
.........dymy tez nie
niewazne
na budowie jest mnostwo maszyn o porownywalnej i wiekszej mocy
i to ze dyma jest przyczyna duzych rachunkow jest bzdurne
-
po pierwsze co to znaczy gigantyczny.. a po drugie słowo klucz to "taryfa budowlana" - to rozbój i bandytyzm..
-
Bo mają monopol, zmowa cenowa i kto wie co jeszcze, sk....y! Papiery krążą z działu do działu tygodniami, nikt nic nie wie, każdy ma klienta w d...
Gazownia podobnie :(
-
po pierwsze co to znaczy gigantyczny
To było jakieś 4-5 stówek więcej - niby nie gigantycznie, ale na etapie wykańczania domu, gdzie drukarka już dawno odmówiła drukowania pieniędzy, to był lekki strzał po kieszeni...:)
-
To chyba dużo.
Ja za kwartał zapłaciłem 900zł ale licznik obsługiwał 3 budowy jednocześnie oraz moja ekipa miała barak w którym mieszkała i się grzała olejakiem.
Mój czajnik bezprzewodowy zużywa więcej energii niż DYMA
-
Coś mi się wydaje ze budowlana jest droższa o 100 % od taryfy G (gospodarstwo domowe) po za tym czy Panowie nie dogrzewali pomieszczenia lub mieli halogena 500 W
-
Ekipa budowlana spała w baraku na budowie, czasami nawet osiem osób (nie pytajcie o doznania węchowe) i nic się nie działo w kwestii finansowej, dopiero po przyjeździe dwóch wesołych stolarzy zaczęło się...:) Jakiegoś dogrzewacza ani halogena nie zauważyłem... Może chowali na mój widok? Za rękę nikogo w każdym razie nie złapałem... Może pędzili coś nockami?! :P
-
Podłączam sie do tematu . Czy macie jakiś sprawdzony patent na wózeczek pod Dymkę aby była mobilna. Tz można ją było przemieszczać w garażu beż dźwigania . Samemu można wymyślić ale jak ktoś ma udaną konstrukcję to chętnie zgapię
-
Możesz wykorzystać sposób jaki zastosowałem przy moim stole warsztatowym - rama na kółkach z mechanizm cięgłowym.
http://forum.domidrewno.pl/sam'y-46/stol-warsztatowy-z-frezarka/msg35203/#msg35203
-
Sprytne ;D
-
Szanowni użytkownicy Dyma 8 i podobnych Dymc, Dymb, Nasz nowy stażem kolega potrzebuje pomocy przy naprawie takiej maszyny. Ale jak do tej pory jego post jakoś omijacie. Apeluję, pomóżcie jak wiecie, ja nie znam tej maszyny i nie jestem w stanie nic więcej zrobić niż to co zrobiłem. Z góry dziękuję, wiem że na Was można liczyć.
-
Patrzyłem na jego post A Dymę kupiłem 20 lat temu a ostatnio to chyba na niej robiłem 10 ?? (ale stara miłość nie rdzewieje a na tym forum pruchnieję) i powoli wracam do starego hobby , Na szybko tak za kołem pasowym jest sprzęgło kłowe,(Patrze na rysunek to jest numer 2-3 ) koło ściągałem i chyba jest na wcisk (było to dawno temu i nie pamiętam dokładnie ono się standartowo grzeje byli z Reszla grzalo sie przed i po trzenba smarować sprzęgło) wałki grubościówki napęd idzie przez pasek plaski (naped z walu) przekładnia łańcuszek i koła plastykowe osadzone na wałach (osadzone są za pomocą stalowych tulei) i te właściwe tulejki przenoszą napęd . Jeżeli wałki się kręcą to może scięte są te tuleje (zawleczki) i bez obciążenia się kręcą a pod nie .
Rasumując niech się pozbieram znajdę instrukcję (teoretycznie wiem gdzie jest ) wyciągnę maszynę i coś może podpowiem .
Z przystawek mam pile tarczową i szlifierkę do metalu to w tych mogę coś powiedzieć innych nie mam to i wiedza kiepska
Trochę to chaotyczne ale jak zaznaczyłem na maszynie pracowałem chyba więcej niż 10 lat temu
-
Mam pytanie o Dymkę. Czy znacie może kogoś z okolic Wrocławia, który zrobiłby przegląd maszyny, konserwację i wymianę tego, co trzeba wymienić? Przejrzałem google, podzwoniłem i słabo to wygląda.
-
U mnie te przystawki od DYMB-8 leżą na strychu .Nikt ich nie używa.
-
Warto wydać na Dymc-8 około 7k ze wszystkimi przystawkami? Nie za drogo? Czy lepiej kupić Dymb-8 za około 4k również z kilkoma przystawkami? Pytam bardziej o to czy cena nie jest wygórowana?
-
7 tysięcy?
4 tysiące?
Za dymb lub dymc warto dać co najwyżej 2 tysiące.
Niestety niektórzy myślą że to co mają w stodole jest nie wiadomo ile warte
-
7 tysięcy?
4 tysiące?
Za dymb lub dymc warto dać co najwyżej 2 tysiące.
Niestety niektórzy myślą że to co mają w stodole jest nie wiadomo ile warte
Podpisuje się ręcami i nogami :)
-
Dziękuję za upewnienie mnie w tej sytuacji :) W takim razie w tych granicach cenowych będę polować na któryś model lurem (c210 bądź c26).
-
Odświeże nieco temat. Również posiadam obrabiarkę DYMB z przystawkami. Mam do niej piłę, szlifierkę tarczową, czopiarkę i frezarkę. Ogólnie maszyna jest ok chociaż od nowosci mam w niej problem z równoległością stołu grubosciówki. Czopiarka wielokrotnie mi sie przydawała i działa poprawnie. Szlifierka tarczowa również jest ok. Frezarka działa ale jej uzbrojenie i precyzyjne ustawienie zajmuje bardzo dużo czasu. Najgorzej wypada pilarka. Caluga jest mocowana tylko z jednej strony przez co cięcia wychodza różnie. Regulacja piły jest w miarę ok ale brakuje rówków teowych na blacie.
Podsumowaując mimo tej obrabiarki kupiłem piłę stołową Bosch PTS 10, grubościówkę Dewalta oraz dorobiłem stolik do frezarki górnowrzecionowej. Taki zestaw lepiej spełnia moje oczekiwania i nie wymaga ciagłego przezbrajania maszyny.
-
No to do czego głównie używasz tej DYMBy? Do wyrównywania?
-
Dyme mam u siebie na wiosce. Służy głównie jako heblarka, czasami grubościówka.
-
Mam podpytanie jakiego używacie , jeżeli używacie ;D odciągu do trocin do Dymy heblarki/grubościówki (główwnie chodzi o wydajność w m3 bo modeli jest wiele a będę patrzył kupić nie drogo i jakiś kompaktowy bo w garażu z miejscem krucho) . Powoli dojrzewam do zakupu bo jednak praca bez odciągu jest deko męcząca :)
-
ja mam taki:
http://holzmann.pl/produkty/item/2176/Odciag-do-trocin-Zipper-ZI-ASA550
Kupiłem uzywkę, jak dla mnie działa bardzo dobrze trzeba było tylko usunac metalowa kratkę na wyjsciu bo się zapychał. Stosowałem go także do oddzielnej grubościówki i piły taśmowej.
-
Mam prośbę do użytkowników Dymy - czy mógłby ktoś z Was zrobić zdjęcie połączeń Start/Stop wewnątrz puszki?
Chodzi mi przede wszystkim o połączenia przy styczniku. Używałem DYMY z falownikiem, ale teraz chcę wrócić do instalacji trójfazowej i po włączeniu wyskakuje zabezpieczenie różnicowo-prądowe w rozdzielni. Być może coś źle łączę?
-
W załączeniu masz schemat z DTRki
-
Dzięki za schemat, trochę ciężko mi się w nim odnaleźć.
Czy mimo to mógłby wrzucić zdjęcie wewnątrz włącznika?
Po podłączeniu stycznik nie załącza się, wydaje mi się, że jest problem zasilaniem samego stycznika.
Pozdrawiam,
Tomek
-
ja mam taki:
Dzięki za info niestety nie trafiłem używki w okazyjnej cenie :'( to kupiłem taki , kierowałem się wydajnością Twojego .
https://www.olx.pl/oferta/odciag-do-trocin-wiorow-ostatnia-1-sztuka-CID619-IDjrQBI.html