Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => SAM'y => Wątek zaczęty przez: majsterklepka w 14 Listopada 2018, 09:24:44 czas Polski
-
Witam Kolegów Forumowiczów. Mam nadzieję, że mi pomożecie w następującej sprawie. Otóż wykonałem sobie z krawędziaka taki pomocnik do szlifowania wąskich płaszczyzn. Jest on w kształcie litery "L". Wiadomo, że nie sposób oszlifować ręcznie, lub za pomocą szlifierki ręcznej wąskiej /do 4 czy też 5 cm/ powierzchni zachowując idealnie kąt prosty. Do jednego boku wewnętrznego tegoż hebla przytwierdziłem papier ścierny i szlifowałem wąskie powierzchnie. Niestety papier błyskawicznie sie "zamulał". Doszedłem do wniosku, że trzeba zrobić odciąg do tego przyrządu i podłączyć do odkurzacza. A więc przykleić do tego pomocnika rzep z otworami i do tego papier ścierny z rzepem i otworami. Nie ma problemu z wycięciem otworów w rzepie /sa takie wycinaki o różnych średnicach do wycinania w materiałach miękkich takich jak skóra, tektura itp/, natomiast gorzej z wycięciem otworów w papierze ściernym z rzepem. Taki wycinak do materiałów miękkich zaraz sie stępi. Może ktoś ma pomysł jak i czym to zrobić? Za poradę z góry dziekuję. Pozdrawiam
-
Masz na myśli takie wybijaki? https://i.imged.pl/dziurkacz-wybijak-rymarski-15e-dziurkacze-do-skory-1730749697.jpg
Wybijaj na jakimś pieńku to się nie stępi.
-
Ja biorę dwa klocki twardego drewna, układam jeden na drugim i przez oba wiercę otwór, albo kilka otworów 8mm. Papier ścierny wkładam między te klocki, lekko ściskam i wybijakiem 8mm (takim cylindrycznym prętem, nie dziurkaczem), przez wywiercony otwór, "dziurkuje" sobie papier. Te klocki fajniejsze byłyby z twardego metalu, ale jak się dziury w drewnie wyrobią, to można zrobić nowe.
Ważne jest, aby wybijak nie miał dużo luzu w otworze.
-
Mogę Ci zrobić taki papier np z Klingspora
Potrzebuję zwymiarowany rysunek oraz ziarnistość
Minimalne zamówienie 25 szt
mogę przesłać listem bo chyba najtaniej
PS
cięte laserem ...
-
Witam ponownie. Bardzo dziękuję za pomysły i propozycje. Z propozycji Kolegi "jasiop" nie mogę skorzystać, bo papier z rzepem już zakupiłem, a poza tym mnie nie interesują duże ilości. Przy dużych ilościach rozwiązanie godne uwagi. Kolega "Rafalski" też podsunął pomysł interesujący, ale myslę, że ta propozycja zdaje egzamin przy wycinaniu dziur w papierze bez rzepu. Spróbuję skorzystać z pomysłu Kolegi "drukarzkornik". Zobaczę jak to będzie zdawało egzamin. Ten link, który Kolega przesłał przedstawia własnie takie wycinaki. Jedną sztukę takiego wycinaka zakupiłem z firmy Corona /na rewelacyjne wyniki raczej nie liczę/. Zobaczymy na ile otworów wystarczy. Pozdrawiam
-
Przecież pisałeś o papierze z rzepem i właśnie dla tagiego podałem metodę. Ale dobrze myślisz, przy papierze bez rzepa też działa.
-
Prawdopodobnie nie wszyscy Koledzy, którzy czytali ten wątek, wiedzieli o co chodzi. Załączam więc zdjęcia dot. powyższego. Dodam, że ta szlifierka zdaje egzamin w 100 %. Przeszlifowałem już około 35 mb
jednym papierem i co najmniej drugie tyle nim przeszlifuje. Faktem jest, że korzystam z papieru f-my "Mirka" /uważam, że jest to firma produkująca bardzo dobre papiery ścierne/. Otwory wykonywałem wycinakiem do skóry f-my "Drel". Wcześniej podałem pomyłkowo, że była to f-ma "Corona". Wykonałem już około 100 otworów, a wycinak jest nadal dość ostry, co mnie pozytywnie zaskoczyło.
-
A oto fotki.
-
Następna fotka.
-
I jeszcze jedna.
-
A nie byłoby łatwiej dwa, lub trzy razy przelecieć porządnym strugiem?
Ile czasu potrzebujesz na jedną taką krawędź, jak na zdjęciach?
-
Ten materiał był już strugany na wyrówniarce, więc po co go znów strugać. Ten pomocnik do szlifowania służy do końcowego szlifu. Ja to robię papierem 220 i oszlifowanie 1 mb zajmuje mi około 10 sekund.