Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Dłuta => Wątek zaczęty przez: Frontsid3 w 18 Listopada 2018, 13:21:21 czas Polski
-
Witam.
Dzisiaj miałem okazje kupić pare staroci. Za wszystkie dłuta zapłaciłem 29 zł. Jesteście w stanie coś mi o nich powiedzieć? Czy warto się wszystkimi zajmować, czy coś jest nie warte zmagań.
Pierwsze dłuto, spodobało mi się przez fakt, że nadal jest całkiem ostre i ma nabitą nazwe firmy. Troche poogoglowałem, ale podobnych nie znalazłem. Wiem, że to firma Spear & Jackson
-
Drugie dłuto tej samej marki, troche mniejsze. Także ciągle całkiem ostre, ładnie zachowane
-
Trzecie dłuto, na rączce widać wydartą nazwe irwin. Wygląda na młodsze, niestety troche ułamane ostrze.
-
Ostatnie to noname. Wygląda na ręczną robote, albo mocno styrane. Frezowany bok mocno nie równy, widać jakby ręcznie ktoś nadawał mu kształt. Żadnego oznaczenia, jedynie "6" na ostrzu
Przepraszam za 4 posty pod sobą. Wielkość zdjęć raczej nie pozwala na zrobienie tego w jednym wątku + chciałem zachować kolejność.
-
Za te pieniądze każde dłuto jest dobre.
Wyszlifuj i naostrz metal i działaj.
-
Stare dłuta są lepsze od tych nowoczesnych.
Ostatnio pochwalił mi się stolarz dłutem za 4zł kupionym na pchlim targu.
Stare dłuto, ze stali węglowej.
Cytując "ostrzysz, a jak się stępi to zapomnisz kiedy ostrzyłeś ostatnim razem"
-
Stare dłuta bardzo fajnie się sprawdzają jak umie się je "restaurować" :p. Zwłaszcza, że takie "antyki" bardzo ładnie wyglądają w warsztacie ^^