Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Inne => Wątek zaczęty przez: leku w 11 Maja 2014, 18:07:22 czas Polski
-
Możecie polecić jakieś wyłączniki 1 fazowe 230V do maszyn typu SAM
Obciążalność styków 10 do 16A + obudowa o niedużych wymiarach.
-
Powinny to być wyłączniki przekaźnikowe (zabezpieczają przed samoczynnym uruchomieniem w razie zaniku i powrotu napięcia) np Typu CK-21 (do 10 A). Są przy strugarkach , pilarkach stołowych itp. Koszt ok 30 -40 zł.
-
Z tego co pamiętam... teraz już wyłączniki z czerwonym "grzybkiem" są już obowiązkowe dla maszyn. Faktycznie łatwiej walnąć w nie ręką niż celować palcem i wciskać.
-
Dzięki za nakierowanie na wyłączniki zanikonapięciowe
Tutaj jest ich kilka http://frankowski-narzedzia.pl/82-zanikonapieciowe (http://frankowski-narzedzia.pl/82-zanikonapieciowe)
Widzę też gotowe moduły łagodnego startu do silników komutatorowych.
Trochę upierdliwe jest podłączanie kabli do tego typu wyłączników.
Żeby zrobić to fachowo trzeba zaopatrzyć się w zaciskarkę do wsuwek :)
-
Nie wiem ,do czego koledze (jakiej maszyny)ten wyłącznik :)
bo można by było dodatkowo zastosować jeszcze zabezpieczenie termiczne-coś podobnego
(http://www.sklep.monster.pl/Img.ashx?Id=25449)
http://elecena.pl/product/1811954/9a-wylacznik-termiczny-termik-joemex (http://elecena.pl/product/1811954/9a-wylacznik-termiczny-termik-joemex)
-
zapewne do szlifierki, którą buduje to najlepsze będzie ten co amigorg pokazał ewentualnie są tańsze wersje na alledrogo bez grzybka.
-
Wyłącznik ma być do stolika z frezarką
Do szlifierki kupiłem już inny krzywkowy 3faz L-0-P bo zależało mi na obrotach
lewo - prawo.
-
aha
-
Do szlifierki kupiłem już inny krzywkowy 3faz L-0-P bo zależało mi na obrotach
lewo - prawo.
A przypadkiem nic ci się nie odkręca ?A jeśli chodzi o wyłącznik do frezarki to jak to będzie Tz. sam to też można krzywkowy ,ale jadąc słowami reklam :) jeśli ma być najlepszy -to z zabezpieczeniem przed zanikiem i powrotem napięcia(względy BHP) + przeciążeniem(termik- żeby nie zamęczyć frezarki) :)
-
A przypadkiem nic ci się nie odkręca ?
A tu mi zabiłeś ćwieka :(
Rzeczywiście podczas testów przy prawych obrotach odkręciła mi się śruba M6 (prawy gwint - łeb stożkowy) wkręcana w oś silnika
w celu zabezpieczenia tarczy przed spadnięciem z osi. Wniosek był taki, że powinny być lewe obroty.
Później zapomniałem o tym i zachciało mi się obrotów lewo - prawo.
Muszę pomyśleć nad zabezpieczeniem tej śruby przed odkręceniem. Sprawa o tyle ważna, że łeb śruby będzie zakryty
papierem ściernym. Na razie nasuwa mi się zastosowanie jakiegoś niezbyt mocnego kleju np. LOCTITE 243
lub w ostateczności kropla farby olejnej.
Chyba, że pozostanę przy obrotach tylko lewych :)