Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wyposażenie warsztatu => Warsztaty użutkowników forum. => Wątek zaczęty przez: krzychu95 w 19 Grudnia 2018, 18:09:10 czas Polski
-
Witam, chcialbym do istniejącego garażu dobudowac warsztat. Tylna ściana garazu na ktorej miala by sie opierać konstrukcja nowej budowli ma 11 metrów. Warsztat służył by mi do wykonywania różnych rzeczy z drewna. Oczywiście hobbystycznie. W pracowni planuje zrobic konstrukcje drewniana, betonowa posadzkę. W warsztacie będzie strugarko-grubosciowka( duza, żeliwna maszyna), frezarka dolnowrzecionowa. Pila stolowa do cięcia wzdluznego oraz mini formatowka.Jaka powierzchnia kwadratowa będzie optymalna? Myslalem nad 8 metrami dlugosci oraz 4,5 m serokosci. Co o tym sądzicie? Jak wielkie są wasze pracownie do pracy hobbystycznych. Mile widziane sugestie. Mozecie pochwalić sie również swoimi miejscami w ktorych spedzacie wolny czas
-
Ja chętnie poobserwuję ten wątek ponieważ sam mam zamiar zbudować niemal identyczny warsztat. U mnie miałby mieć 7x5m. Płytę fundamentową chciałbym zrobić na wiosnę.
-
Ja mam ok 4,4x9m. Na tylnej ścianie składzik przy jednej długiej ścianie półki szafka i wiertarka kolumnowa, przy drugiej strugarka 0,4x2m i odciąg do trocin, na środku piła z frezarką dolnowrzecionową i czopiarką ze stolikiem xyz całość jakieś 1x0,8m do tego przenośny dw733.
Dzięki temu, że piła jest mobilna (stara poniemiecka technologia jakieś 250-300kg żywej masy) to mozna ciąć wdłuż ponad 4m w poprzek też, z tym że przy cięciu dużo ponad 2m trzeba celować traczą. Nie często tnie się takie wymiary, zatem maszyna stoi normanie tak, że wzduż tnie spkojnie 3m z hakiem a w poprzek 2,2m na 2m. Wyrowniarka rowniez jest tak ustawiona aby strugać spokojnie 2,5 do 3m.
Moim zdaniem mój warsztat jest na styk do hobbystycznych zastosowań. Lepszy byłby bardziej kwadtatowy, ten 5x7m bedzie ok jesli przenaczy się powierzchnie na przestrzeń tylko roboczą, a składzik na deski gdzie indziej. Uważam, że 8x4,5 to moze być trochę mało i nieustawnie przy zakotwiczonych maszynach. Wszystko zależy jak duże konstrukcje chcech budować. Na domnki dla lalek i ramki :) będzie aż nad to, ale do budowy konstrukcji ogrodowych może być ciasno. Przemyś co chcech budować i wyobraź sobie jak będziesz się poruszał po warsztacie z elementami, które wycinasz, będziesz miał odpowiedź jaką powierzchnię potrzebujesz. Pamiętaj, że nie same maszyny musisz zmieścić, ale też efekty swojej pacy też tam gdzieś będą musiały być w czasie, przed i po obróbce.
-
Jeżeli chodzi o długość to mam do dyspozycji 11 metrow, no ale nie chciałbym budować takiego formatu 11x11. Co do szerokości do max 5 m. Tak ogranicza mnie dzialka.
-
Ważne jest przy małych metrażach ,by mieć jak najwięcej otworów ( niskie okna , drzwi , otwory zamykane ) w ścianach umożliwiających wydostanie się obrabianego materiału z pomieszczenia .
-
No tak przydają się otwory. Pamiętam jak dziadek miał wybite kilka cegieł między warsztatem, a kurnikiem, żeby dłuższe deski obrabiać.
-
Moglibyście chłopaki pokazać swoje warsztaty 😀😀😊
-
Udało się znaleźć chwilę między jedną robotą a drugą, mało czasu na porządki. Jest tak jak opisywałem.
-
Cudowne miejsce, nie mogę sie doczekać az zbuduje swój warsztat. Jaka masz wysokość?
-
Tu niestety jest feler, bo 2m :| ale jak to mówią ciasne ale własne :)
-
Witam wszystkich, nadszedł czas na przeniesienie się do nowego domu, a co za tym idzie powstał ten nowy, większy warsztat. Ma on wymiary 4,5x 11 m. Narazie jeszcze nie urządzony, z powodu niższych temperatur narazie tam nie działam. Przedstawiam zdjęcia oraz jestem otwarty na sugestie jak rozstawić maszyny, co zrobić, aby ulepszyć prace w tym nowym miejscu.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210117/f5acea60305a0171940ecc87b3550bad.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210117/5e516e562b26898ba072424dd84a7c88.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210117/f92f9f0702f40506cbc60d5788fc3809.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210117/e1ecf683d2a753a51e1bc6a14f3c465a.jpg)
-
Zarekl, takie przytulne miejsce, mimo temperatury na zewnątrz sprawia że jest ciepło, nawet bez ogrzewania
-
Dojdzie 6 lamp świetlówkowych 60x60 cm. Oraz z czasem ściany oraz sufit zostaną ocieplone wełna. Na boki dam. OSB a na sufit biała płytę GK
-
Witam. Ponieważ zdjęcia udostępniłeś publicznie to czuję się zobowiązany zwrócić uwgę na jedną ważną rzecz.
Jedną z najważniejszych zasad obowiązujących w warsztacie jest porządek. Najpierw posprzątaj i zaopatrz się w wyciąg.
jedno potknięcie na trocinach i wypadek gotowy.
Bez urazy.
Pozdrawiam
-
Maszyny nie da jeszcze na gotowo ustawione, są tylko wstawione do środka do ewentualnej pracy. Myślałem nad odciągiem. Z powodu ujemnych temperatur ostatnio rzadko tam zaglądam, postanowiłem zaczerpnąć rad z internetu. Pracując w takim bałaganie staram się uważać przy przemieszczaniu się, zdaje sobie sprawę że brakuje tam bezpieczeństwa. Dojdzie ogrzewanie, ale to dopiero na kolejną zimę, postawie piec nadmuchowy w murowanej części garażu
-
Zastanawiam się też na ustawieniem strugarki oraz piły. Grubościówka zostanie na środku, tylko przesunięta dalej od drzwi. Strugarke myślę też zostawić, przy dłuższych elementach otworze drzwi. Z kolei piłę myślę postawić po lewej stronie od strugarki przy samej ścianie, z odbiorem od strony drzwi. Czy może zamienić piłę ze strugarka pozycjami?
-
Pomyśl sobie tak by deska wprowadzona do obróbki maszynowej , przechodziła w jednym ciągu .
Wkładasz do piły ,wychodzi z drugiej strony i odkładasz blisko pod strugarkę wyrówniarkę
Równasz - odkładasz od strony wejścia do grubościówki .
Wychodzi strugane -odkładasz na bok .
Do tego jak robisz sam czy z pomocnikiem pomyśl by maszyny ( normalnie to na koziołkach ) mogły służyć jako miejsce na które możemy odkładać materiał podczas pracy lub ich blaty służą jako podpórki ( wiadomo - zawsze jest brak miejsca )
Do tego tak ustawić by otwierać drzwi / okna w razie obróbki długich elementów
-
Praca bez odciągu na grubosciowce jest bezsensu,bynajmniej na mojej. Wszystki wiór ktory spadnie na obrabiany element od gory odcisnie sie na materiale.
-
Nie mam założonego króćca, więc wióry wyrzuca wal, ale zgadza się, trzeba nad nim pomyśleć
-
ten bałagan aż razi w oczy :)
dobry odciąg to nie duży koszt zawsze możesz nim się przepinać pomiędzy urządzeniami.
-
Bałagan jest, bo dopiero znoszę wszystko co mam
-
Znalazłem turbinę z silnikiem, ale bez worka oraz jego mocowania, jak profesjonalnke nazywa się ta środkowa beczka, do której zakłada się worek filtrujący oraz worek na urobek. Czy warto kupić stara używana turbine i dorobić ten środkowy element, aby zrobić typowy odciąg, czy szukać odciągów np. CORMAK?
-
ja mam CORMAK nie mam porównania z innymi firmami więc mogę powiedzieć, że działa i wciąga trociny.
-
Nie wiem też w jaki sposób przechowywać elementy 4-5 metrowe, na podłodze trochę ograniczają miejsce,
-
Podpory montowane do ściany co ok 1m lub gęściej (wtedy krótsze elementy można kłaść) i w pionie wtedy składujesz. Wystarczą 3 - 4 poziomy w zależności od wysokości pomieszczenia.
Na zdjęciu świeżo zamontowana konstrukcja. Obecnie załadowana deskami i tarcicą.
-
Dzięki za podeslanie rozwiązania, coś takiego poczynię
-
Mój nowy odciąg, co sądzicie, jaka średnicę beczki wybrać, aby dorobić filtr oraz worek na trociny
-
Pomyśl jeszcze o zabudowie paska klinowego. Nie powinien być otwarty.
Ja mam worek materiałowy do odciągu.
Wielkość taka jak worki plastikowe do których przesypuje urobek. Dzięki temu nie musze bawić się w wysypywanie trocin do kilku worków.
-
Zrobię jakąś zabudowę, chociażby z płyty mdf, zawsze to inaczej. Narazie mam zimno w warsztacie, jedynie w tym garażu koza stoi, ale chęci brak. W domu działam z kuchnią z płyty. Po wycenie na 20 tys postanowiłem że sam ja sobie zrobię
-
Freziki z dedry, fazowalem brzozę. Niedawno kupiony. Łożysko nie wytrzymalo 10 m bieżących.
-
Przetestowałem odciąg, bardzo fajnie ciągnie, w jaki sposób dorobić worek oraz filtr, wile widziane rysunki
-
Zakup odpowiedni worek do tego typu wyciągów. One działąją jak filtr. Może nie super idealnie ale się sprawdzają. Jak zaczniesz montować filtry to ograniczysz przepływ powietrza i spadnie wydajność. Lepszym rozwiązaniem jest cyklon.
I zabezpiecz ten pasek klinowy.
-
Moja siostra włożyła kiedyś palce w nie zabezpieczone koła zębate.
-
Chciałbym coś takiego zrobić
-
Podpory montowane do ściany co ok 1m lub gęściej (wtedy krótsze elementy można kłaść) i w pionie wtedy składujesz. Wystarczą 3 - 4 poziomy w zależności od wysokości pomieszczenia.
Na zdjęciu świeżo zamontowana konstrukcja. Obecnie załadowana deskami i tarcicą.
Pokaz załadowana
-
krzychu95 właśnie czytam twój wątek i sam aktualnie jestem na etapie remontu stolarni (10,8m x 4,9m) wymiarowo podobna do twojej.
1. Na sufit polecam płyty MFP często są tańsze od OSB i mają lepsze właściwości. Nawet są gładsze od OSB. Do kupienia najczęściej gdzie sprzedają pokrycia dachowe. Ja brałem w grudniu 2020 20płyt grubość 12mm wymiar125cmx250cm- 55zł brutto za sztukę. A np. w OBI OSB 12mm 67zł
Frezowałem płyty dodatkowo żeby lepiej przylegały.
Czemu nie tanie płyty k-g ?
Ponieważ wiąże się to z dodatkową pracą: szpachlowania,szlifowania, malowania. Po za tym płyty k-g nie są odporne na uszkodzenia mechaniczne np. desek, płyt. Jeśli będziesz przenosił, obracał długie elementy to chwila nieuwagi i dziura w suficie. Po kilku latach sam się przekonasz.
2.Z wełny mogę polecić najtańszy produkt dostępny obecnie na rynku "Wełna szklana ESSENTIA" leroymerlin. Ze względu na słabą Lambda: 0.045 dawałem 2x po 15cm. Po rozłożeniu faktycznie ma 15cm grubości.
3. posadzkę z kreta. U mnie z materiałem i robocizną wyjdzie około 2500zł. Ale mam pewność ,że na całej długości i szerokości mam idealny poziom. A to oznacza ,że maszyny mogę przemieszczać na kółkach. Stół na kółkach. Grubościówka na kółkach. Frezarka górnowrzecionowa montowana w stole - na kółkach. itd.
Piła stołowa jeszcze nie wiem jaką kupie ale jeśli będzie to formatówka to jako jedyna będzie stacjonarna.
U ciebie maszyny trochę ważą wiec ten system z kółkami nie do końca by się sprawdził.
4.Do ogrzewania kupiłem kozę. Grube-suche szybko się spala około 2-3h więc kozy średnio polecam.U mnie to rozwiązanie tymczasowe. Za ścianą mam piec na ekogroszek do którego mogę się kiedyś podłączyć.
-
Narazie brak czasu na organizację warsztatu, ponieważ trzeba realizowac zlecenia, niestety w takim bałaganie. Na dodatek padła mi grubościówka. Oprócz obicia tego płyta wewnątrz oraz wcześniejszym dociepleniem myślę również rozprowadzic tam instalacje elektryczna oraz pneumatyczna No i jakieś węże do odciągu. Już widzę że będzie brakować mi miejsca, myślę na kupnem szlifierki przelotowej w dalszej przyszłości, oraz muszę gdzieś przechowywać również materiał. Nie zapominając przy tym o miejscu na skalanie, jakiś duży stół. 11x4,5 to jednak malutko :)
-
11x4,5 to jednak malutko
Zależy co chcesz robić. Ale ogólnie to raczej tak. 5x12 było by już lepiej. Ja mam możliwość dobudowy jeszcze do 12. Jednak na razie nie będę dobudowywał i zlecał zrobienie posadzki
ponieważ nie wiem co z tego stolarstwa wyjdzie. Ale też mam na uwadze to, że mogę być w podobnej sytuacji co ty. Czyli dużo zleceń i brak czasu na remonty.
-
Ja dopiero zaczynam robić pierwsze projekty, na zarobek. Podwórko jeszcze niezaaranżowane, bez ogrodzenia. Dopiero budowa. Więc jak będzie już ogrodzenie i dom wykończony, pewno wtedy pomyślę o jakieś ładnej wiacie
-
Witam, po długiej ciszy pojawiam się ponownie :) Powracam z pytaniem o szlifierke, stacjonarna, przelotowa lub szerokotasma, ktoś korzysta? Myślałem nad Vertongenem 320. Ewentualnie jaka szlifierke taśmowa Makita 9924? A może lepiej sama mimośrodowa?
-
Jakbyś jeszcze napisał co chcesz szlifować to może by ci ktoś doradził
-
Szlifował będę głównie kantowki z sosny 50x50 mm. Sporadycznie klejonkę 200 x20 cm x2 cm grube
-
a szlifierka tarczowa -czołowa by odpowiadała?
-
Inaczej nazywając kolowa?
-
Może być kołowa
-
Masz taką?