Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wyposażenie warsztatu => Meble warsztatowe => Wątek zaczęty przez: ciosekl w 16 Maja 2014, 22:32:29 czas Polski
-
Witam,
powoli kompletuję sprzęt do warsztatu i muszę ogarnąć temat co gdzie umieścić aby było wygodnie i praktycznie.
Pomieszczenie które przez jakiś czas będzie służyło jako warsztat to stara obora (wymiar ok 4x5m - zależy jak postawię ścianki). Trochę jestem ograniczony przez koryto (70cm wys. i 120cm głębokości), ale pomyślałem że zabuduję je dwupoziomowo. Pierwszy poziom to jak najniżej obuduję w/w koryto żeby zamknąć całość i wypoziomować a nad to pójdzie zabudowa do konkretnej wysokości roboczej (powstała przerwa będzie wykorzystana jako półki, szuflady, itp)
dla wizualizacji kilka fotek w załączniku (przepraszam za bałagan - póki co jest to pomieszczenie wielofunkcyjne:) ) a w przygotowaniu jest plan jak ja bym widział ustawienie maszyn i blatów roboczych.
- aktualnie posiadane urządzenia do rozmieszczenia w warsztacie: piła stołowa, ukośnica, odciąg wiórów, odkurzacz warsztatowy - to na daną chwilę
- planowane urządzenia do zakupienia: piła taśmowa, frezarka górnowrzecionowa + budowa stolika do niej, szlifierka oscylacyjna
- dodatkowo kilka ręcznych urządzeń - szlifierki, wiertarki itp do których będę chciał doprowadzić zasilanie i odciąg na ruchomym ramieniu pod sufitem
A teraz kilka pytań:
1. czy jest jakaś sugerowana wysokość robocza blatów (wzrost 195cm)? - chodzi mi głównie o prace z piłą stołową (makita mlt100) bo jeszcze na takiej nie pracowałem. Do wysokości jej blatu będę chciał dopasować pozostałe aby mieć większą powierzchnię roboczą.
2. stół do piły - zastanawiam się czy montować ją na stałe (na tej zabudowie nad korytem z ostrzem ustawionym prostopadle do sciany) czy raczej zrobić jakiś ruchomy stolik tak żeby w razie cięcia dłuższych elementów można wyjechać z piłą na środek pomieszczenia i mieć dojście do niej z każdej strony
3. jak wygląda sprawa z uziemieniem odciągu wiórów i samych rur podłączanych do urządzeń? słyszałem to i owo o ładunkach powstających przy pracy i mniemam że m.in. w tym celu rury mają ten drut spiralny zamontowany.
4. Jarku, czy mogę dowiedzieć się czegoś więcej na temat tych cewek które zastosowałeś w swojej instalacji odciągowej do automatycznego uruchamiania wyciągu po włączeniu danego urządzenia? Ewentualnie jakieś inne rozwiązania (o pilocie z biedronki już czytałem :) )
z góry dziękuję za podpowiedzi i sugestie
-
pozwolę sobie odświeżyć temat (może ktoś się odezwie) :)
ad.4
zastanawiam się czy takie coś rozwiąże problem z automatycznym startem odciągu
http://sklep.avt.pl/uniwersalny-wylacznik-pomocniczy-zestaw-do-samodzielnego-montazu.html (http://sklep.avt.pl/uniwersalny-wylacznik-pomocniczy-zestaw-do-samodzielnego-montazu.html)
widzę to tak, że linia gniazd zasilających elektronarzędzia pracowało by jako urządzenie główne a linia zasilająca odciąg była by urządzeniem pomocniczym
co Wy na to?
-
myślę ze by się sprawdziło
-
Fajny pomysł z tym układem do załączania odciągu i myślę że zda egzamin. Chyba też sobie taki zmontuje, przy okazji trochę pobawię się w elektronika czego od lat nie robiłem :). Co do stołu do piły to u siebie zrobiłem prowizoryczny ze starego stołu obcinając nogi coraz krócej, aż doszedłem do wysokości która mi odpowiada. Teraz bedę wiedział jaki wysoki będę miał docelowy stolik do mojej Makity (zatrzymało się na 50 cm :)). Co do odprowadzenia ładunku to musiałby być jakiś system połączenia przez złączkę z odciągiem i z uziemieniem żeby to zadziałało, ale myśle że nie będzie problemu podłączyć do tego drucika kabelka na jakiś zacisk śrubowy i podpiąć do głównej szyny wyrównawczej lub jakiegos uziomu.
Pozdrawiam
-
Ja mam 185 cm wzrostu, to może będziesz miał jakieś odniesienie. Gdzieś czytałem o takiej zasadzie wysokości blatów, zgięty łokieć +podłożona pięść. U mnie są takie wysokości:
1.Przyrząd do ostrzenia jest umocowany w imadle "stolika na stół" na wysokości 97 cm, stół piły taśmowej na wysokości 97 cm, pilarki stołowej na wysokości 97 cm, małej taśmówki na wysokości 122 cm, stolik dla wiertarki kolumnowej na wys, 112 cm, imadło ślusarskie i szlifierka stoją na blacie szafki o wysokości 110 cm, Szlifierki bębnowe po ustawieniu na szafce mają blaty n a wysokości 92 cm.
Wprawdzie stół warsztatowy mobilny z frezarką i szafka pod grubościówkę mają po 77 cm, ale nie mogą mieć więcej: stołem nawet z tokarką muszę wjechać do szafek i ustawić pod stolikiem wiertarki kolumnowej, a grubiarka musi być na wysokości stołu mobilnego, gdyż stół i stolik składany stanowią przedłużenie dla grubiarki dla dłuższych desek z czego czasami korzystam. Stolik przy szlifierce tarczowej jest na wysokości 102 cm a szlifierka stoi na stoliku nad sprężarką. Blat na wys.82 cm na równi ze stolikiem obok, przy którym często siedzę i pracuję na siedząco - to jest garaż ciągle czynny, ze wszystkim muszę się zmieścić.
2. Piły nie montuj pod ścianą, raczej tak abyś miał dostęp do niej z każdej strony, a z przodu i z tyłu tyle miejsca, abyś mógł obrabiać deski 2 m i dłuższe ( oczywiście z podpórkami). Rozważ takie rozwiązanie jakie ja zastosowałem tu: http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/szafka-pod-pilarke-stolowa/, (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/szafka-pod-pilarke-stolowa/,) będziesz miał czysto i wygodnie.
3. Okazuje się, ze sprawa zagrożenia od ładunków elektrostatycznych moze być troch ę przesadzona. Tu masz testy wykonane przez znaną parę "testowaczy": https://www.youtube.com/watch?v=PswFOXWF_ho&feature=youtu.be&t=45m13s (https://www.youtube.com/watch?v=PswFOXWF_ho&feature=youtu.be&t=45m13s) ale ostrożność nigdy nie zawadzi.
-
dziękuję za podpowiedzi :)
Piłę na ruchomym stoliku już wcześniej postanowiłem zrobić po dokonaniu kilku cięć n a dłuższych elementach, a Twój stolik amigorg wygląda interesująco.
http://www.tmrpolska.pl/meble-biurka-c-1_21.html (http://www.tmrpolska.pl/meble-biurka-c-1_21.html)
zastanawiam się czy takie regulowane stoliki (na korbkę nie elektryczne) mają sens w warsztacie. Znajomy zamawiał w tej firmie jak szukał biurka uniwersalnego do normalnej pracy i do grania na klawiszach i jest bardzo zadowolony.
-
może ten link będzie przydatny na twoje pierwsze pytanie
http://gadzetomania.pl/2011/11/14/ergonomia-stanowiska-pracy-dopasuj-je-do-siebie/ergon-workstation-plan (http://gadzetomania.pl/2011/11/14/ergonomia-stanowiska-pracy-dopasuj-je-do-siebie/ergon-workstation-plan)
-
jak masz zamiar zrobić sobie tam warsztat to ja bym zrobił najpierw mały remont
wywalił bym wszystko i zrobił bym na jeden poziom będzie upierdliwe skakanie po murku pół metrowym a na dodatek jak tam jest wbetonowane koryto to i możesz się połamać
ja bym zrobił tak
1. skuł wszystko maksymalnie ile pozwalają na to ławy budynku
2.wylał posadzkę
3.pomalował ściany
i jak to zrobisz to pomyśl o robieniu warsztatu
bo zrobisz stół i przestawisz maszynę z stołem w inne miejsce i okaże się że nie zgadza się nic
posadzka w poziomie +/- to podstawa
a jak widać na fotkach tego brakuje
-
remont to podstawa... podłoga na dniach będzie wylewana do jednego poziomu ale koryta nie będę rozwalał tylko całość zostanie zabudowana dwupoziomowo.
Górny blat będzie ustalony na jedną wysokość a pod spodem będzie miejsce na wbudowanie narzędzi typu: ukośnica czy frezarka razem z instalacją odciągową (właśnie w tym korycie) dzięki czemu powinienem uzyskać "linię produkcyjną" umożliwiającą pracę z dłuższymi elementami nie martwiąc się o podpórkę. Miejsca niewykorzystane na narzędzia zostaną zabudowane szafkami i szufladami.
piła stołowa będzie na osobnym stoliku na kółkach i do tego będzie jeszcze osobny stół (170x70) możliwe że też na kółkach.
niestety czasu mało bo obowiązków sporo:)
-
Moim zdaniem przy remoncie najważniejsza jest podłoga...
łatwiej się sprząta jak jest równa, a czystość i higiena pracy to rzecz święta :D
-
... ale podłoga powinna być też "ciepła", żebyś mógł tam normalnie pracować, a nie kląć, że masz dyskomfort zimnych nóg od betonu.
-
Szukam mebli warsztatowych w Warszawie. Słyszałam, ze są dobre, ale może możecie to potwierdzić? Wyglądają bardzo spoko, ale nie lubię robić zakupów w ciemno. Jeśli znacie inne firmy, które możecie polecić, chętnie je sprawdzę!
-
a kto to jest Malina ???
wczoraj w w Poznaniu dzis w Warszawie
dzis padlo na mnie
mozne najpierw pare slow o sobie ???
-
Malina jest dział ''przedstaw się...''
Wymaga tego kultura
Zapraszamy, unikniesz niepotrzebnie minusów.
-
Witam po dłuższej przerwie.
Wracam do tematu warsztatu... trochę zmieniła się koncepcja i warsztat zamiast w oborze będzie w stodole. Pomieszczenie 10x8,6m podzielone na pół (warsztat oraz studio fotograficzne+ pomieszczenie użytkowe). dodatkowo w planach antresola z tyłu pomieszczenia mniej więcej na 1/3 jego długości.
Zamiast klepiska jest już beton i tu mam pytanie odnośnie wykończenia tego betonu.
w kilku miejscach ze względu na nierówności planuję użyć wylewki samopoziomującej a na całość później farba. i tu mam dwa (póki co) pytania:
1. jak się zachowuje wylewka? jak z jej twardością, kruchością w porównaniu do betonu? czy nie będzie problemów po pomalowaniu całości? do tej pory korzystałem kiedyś z wylewki miejscowo w miejscach gdzie później szły płytki i tam zastrzeżeń nie mam ale zastanawia mnie czy wylewka nie będzie bardziej podatna na uszkodzenia.
2. farba do betonu? jakieś doświadczenia? na daną chwilę patrzyłem tylko w Castoramie
- betondur powłoka akrylowo-silikonowa na beton
- nobiles emalia do betonu i metalu chlorokauczuk
cenowo wychodzą podobnie, wydajność z litra podobna. co się bardziej sprawdzi biorąc pod uwagę że powierzchnia betonu nie jest idealnie równa?
-
Nie widzę dylatacji w posadzce.
Wylewka powinna Ci się sprawdzić .
betondur mam trzy lata i jest ok . ale mocno wsiąkał . Chlorokauczuk też dobry .
-
dylatacja jest - styropian dookoła przy ścianach i na środku wzdłuż listwa prowadząca będzie nacięta. Ewentualnie myślę o zrobieniu dodatkowego nacięcia w betonie w poprzek całego pomieszczenia.
tomekz: ile warstw betonduru malowałeś?
-
Ewentualnie myślę o zrobieniu dodatkowego nacięcia w betonie w poprzek
Lepiej więcej nacięć ,bo i tak potem pęknie.
Malowałem 3x - można z powodzeniem mieszać kolory , ja mam dwa