Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Pilarki => Wątek zaczęty przez: KrzysztofP w 18 Lutego 2019, 23:21:59 czas Polski
-
Dzień dobry wszystkim.
To mój pierwszy post na tym forum. Mam na imię Krzysztof i jestem z Gorlic.
Kompletuję bardzo powoli warsztat i zakupiłem pilarkę z drugiej, a właściwie 3 reki GTS10 1.8kW z prawdopodobnie
uszkodzonym wirnikiem (cena była okazyjna i wiedziałem o tym uszkodzeniu).
Po właczeniu komutator wygląda tak jakby ktoś coś tam spawał. W każdym razie z tego co się doszukałem
to cena za nowy wirnik wyjdzie ok. 400zł.
Czy jest sens dawać do przewijania? Jakie to są koszty? Takich co przewijają to znam kilku, ale żaden z nich nie ma wyważarki,
a to jest kluczowe w tym temacie.
Ew. może są inne alternatywy o których nie wiem?
Pozdrawiam
-
Witaj.
Najlepiej było by kupić oryginał ale swego czasu montowałem regenerowane i jest właśnie bardzo istotne przede wszystkim czy wyważony, jaki drut a raczej w jakiej izolacji i czy komutator wymieniony. Jeszcze mogę dodać, że wirnik mógł paść z przeciążenia lub w wyniku uszkodzenia uzwojenia stojana lub elektroniki jeśli występuje.
-
Pewnie kupię, bo co zrobić.
Liczyłem na to, że może taki silnik będzie występował pod inną nazwą, może od innego producenta (bo wiadomo, ze w serwisie przeważnie jest najdrożej)
i coś się da podebrać.