Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Strugarki => Wątek zaczęty przez: Seneszal w 04 Maja 2019, 03:07:50 czas Polski
-
Cześć!
Ile Wam schodzi materiału na przestruganie desek?
Obrabiam sosnę, suszoną. W składzie wybrałem deski, które wydawały mi się w miarę proste. Założyłem sobie, że z calówki zestrugam do 2 cm. Żeby wszystko się ładnie wyrównało musiałem zejść do 1,8cm. Czy zbiór 7 mm to normalna sprawa?
Deskę najpierw strugam z jednej strony, aż będzie gładka (bez śladów piły) a potem wrzucam w grubościówkę i co 1 mm zjeżdżam aż będzie cała równa. Dobrze?
A jeśli chodzi o technikę strugania, to struga się zawsze od tego samego końca czy trochę z jednego i z drugiego?
Może macie jakieś rady dla amatora w tym temacie?
Dzięki!
-
Musisz być precyzyjny. Struganie to czynność bardziej ogólna .
Wpierw strugasz na maszynie zwanej wyrówniarką ,czyli wyrównujesz bazę pod dalsze struganie na maszynie grubościówce.
Jeśli chodzi o wyrówniarkę ,to przy większej krzywiźnie płaszczyzny , zbierasz początkowo z obu końcach desek ,a następnie jedziesz całość . I tu musisz mieć wyczucie ,bo nie strugasz aż do czystego , zostawiając to wykończenie grubościówce .
Zaś na grubościówce zaczynasz strugać nie ruszaną wcześniej płaszczyznę i też nie na gotowo , tylko jak uzyskasz w miarę równą powierzchnię ,strugasz drugą stronę czyli twoją bazę zrobioną na wyrówniarce.
I tu możesz uzyskać grubszy materiał końcowy , jak będziesz miał z obu stron bazy i strugać będziesz cienkim wiórem obracając deski wielokrotnie wg. ich potrzeby by zostały dokładnie zestruganie.
Czyli - małym wiórkiem z obracaniem desek.
-
Tomek jak zwykle tłumaczy w punkt.
Dla uzupełnienia podpowiem jak możesz strugać deski zwichrowane (śmigło). Ja robię to przy pomocy grubościówki. Zwichrowaną deskę układasz i mocujesz na desce równej - na odpowiedniej długości sklejce o grubości min. 18 mm lub laminowanej płycie wiórowej o szerokości takiej by zmieściła się w "gardle" grubościówki. Deskę na takim podkładzie wyrównujesz podkładając kliniki, możesz je mocować klejem z pistoletu na gorąco, deskę też chwytasz w kilku miejscach do podkładu - deska musi być unieruchomiona, nie może się kiwać ani przesuwać. Taki zestaw przepuszczasz kilkakrotnie (mały zabiór) przez grubościówkę. Jak mniej więcej wyrównasz jedną powierzchnię zwichrowanej deski, odrywasz ją od podkładu, obracasz i dalej postępujesz tak jak pisał Tomek. Długie, zwichrowane deski niestety trzeba pociąć na krótsze odcinki.