Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Szlifierki => Wątek zaczęty przez: tomekz w 04 Maja 2013, 15:29:32 czas Polski
-
Co może być powodem , że czasem jakaś partia papierów szybko się zrywa :-\ ?. Jaki to klej używają do ich klejenia ?
-
rodzaj papieru rowniez. Tomek nie uzywasz pasow oklejanych na tkaninie??? o wiele bardziej zywotne! raz zrobilem blad i nawinalem na moja bebnowke podklejany na papierze - wytrzymal 10 minut. Ten na tkaninie wytrzymuje duuuzo wiecej. Do tego daje sie czyscic (mam taki blok do czyszczenia)
-
Wyprzedziłeś mnie Armagedon :) kiedyś wałkowałem temat ze szwagrem... on ma kolosa szlifierkę i tylko na tkaninowych jadą, papierowe się rozlatują.
-
Ej Chłopaki zapędziliście się to dział elektronarzedzi i o takie pasy chodzi ;D . Co do dużej szlifierki długotaśmowej to mam pełno nie zerwanych a tępych :) ;D
-
przeciez ja mowie o moim Jet'cie 10-20 co prad mi zre w warsztacie a nie o klocku oblozonym papierem sciernym...
Axminster ma klocki czyszczace do papierow i sa rewelka pod warunkiem ze nie szlifowales drewna zywicznego bo jesli tak to kaszana i mozesz ze spokojem ducha wywalac.
-
He he - ale mi chodzi o czołgi i do nich pasy ;D
-
no to mow od razu po ludzku! moze za mocno dociskasz? Sprawdzales czy na rolkach nie masz jakichs zadziorow?
-
Mi się wydaje że, jak to zwykle bywa, przy seryjnej produkcji zdarzają się sztuki słabiej sklejone. Lub użyto kleju który był wybrakowany.
Z tego co mam w okolicy wybrałem niebieskiego Saita. Używam od paru lat i może raz czy dwa zdarzyło się żeby puścił.
-
W długotaśmowej mi się pasy zrywały ale w czołgu to przyznam, że jeszcze nie. Używałem w czołgu wielu pasów bo szukałem takich co byłyby dość łatwo dostępne i żywotne. Miałem takie z marketu, boscha itp. i skończyło się, że teraz używam Klingspora. Kupuje sobie u nich w sklepie fabrycznym, ale na allegro też są, a i pewnie w normalnych sklepach się znajdzie. Polecam te pasy, są żywotne, w wielu gradacjach i rozmiarach i w przystępnej cenie.
-
z tego wynika że była jakaś partia trefna , chwilę pochodził czołg i trach , a pas jeszcze dobry . :-\
-
A mówiłem nie kupuj w Lidlu :)
Swego czasu kupiłem małą szlifierkę systemu CS Festool'a i razem z maszyną dostałem parę taśm (nie oryginalnych)... masakra... niby sklejone, zgrzane itp, ale wali to po drewnie na maxa. Samo łączenie taśmy było do d.... Bez szans na takim czymś pracować ;/
-
lekcja na przyszlosc nie oszczedzaj na firmowkach... ;D
-
To nie ja ;) to poprzedni właściciel zamówił gdzieś i dorobili mu na wymiar pod Festool'a. No i pasuje ;) Tyle, że pracować się na tym nie da hehe
-
Cena oryginalnych taśm pewnie jest zabójcza skoro ktoś dorabiał (na pewno nie za darmo) na boku pasy;)
-
Nie dorabiane , tylko kupione w sklepie z materiałami ściernymi dla stolarzy
-
dlatego nigdy sie nie zastanawiam nad kupnem no name'ow. Wole dolozyc i kupic porzadne a jak sie spieprza to wracaja do sklepu z zadaniem wymiany
-
To nie ja ;) to poprzedni właściciel zamówił gdzieś i dorobili mu na wymiar pod Festool'a.
Odpisywałem na post Jarka ;)
-
Witam
Jak macie klejone pasy? na zakładkę, tzn powstaje lekki uskok, czy na styk i od spodu taśma do łączenia pasów.
Ja dostałem namiar od kolego adis-a z FS na gościa co robi papiery na markowych papierach i płótnach, lecz łączy je bezuskokowo, od spodu jest cieńka taśma szerokości może 2 cm, jeszcze nie zerwał nam się pas.
-
Na skośną zakładkę
-
Tak samo jak Tomekz.
-
pamiętam za czasów szkoły cięliśmy papier z rolki na wymiar i podklejaliśmy od środka kawałkiem zużytego papieru za pomocą rakolu i podgrzewaliśmy żelazkiem. Trzymało się całkiem długo.
-
Ja zauważyłem jedną zasadniczą sprawę związaną z papierami i to nie tylko tymi małymi do ręcznych maszyn. Pewnie nie jest to jedyny powód ale bynajmniej my najwięcej problemów ze zrywaniem papierów zauważamy w okresie jesienno zimowym. Ponieważ testowaliśmy papiery różnych firm to i rozmowy były na ten temat. Główny problem to zbyt niska temperatura w pomieszczeniu w którym ów pasy są klejone lub zaraz po klejeniu przechowywane. Kleje nie zdążą dobrze związać a już są schłodzone. Kiedyś cała partia ( około 500 szt ) taśmy bezkońcowej 60x2260 mm zrywała się jak tylko poszła w obroty o dostała temperatury. Producent sam przyznał iż powodem była niska temperatura przy wytwarzaniu. Jeśli zerwanie powstaje nie na klejeniu a w innym miejscu to należy szukać przyczyn gdzie indziej. Choćby w złym magazynowaniu i uderzeniu w taką taśmę. powstaje wtedy mikro pękniecie na krawędzi a po nagrzaniu taśmy i jej naciągnięciu pęka jak zwykła kartka.