Forum stolarskie Domidrewno.pl

Narzędzia ręczne => Dłuta => Wątek zaczęty przez: Karol Kolanowski - KK Make w 24 Czerwca 2014, 12:07:09 czas Polski

Tytuł: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: Karol Kolanowski - KK Make w 24 Czerwca 2014, 12:07:09 czas Polski
Witam
W innym wątku pytałem Morświna o poradę w sprawie pierwszych dłut tokarskich. Uznałem że przydałby się nowy wątek na ten temat. Poniżej wkleję moje pytania i odpowiedzi Morświna, mam kolejne pytania w tym temacie i nie chę dalej zaśmiecać jego wątku :)

W końcu odpaliłem swoją tokarke z Aldika. Powiedziałem żonie, że tylko sprawdzę jak to działa i przyjdę do domu. Po dwóch godzinach przyszła sprawdzić co się że mną dzieje :) Wciągnęlo mnie to toczenie, ale muszę zainwestować w lepsze dłuta bo te w komplecie to się nadają do dłubabia w nosie. Które byś mi polecił z dłuta.pl? Najlepiej Narex aby były dobre dla początkującego?

Pozdrawiam
ugfu

Jak zaczynałem toczyć to używałem jednego dłuta do wszystkich operacji.Było to stare złamane dłutko produkcji CCCP przerobione na ostrze skośne prawe.I nawet nieźle dawało radę bo w sumie wykonywałem nim wszystkie operacje poza ucinaniem.Dłuta jakie ci są potrzebne zobaczysz z czasem sam ale taki najlepszy zestaw moim zdaniem to:
-przecinak (pierwsze dłuto typowo do toczenia jakie kupiłem)
-płaskie zaokrąglone
-wklęsłe zaokrąglone
-wrzeciono (drogie jest ale świetne do toczenie głębszych przedmiotów)
Polecił bym ci jeszcze dłuto do obróbki wstępnej bo ułatwia pracę lecz na razie nie mogę bo sam go nie mam  ;) . Poza tym domyślam się że ta twoja tokarka jest raczej mała więc nie ma potrzeby się bawić w dłuto większe od niej.Reszta wyjdzie w praniu jak będziesz potrzebować jakiegoś dłuta to wtedy będziesz wiedzieć że warto je kupić.Nie mam sensu na początek się obkupić w kilkanaście różnych profili jak użyjemy może dwóch i niekoniecznie wszystkie doczekają się swojej szansy.

Dzięki, jak już kupię jakieś i opanuje to zrobię film o nich i może jakiś pierwszy projekt. Tokarka co mam wygląda tak jak ta http://www.sipuk.co.uk/sip-1-metre-wood-lathe-starter-kit-230v-01488.html (http://www.sipuk.co.uk/sip-1-metre-wood-lathe-starter-kit-230v-01488.html) na razie nawet tymi tępymi dlutami daje radę. Może jak trochę je podostrze z ręki to popracują trochę. Dzięki jeszcze raz. Jak będę przy kompie to poleci plus.

No i kolejne moje pytania:

Hej zabieram się za zamówienie, ale mam kilka pytań, może ty lub ktoś inny mi podpowie.
Jaka jest różnica w praktyce między dłutami o twardości 60 HRc a 64 HRc? No i jedne są HSS a inne nie.
Czy do takiej tokarki jak mam wystarczyły by dłuta z serii HSS mini? (tylko w tych mini nie ma wklęsłego zaokrąglonego. Wrzeciona są różnych profili, który jest łatwiejszy w użytkowaniu?
Co myślisz o dłutach z ostrzem ze spiekanych węglików? Znalazłem producenta w UK takich dłut (jego sklep na ebayu http://stores.ebay.co.uk/UK-Wood-Craft-And-Carbide-Chisels?_trksid=p2047675.l2563 (http://stores.ebay.co.uk/UK-Wood-Craft-And-Carbide-Chisels?_trksid=p2047675.l2563)) Oraz strona http://www.ukwoodcraftandcarbidechisels.co.uk (http://www.ukwoodcraftandcarbidechisels.co.uk)
Myślę o nich bo mam kolegę, który może z pracy przynieść masę takich ostrzy. Czy pracował ktoś na takich dłutach? Dla zainteresowanych oto film z pracy takimi dłutami
http://youtu.be/PD5lf7S_YFY (http://youtu.be/PD5lf7S_YFY)
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 24 Czerwca 2014, 17:55:25 czas Polski
Hej
Nie chcę Cię wprowadzać w błąd więc jeśli coś napisze źle proszę poprawić.
HR oznacza twardość w jakiejś tam skali,  a C i chyba A jest oznaczeniem dla stali hartowanych.
Więc HRC 60 i 64 mówi jak twarda jest dana stal.Więc z tego wynika że HRC 64 oznacza że dłuto jest twardsze niż to z oznaczeniem HRC 60.Więc wychodzi na to że te dłuto które jest z twardszej stali będzie się wolniej tępić.HSS jest to stal szybkotnąca.Nie powiem ci jak to wygląda na moim przykładzie bo nie mam chyba żadnego dłuta ze stali 64.Ja na twoim miejscu darował bym sobie zabawę z tymi małymi dłutkami z serii mini, bo one są naprawdę małe :D.Przy takiej tokarce jak pokazujesz świetnie spisywały mi się zwykłe Narex-y i używam ich do tej pory żeby nie było ;).Ja w pierwszej kolejności przy wyborze wrzeciona brałbym to:
http://www.dluta.pl/katalog/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-ostrze-wklesle-wrzeciono2.html (http://www.dluta.pl/katalog/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-ostrze-wklesle-wrzeciono2.html)
Lecz jeśli nie chcesz wydawać dużo kasy to sobie je na razie odpuść ja sobie radze bez niego w miarę dobrze :).
Przyda się na pewno ale nie koniecznie od razu.
Co do dłut ze spiekanych nie powiem bo nie mam i szybko raczej mieć nie będę.

Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: prezio w 18 Czerwca 2015, 20:28:03 czas Polski
Ja jeszcze dopytam
Czy ktos pracowal z dlutami tokarskimi Neilsen albo Faithfull ?
Jakies spostrzezenia ? Obie wersje HSS
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: sajo w 15 Lipca 2015, 11:02:51 czas Polski
a jak/na czym ostrzycie dłuta?
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: Henry w 15 Lipca 2015, 15:32:20 czas Polski
HRC to sposób oznaczania twardości stali (https://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_twardo%C5%9Bci_Rockwella).
Jeśli chodzi o obróbkę drewna to różnica twardości między drewnem a dłutem jest tak duża, że to czy mamy 60 czy 64 HRC nie jest aż tak istotne - ważniejsze jest to jak stal jest odporna na ścieranie, a ponieważ HSS to oznaczenie grupy stali, a nie konkretnego stopu to musimy ufać producentowi że wybrał najlepszą i dobrze ją obrobił cieplnie. Wysokie HRC może też być zawodne bo może też oznaczać większą kruchość - więc bez opinii użytkowników wolałbym zaryzykować 60 HRC od znanej firmy niż 64 od "chińczyka" - tępe dłuto można podostrzyć, wyszczerbione trzeba naprawić.

A wracając do wątku to na razie mam tylko jedno dłuto do toczenia (Narex), ale ostrzę je jak wszystkie dłuta - powierzchnię natarcia (wklęsłą) wyrównuję papierem ściernym na kołku jeśli jest taka potrzeba, a potem powierzchnię przyłożenia smyram na płytkach diamentowych, potem parę ruchów po skórze naklejonej na deskę (z odrobiną pasty polerskiej).
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: sajo w 16 Lipca 2015, 22:03:10 czas Polski
a jakie masz to dłuto Narexowe? HSS?
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: Henry w 17 Lipca 2015, 09:06:43 czas Polski
Zwykłe z "narzędziówki" - będę go używał rzadko więc nie opłaca mi się kupować lepszego, a że Narex wie jak wyciągnąć optimum z każdej stali to nie narzekam.
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: Marktsack w 17 Lipca 2015, 23:24:53 czas Polski
Ja trochę toczę w twardszych gatunkach - jesion, buk a mam dłuta z Julii komplet chyba 7 szt za 50 zł wprawdzie używam zazwyczaj albo wklęsłego albo skośnego, ale naostrzone na szlifierce dają radę :) zastanawiam się wprawdzie nad kupnem Pfeifela albo Narexa
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 18 Lipca 2015, 14:54:03 czas Polski
Kup jakiegos Narexa to zobaczysz roznice;)
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: disaster w 02 Lutego 2016, 09:56:23 czas Polski
Witam, w prawdzie nie pisano tutaj długo, jednak nie ma sensu zakładać nowego wątku.

Otóż moja przygoda z toczeniem już się rozpoczęła - powiedzmy (jest maszyna z DE na początek, zakupiłem kilka dłut Narexa, drewno już schnie)
Jednak, lubię zawsze się dowiedzieć co w danym temacie mają do powiedzenia inni, może bardziej doświadczeni.

Mam zamiar na dzień dobry toczyć przeważnie w brzozie, to najłatwiej dostanę, ale ogólnie w liściastych prócz dębu i akacji oraz olchy. Dłuta jakie zakupiłem to przecinak, ostrze płaskie-zaokrąglone oraz jeszcze jedno, ale teraz nie ma mnie przy tokarce, nie pamiętam :-(

Co chce robić? Poczytajcie niżej:
- toczenie otworu wewnątrz pnia - coś w stylu tunelu, np średnica zewnętrzna 120mm, otwór wewnętrzny o śr 80-90mm itp, na długości ok 20-25cm
- pieniek śr np 120-150mm, wytoczenie w nim czegoś w rodzaju zagłębienia, o średnicy np 60-100mm, na głębokości np 20mm - coś w stylu miski, popielniczki :-)
Do tego dochodzi wiercenie w bocznych ściankach, ale to już niestety na stołowej, bo innego pomysłu raczej nie mam.

Czy ktoś z doświadczonych podpowie jakie dłuta najlepiej będą się nadawały do takiej roboty? Nie muszę tego planować, w sumie tylko drążenie
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 02 Lutego 2016, 10:14:46 czas Polski
nie ma sensu zakładać nowego wątku.

To i odpowiadać jak nie poczytasz regulaminu :)
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: sajo w 02 Lutego 2016, 22:07:04 czas Polski
, drewno już schnie
trzeba kuć póki gorące!
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 03 Lutego 2016, 17:10:22 czas Polski
No brzoza to lepiej zeby nie schla do takich rzeczy.

Mi by sie nie chcialo tak z tym bawic, no zalezy ile sztuk.
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: disaster w 05 Lutego 2016, 08:05:56 czas Polski
Dzięki wielkie za podpowiedź, cenna rada. Nie chciałoby Ci się w to bawić? Dlaczego? Robota jak każda inna, jeśli się opłaca, to warto to robić.
Ja mam zbyt, surowiec też nie jest zbyt wielkim problemem. Tutaj nie chodzi o pojedyncze szt, a o seryjną produkcję, trochę tego schodzi.
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: swfr w 14 Kwietnia 2016, 20:31:41 czas Polski
Podłączę się.

Mam trzy dłuta tokarskie jeszcze z PRL produkcji VIS Będzin (to nie ten ViS od suwmiarek niestety). Wykonane są z płaskownika 25x4 mm
Przeleżały się. Nigdy ich nie używałem.
Mam dwa uchwyty, trzeci się dorobi. Nie wiem co to za stal, ani jak będą się sprawowały po naostrzeniu. Doprowadzę do porządku i przekonam się. Będę się na nich uczył toczyć.

1. Do czego wykorzystuje się ten kształt ostrzy?

2. Z tego co zauważyłem - na większości filmów - prace początkowe, zgrubne wykonuje się dłutem przypominającym żłobak. Czy to jest ?

a. http://www.dluta.pl/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-ostrze-wklesle-wrzeciono3.html
b. http://www.dluta.pl/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-do-obrobki-wstepnej.html
c. http://www.dluta.pl/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-ostrze-wklesle-wrzeciono2.html
d. http://www.dluta.pl/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-ostrze-wklesle-wrzeciono.html

i ciąg dalszy pytania: czy ten żłobak jest niezbędne już na początku nauki?
Ewentualnie czy można go na początku (ze względu na inne wydatki) zastąpić choćby zwykłym, stolarskim żłobakiem?

Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 14 Kwietnia 2016, 20:59:01 czas Polski
Nie musisz od razu kupowac wszystkiego,
Te dluta sa fajne ale nie niezbedne.
Sajo pisal ze z dictum te dluta sa lepsze od Narexow (i sie nie dziwie)

A te Polskie to plastelina, ale sam mam caly komplet i uzywam;)
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: sajo w 15 Kwietnia 2016, 09:38:38 czas Polski
Narexy są gorsze i droższe. Przykład:
https://www.dictum.com/en/tools/woodworking-metalworking/woodturning-tools/standard-turning-tools/720353/crown-roughing-out-gouge-blade-width-30-mm-stained-beech-handle
42 euro. A narexy 243zł

Ten żłobak to B (roughing gouge) i w teorii można go zastąpić każdym z tych a, b, d. Ale pewnie mało przyjemne będzie :) Wtedy bym sugerował najpierw np. ośnikiem zaokrąglić materiał.
NIE używaj stolarskiego żłobaka :D

x skew chisel
y parting tool
z round nose scraper

polskimi nazwami sobie głowy nie zawracam :)
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: Karol Kolanowski - KK Make w 15 Kwietnia 2016, 10:11:01 czas Polski
Ja mam takie http://www.axminster.co.uk/axminster-hss-roughing-gouge-910125 nie mogę narzekać.
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: swfr w 15 Kwietnia 2016, 13:46:53 czas Polski
Narexy są gorsze i droższe. Przykład:
https://www.dictum.com/en/tools/woodworking-metalworking/woodturning-tools/standard-turning-tools/720353/crown-roughing-out-gouge-blade-width-30-mm-stained-beech-handle
42 euro. A narexy 243zł

Rozumiem, że bez tego się nie obejdzie. Ale jak trzeba to trzeba.  Przesunę pieniądze z budżetu na uchwyt (z Uni-maxa) i kupię.

Czy rozmiar który linkowałeś - 30 x 380 mm - jest optymalny czy może dołożyć 10 euro i kupić ten 35 x 530 mm ?
https://www.dictum.com/en/tools/woodworking-metalworking/woodturning-tools/standard-turning-tools/720354/crown-roughing-out-gouge-blade-width-35-mm-stained-beech-handle

Którym będzie się wygodniej pracowało?
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: sajo w 15 Kwietnia 2016, 14:22:11 czas Polski
ja bym nie dokładał, to jest chyba za samą dłuższą rączkę.
warto przemyśleć różne zakupy (może coś jeszcze  z dictum) bo przesylka to 10 euro. Albo z kimś z forum zamówić i sie zrzucić.
Tytuł: Odp: Dłuta do toczenia
Wiadomość wysłana przez: Grzesiek Goleniów w 10 Maja 2016, 23:51:00 czas Polski
ten uchwyt z uni-maxa posiadam i niestety jest to niewypał