Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Frezarki => Wątek zaczęty przez: majsterklepka w 18 Stycznia 2020, 22:51:16 czas Polski
-
Witam Szanownych Kolegów.
Kupiłem frezarkę Makita 3710 i stwierdziłem, że pomiędzy podstawą, a stopą przycinacza, czyli pomiędzy dwoma plastikowymi przeźroczystymi częściami, nie ma kąta prostego. Mam pytanie do Kolegów, czy jest to wada, która dyskwalifikuje tą frezarkę?. Za ewentualne informacje w tej sprawie serdecznie dziękuje. Pozdrawiam
-
Jaki element nazywasz stopą przycinacza?
-
Zgodnie z instrukcją obsługi, plastikowa-przeźroczysta część, która jest prostopadła do osi frezu, nazywa się podstawą. Druga plastikowa-przeźroczysta część, która jest przykręcona do tej podstawy /można ją przesuwać po tej podstawie po poluzowaniu dwóch nakretek motylkowych/ nazywa się stopą przycinacza. I właśnie kąt pomiędzy podstawą, a stopą przycinacza nie jest prosty, jest lekko rozwarty. Czy to ma jakieś znaczenie przy pracy tą frezarką. Frezarke tą kupiłem przede wszystkim do fazowania i zaokrąglania krawędzi.
-
A jaki kąt jest? Ostry czy rozwarty?
-
Napisałem, że jest lekko rozwarty
-
Jak rozwarty to nie będzie kłopotu.
-
Tak, zgadzam się, że lepiej jak jest rozwarty, niż ostry. Ale, jest to niedoróbka, ten kąt powinien byc prosty. Okazuje się, że nie tylko mój egzemplarz nie ma kąta prostego. Sprawdzałem inny egzemplarz w sklepie stacjonarnym i to samo.
Korzystając z okazji wspomnę o tym, że wg producenta, frezarka ta ma miękki start. Niestety, to nieprawda. Podczas uruchamiania szarpie i to dość znacząco.