Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Pilarki => Wątek zaczęty przez: Pomidor w 24 Stycznia 2020, 23:41:25 czas Polski
-
Witam po długiej nieobecnośći.
Niespełna dwa lata temu zakupiłem piłę stołową sheppach Hs105. Piła jak na swoją cenę bardzo ale to bardzo dobra. Ale jak to bywa człowiek ma ochotę się rozwijać.
Mam na oku trzy piły:
Scheppach ts 82.
Charnwood w619.
Bosch GTS 10 Xc.
Podstawowe pytanie to czy ktoś z obecnych tu na forum ma lub miał któraś z dwuch pierwszych?
Na mobilności mi nie zależy, bo nigdzie nie biegam z piłą.
Kusi mnie żeliwny stół roboczy w pierwszych dwóch ale z drugiej strony mała moc.
Proszę pomóżcie w wyborze.
Dzięki
-
https://forum.domidrewno.pl/pily-36/pila-stolowa-charnwood-w619-po-poltorej-roku-uzytkowania/msg108789/#msg108789
-
A co Ci przeszkadza w 105 ?
Co Cię ogranicza w tej pile ?
-
No właśnie po długich przemyśleniach doszedłem do wniosku że ten mój siepacz w sumie nie ma jakiś dużych wad. A na pewno jest na tyle precyzyjny po ustawieniu jak te które miałem na celowniku. No na pewno stół jest troszkę bardziej krzywy niż te odlewane z żeliwa ale chyba nie aż tak żeby płacić dwa razy tyle. Więc zostaje przy scheppach.