Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: mario78 w 15 Kwietnia 2020, 12:22:13 czas Polski
-
Witam
Jak zabrac się od strony technicznej za zrobienie okrągłego stołu z jesionu. Blat będzie miał 4 cm grudosci a srednica 160 cm. Wszyystko bedzie osadzone na 6 nogach,5 rozchodzacych sie ze srodka do gory blatu na boki,dodatkowa noga na środku dociskająca boczne. Pytam o stronę techniczną zeby nic sie ze stołem nie działo,zeby solidnie blat spierał sie na nogach i nie krzywił
Zdjęcie podglądowe,moj stół nie bedzie miał nog na krzyż a bardziej mają przypominać rozchodzace się gałezie drzewa z okrągłej podstawy na dole o średnicy 70 cm
Pozdrawiam
-
Podstawa na dole 70cm, a blat 190cm średnicy?
Nie wydaje mi się to zbyt dobrą kombinacją. Wyobraź sobie, że ktoś oprze się na krawędzi, lub odłoży tam coś wystarczająco ciężkiego. Przy takim ramieniu to nie trudno o przechylenie stołu.
-
160 srednicy stołu a podstawa 70-90 cm
-
Masz rację, dam 90 cm podstswy do 160 stołu
-
Witam.
Ale o co pytasz się konkretnie?
Jak zrobić blat czy jak zrobić podstawę, czy jak to wszystko połączyć?
-
Blat będzie dość ciężki,wystarczą punkty podparcia na srodku i po bokach przez pięć nóg? Nie bedzie sie z blatem nic zlego działo? Chciałbym też wiedziec na co zwrócić uwagę, czego nie robic,to moja pierwsza taka praca. Tez jak zamocować górę do nóg.
-
Jakoś nie widzę tych nóg. Możesz narysować?
-
I nogi z czego? Metal?
-
Wszystko ma być z jesionu .tak to mniej wiecej ma wyglądać.
-
Dziękuję.
Przy takiej konstrukcji podstawę możesz zrobić o mniejszej średnicy tak aby stół nie wyglądal topornie i ciężko. Kłopot z ryzykiem przewrócenia się stołu zniwelijesz poprzez dociążenie podstawy. Myślę że najsłabszym ponktem konstrukcji jest połączenie nóģ z podstawą. Tu trzeba to porządnie zaprojektować i zrobić. Planujesz nogi giąć, czy wyciąć z kawałka drewna? Powinny być gięte.
-
Nogi myślałem zrobic z klejonki i wyciąć kształt na pile taśmowej. Jeśli trzeba zrobic gięte to tylko gięcie na zimno na szablonie ale tego wolałbym uniknąć; ) co do podstawy myslalem zrobić połowę srednicy blatu ale pozniej w obawie zeby stół się nie przewrocił myslalem zwiększyć srednice podstawy.Co do solidności i zamocowania nóg do podstawy myślałem zaciąć je pod kątem zeby wszystkie sie spotkały i na nie dać nogę środkową trochę krótszą ktora bedzie dociskać nogi boczne pod ciężarem stołu.
-
Może , nogę środkową dać zdecydowanie grubszą do podłogi i w nią na czopy wchodziły by nogi boczne. Od miejsca ich wchodzenia , zabudować w dół nogę środkową tworząc podstawę
-
Ja bym rozważył opcję bez nogi środkowej.
Tak zrobić podstawę żeby w nią zaczopować nogi.
Ważne jednak jest aby dobrze z klejonki wyciąć nogi.
No i powinny być moim zdaniem spięte u góry jakimś rodzajem ramy. Samo zaczopowanie do blatów powinno wystarczyć, ale lepiej zrobić mocniejsze.
-
Moze owodkę giętą? Cos tego typu ale grubszą i węzszą zeby nogi spiąć górą
-
To może być ciekawe rozwiązanie.
Zrobić okrągłą, o wysokości może 40mm?
Od spodu zaczopować nogi a od góry nasadzić blat? Blat nie powinien być przymocowany na "sztywno". Powinien mieć możliwość "pracy".
-
Dokładnie tak myslalem zeby dać giętą opaskę wysokosci takiej jakiej grubosci jest blat,czyli 40 mm. Czopowanie,mogę dać obce pióro? Co do mocowania blatu,czopy i ewentualnie wkręty? Juz z doswiadczenia wiem ze nie mozna kleic ze sobą wszystkiego ;)
Jutro myślę zacząć kleić. Mam do Was pytanie,nogi mogą być z klejonki? Ewentualnie może jakies zakładki zrobic? Jakie brube i szerokie powinny byc nogi? Stół bedzie miał 170 cm srednicy jednak,podstawa 80cm wyjdzie duza i tu yez nie wiem jaka zrobic do stołu 170 cm?
-
Do blatu od spodu możesz przekręcić elementy tak aby wchodziły do giętej opaski na nogach i wtedy całość zespolić.
-
Połączenie na obce pióro będzie dobre. Tylko nie ciasteczka. Domino albo kołki lepsze.
Do połączenia blatu i podstawy możesz zrobić element jak na zdjęciu. W giętej obręczy zrobić wcięcie w które wsunąć ten wypust na elemencie i dokręcić.
Co do klejonki na nogi. Unikaj wycięcia ekementu jak na zdjęciu drugim. Dobrym rozwiązaniem jest zrobienie klejonki nieco inaczej. Element z którego będziesz wycinał nogi zrób w następyjacy sposób.
Weź grubszy element. Rozetnij na trzy deski. Środkową przesuń o kilkanaście procent względem brzegowych i sklej. To wzmocni materiał bo włókna będą się krzyżować. Jak skleisz deski w tym samym układzie jak były po rozcięciu to nie będzie widać że to klejonka. Przynajmniej mniej.
-
Ok. Dziękuję
-
Jesli bym idealnie przycią drewno pod skosem i pozniej mimo trudnosci dobrze skleił to mialo by sens sklejenie nogi w sposób ze zdjęcia? Chodzi o to zeby nie było slabego punktu ze zdjecia Liroroberta?
-
Będzie dobrze.
-
Zastanawiam się czy nie wyszla za cienka ta noga.90 szerokosci i 43 grubosci?
-
Ja bym zrobił grubszą.
Ta noga ma dwa słabsze punkty o których pisałem.
-
Na dole i na górze,prawda. Noga bedzie do skrocenia z jednej i drugiej strony ale nie wiem ile. Co do grubości, tak wyszlo z materiału :(
-
Mam jedeą deskę ponad 60mm grubosci,myślę że 58 mm by wyszło. Zrobię na grubsze i zobaczę ile z nogi odetnę, poprawię słabe punkty.
-
Taki sposob klejenia nóg u dolu i gory będzie lepszy?
-
Jak połączysz na czopy to konstrukcyjnie zdecydowanie lepiej.
Żeby tylko czop nie pokazał się jak wytniesz kształt nogi.
-
Kleje podstawę i blat,zebym wiedział jakie nogi maja być. Sklejałem pakietami do 300 mm a nastepnie będę je sklejał je ze sobą
-
Blat sklejony i podstawy. Pora na poprawę nóg stołu.
-
Nogi maja teraz 54 mm grubosci i są łączone na czopy. Sposób łączenia w poprzek górna i dolna część. Czop ma 12 mm grubości.
-
Czopy wydłużą czas pracy
-
Ciężko było wyciąć koło wyzynarka. Na poczatku pomysł byl taki zeby zrobić szablon i frezem palcowym bez łożyska stopniowo zagłebiajac odcicac do szablonu koło. Jednak zrobilem inaczej,do szablonu wyrównał em po wyzynarce frezem palcowym z łożyskiem. Przygotowalem szablon na obwódkę pogrubiajaca blat. Trzeba pamietac zeby odjąć grubość obwodki jesli robi sie cos takiego.
-
Zrobię dwie obwodki,jedna ozdobna ktora bedzie cofnieta o 1 cm od brzegu blatu.Na sklejka bo z niej to robię, nakleje na koniec odciety pask jesionu. Obwodki beda sie skladaly z 4 części, dwie ostatnie dam na zakładkę z dłuższej skleji,polacze cztery czesci w całość . Druga opaska bedzie wyższa ale mniejszej srednicy,mocniejsza z większą iloscia warstw i bedzie stabilizować nogi.
-
Oj dajesz czadu.
Widzę że pracz wre i posuwa się do przodu.
-
Ostatni element opaski jest w sciskach.Chcę tak zrobić jak na zdjęciu. Łącznie zatnę pod kątem i po wewnętrznej i zewnętrznej stronie dam od,zewnatrz odciętą listewke jesionu a od srodka sklejkę. Naklejając zrobię zakładkę z dłuższych elementów. Podstawa wstepnie wycięta. Noga będzie zmieniona bo popełniłem kilka błędów, to tak podglądowo . W srodku noga bedzie wysokości takiej jak krążek w którym je zaczopuję. Jest coś co powinienem zmienić,lepsze rozwiązanie?
-
Moim zdaniem jest dobrze.
-
Po dniu przerwy wracam do pracy. Próbowałem wyrównać obwodkę na pile jednak 1/4 koła nie jest to takie proste. Zrobilem to na wyrownarce i grubosciowce,noze sa juz do ostrzenia i wymiany więc nie było mi szkoda.Jeśli ktos by chciał wyginać sklejkę brzozową nalezy ją pociąć w poprzek słoja zewnętrznego, zdecydowanie łatwiej sie poddaje.
-
Nie wiem czy wiesz, ale są specjalne sklejki bardzo elastyczne, przystosowane do gięcia.
-
Tego nie wiedziałem, zwane modelarskimi moze??
-
Nie.
Wpisz w wyszukiwarce
"Sklejka do gięcia"
-
Dziś udało mi się wyrównać cztery nogi. Jutro ostatnia i będą próbował jakos to wszystko do siebie dopasować.
-
Dziś czas dorobić ostatnią nogę i dopasować opaskę blatu
-
Pdstawa stołu do ktorej będą zaczopowane nogi. Które rozwiązanie wybrać. Koło wiekszej średnicy czy ukryć element w który wchodzą nogi? Ta druga możliwość bedzie trochę mniejsza i obawiam sie ze po zrobieniu czopow bedzie osłabiona?
-
Jestem na etapie... mierz trzy razy a raz tnij
-
Wiem juz jak przyciąć nogę u dołu zyby nie wychodziła poza krawędź koła podstawy. Środkowy element do ktorego mają być mocowane nogi robiłem wczesniej do starych nóg. Okazalo sie ze jest niższy, nóg chyba nie ma co ścinać zeby dopasować, lepiej dorobię coś do elementu srodkowego zeby go podnieść.
-
Sprawdzalem czy bedzie dobrze i tak to ma wyglądać. Blat jest trochę wyżej na kobyłkach. Jesli bedzie na nogach nie bedzie ich widac od czoła. Co do koloru,siostra jeszcze nie zdecydowała.
-
Wygląda obiecująco.
-
Według zdjęcia śmiem twierdzić ,że wygląda ładnie , ale czy stabilnie ? mam obawę że nie .
-
Nie wiem czy stół jest stabilny bo jeszcze nie stal na swoich nogach. Jeśli nie bedzie, zmienię podstawę na większą. Niezdawałem sobie sprawy ile z takim stołem jest pracy. Moja pierwsza praca tego typu,być może trzeba będzie cos poprawić. Muszę zrobić obwodkę noģ i sprawdzę.
-
Można spróbować dociążyć podstawę jak będzie kłopot.
-
Nogi do podstawy trzeba dobrze,porzadnie zaczopowac,dużymi czopami?
-
Nie. Wyfrezować od spodu w podstawie miejsce ktòre wypełniasz ołowiem. Inna opcja to dodaj jeszcze jeden krążek do podstawy aby zwiększyć powierzchnię na której stoi stół.
-
A ok. Pytałem o mocowanie nóg do środka, zrobic na czopy do tego srodkowego elementu a dodarkowo od dołu przykrecic srubami nogi do najmniejszego krążka?
-
Wystarczy dać grubsze kołki w ten klocek , a od dołu wkręty lub śruba na wylot .
To wszystko masz z litego drewna , będzie pracować i sie kurczyć . Pod dolnym krążkiem daj małe nóżki ( przyklejone ) byś mógł w przyszłości dopasować jak by stół się chwiał .
-
Ok.czyli wystarczy kołek 12 mm?
-
Obwodka ozdobna i kryjąca gorną część noģ pod blatem.wykonana jest ze sklejki a od zewnętrznej strony jesionowymi listwami. Do obwodki myslę przykleić w pewnych odstępach drewniane mocowania do blatu od dołu na wkręty. Przyklejanie kej na stałe chyba nie jest dobrym pomysłem? Na zdjęciu gdzie widać jak stół wygląda,na srodku nogi są obsiązone ciezarkami. Mam dwa ciezarki,każdy waży 10 kg , czyli w sumie 20 kg. Mają 5 cm grubosci i 20 cm srednicy. Idealnie się mieszczą miedzy dwa dolne krążki. Wole dac je miedzy podstawy jak dorabiać wiekszą podstawę bo myślę ze to by popsuło wygląd stołu? Oczywiscie nie ma pewnosci czy to wystarczy ale zawsze warto spróbować.
-
Pierwsza obwodka jest gotowa. Starałem się dopasowywać rysunek drewna,moze nie jest idealnie ale mogło być gorzej. Obwodka dobrze przylega do blatu. Zrobilem szablon do nawiercenia nóg.
-
Kołki 12 mm długości 60 mm od dołu wkręty 100mm -2 szt
-
Nogi polaczone z podstawą i szablon drugi do obwodki nog zrobiony
-
Dalej klejenie tym razem wewnętrznej obwodki.Zdałem sobie sprawę ze nie jest to takie proste jak zakładałem ze zrobieniem stołu. Mocowanie nóg do blatu i wzmocnienie obwodką,rysunek Liroroberta,chodi o zrobienie w ten sposob jak na 3 zdjęciu?
-
Patrzę na rysunek i chyba to ma wyglądać tak ze do obwodki doklejam kawalek drewna od dołu a na nodze odcinam dokladnie tak aby noga pasowała do obwodki i sparla sie na doklejonym kawalku.
-
Obwodka poklejona,frezuję na obciążenie podstswy
-
Frezujesz na obciążenie , a my czekamy na opinię jaki teraz stabilny jest stół z blatem
-
Az zaczynam wątpić w jego stabilnosc. Zobaczymy plus 30 kg jest bo jak sie okazało jedno kolko ma 15 kg wszystko gotowe jeszcze delikatnie musze zaokraglic krawędzie i montaż nóg do obejmy, tylko nie bardzo wiem jak to ugryźć?
-
Taki sposób mocowania bedzie dobry? Jest jedno ale,ciezko będzie założyć obwódkę na nogi jak będą skręcone.myślę ze wygodnie i stabilnie mozna by bylo położyć blat jesli opaska solidnie trzymała by nogi u góry zeby sie nie rozsuwały.
-
Łączysz nogi z blatem na sztywno. Możesz mieć kłopoty. Była mowa o tym.
-
Jaki jest luz pomiędzy opaską i obwódką?
-
Pytasz o ozdobnà obwodkę i opasķę nog. Jak tak to okolo 30 mm na stronę. Obwodkę dopiero mam zamiar sklejać i jesli poprawne jest doklejenie do obwodki u gory i u dołu jak na ostatnim zdjeciu mocowań i wycięciu w nogach miejsca na nie to mogę zalozyć obwodkę od gory i przekręcić w prawo lub lewo zeby jednoczesnie wszystkie te mocowania naszły na nogi. Co do nog i blatu bedzie polaczony na śruby. Obaska i nogi malem robic na sztywno. Musze działać bo blat mi pracuję i muszę go co jakiś czas obracać
-
Ale jak połączysz nogi z blatem wkrętami jak na rysunku to będzie na sztywno. Chyba że czegoś nie rozumiem w zamyśle.
A czemu nie dasz pomiędzy obwódkę i opaskę dystansów o 5 mm węższych niż odległość pomiędzy nimi? Jak blat nałożysz to będzie stabilnie i bezpiecznie. Już bez wkrętów.
-
Więc blat miałby być tylko nałożony i jedynym mocowaniem byłyby te dwie opaski. Jedna przymocowana do nog a druga do blatu,o tym myślisz ?? Jeśli tak to byłoby to dobre rozwìązanie bo sam ciężar blatu polozonego luźno niedawał by tak po prostu go przesuwać. Co do wkretów mocoeanych do blatu, mialem w nogach wywierać sporo większe otwory na śruby zeby jakaś możliwość pracy była. Pod spodem w poprzek klejonki myślałem dać kantóweczkę tez z duzo wiekszymi otworami i to przykrecic do blatu zeby trochę go usztywnic.
-
Dokładnie.
-
Jesli chce dac listewkę od spodu przykręconą w poprzek klejonki w blacie,otwory zrobić wiertłem 12mm a sruby są 6mm. Powinno usztywnic blat i nic zlego nie powinno sie dziać?
Kleję drugie półkole obwódki nóg,moze uda mi siè skleic dzis w całość. Mam pytanie co do podstaey,trzech krążków, je też tylko skręcam śrubami miedzy sobą?
-
to czas pokaże.
-
Dziękuję wszystkim za pomoc,sugestie a przede wszystkim dziękuję Lirorobert. Stoł ma pięć nóg i podstawa jest odpowiedniej wielkości.Jest na prawdę stabilny. Ważę 70 kg i usiadłem na krawędź stolu,delikatnie uniósł sie sam blat a podstawa nawet nie drgnęła.Tomekz podkleję też nóżki o ktorych pisałeś. Bejcę jutro odbiorę,moja siostra zdecydowała jakiego bedzie koloru. Wodowanie moze jutro uda mi sie zrobić.pod konoec tygodnia bejca i lakierowanie. Na początku przyszlego tygodnia myślę ze będą nastepne zdjęcia.
-
Jeszcze nogi. Gora wyglada jakby był slaby punkc. Nie mialem juz wiecej grubego materialu. Wystarczyło na najdłuższą i najbardziej widocznà cześć nóg. Górną część klejonka w środku i zakładka na zewnatrz. Opaska nóg bedzie miala doklejene elementy ktore bedą wchodzić w wycięcie nóg.
-
Cieszę się że mogłem pomóc.
Ładny kawał mebla.
Gratuluję.
-
Dziękuję. Jak teraz patrzę, niby nie ma tak wiele materiału,mogło by sie wydawać że taki stół mozna szybko zrobić. Mi trochę zeszło, przymierzanie,robienie szablonów i sporo klejenia. Nogi byly czopowane dołem a na górze sa po dwa kołki 12mm i 50 mm długie. Dwie pierwsze nogi niestety zostały,z jednej zrobiłem wzór na kolejny taki stół. Bedzie dębowy i zastanawiam sie czy nie zrobić z sękami. Stół myślę zrobić dla siebie.
-
No ulżyło mi że stół stabilny . :) Czy dałeś od dołu obciążniki , czy zrezygnowałeś ?
Ładnie się prezentuje , dlatego gratulacje bo praca czysta i nie łatwa w wykonaniu jeśli robi się prototyp.
daj pracę na konkurs może będziesz miał szczęście :)
https://www.felder-group.com/pl-pl/felderchallenge?fbclid=IwAR31YzJWiVmCfimSqTurrVMDVDMpOUqY5eRKHzzriW2clfU_pTl0VgA9hH8
-
Dziękuję. Tak,dałem obciążniki i pewnie dzięki temu jest stabilny.Dodatkowe 30 kg na samym dole stołu pomogło.Nigdy bym nie przypuszczał ze bede mogl usiąść na krawedzi stołu.
-
Dziś spróbuję polakierowac blat od spodu. Mam bejce dobraną kolorem ale sposob nakladania natryskowo. Jedna warstwa pistoletem,pozniej spróbuję wetrzeć bejcę w pory pędzlem zeby bylo widac rysunek drewna,przetrzeć czysciwem i na koniec jeszcze jedna warstwa takiej dosłownie mgiełki.blat jest spory wiec bedzie trochę niewygodnie.
-
Ładnie.
-
Na początku jak tu trafiłem ktoś z forumowiczów napisał przy mojej pierwszej realizacji ze lakier nie lubi ostrych krawędzi. Szlifując prawą stronę blatu zauważyłem kilka mikro pęknięć w jednym miejscu. Przy szpachlowaniu oklejam pęknięcie szczelnie taśmą papierową żeby w pory drewna nie naszło szpachli. Część blatu gdzie deski są od czoła szlifuję drobniejszym papierem żeby była jak najmniejsza różnica w kolorze, te miejsca barwią sie zawsze ciemniej.przy bejcowaniu i lakierowaniu lewej strony całe czoło blatu okleilem tasmą papierową.Na gotowo robię czoło z prawą stroną.
-
Jak wcześniej pisałem,uzywam bejc Adler. Bejce nie schną w locie jak inne i można czasem coś poprawić. Dziś przy szlifowaniu nie zauważyłem śladu po papierze,długa rysa na brzegu blatu. Po bejcowaniu przeszlifowałem to miejsce do pora w drewnie i zabejcowałem.
-
Troszką chyba się różni.
-
Zdjecie zrobiłem zaraz po bejcowaniu.Na zdjeciu widac ze tak ale ta bejca po paru minutach robi sie bardziej brązowa. Nie lubie bejciwać,jak juz muszę to przeciągam aby nie zacząć ;). Bejce Adlera sa dobre poza wodnymi,zreszta chyba jak wszędzie ;) Tą szafę bejcowałem wodną bejcą bo chemicznej w tym kolorze nie było :(
-
Bardzo lubiłem bejcę ZAR sprzedawał ją Meblopol , jak jest teraz z zakupem to nie wiem .
-
Skończone
-
Piękna robota.
Gratuluję.
Na blacie te plamki to wina zdjęcia czy coś wyszło?
-
Dziękuję. Pytasz o jasne plamki? Jesli tak to wina zdjęcia. Blat jest ok,jednak dziś rano mialem ostatnią,trzecią warstwę nóg do polakierowania. Przetarlem kostką i zaczalem lakierowac. Lakier mieszam w spesjalnym dozowniku,daje 10% utwardzacza i 10-15 % rozcienczalnika,tak jak wczoraj... pistolet oczywiscie wvzoraj wyczyszczony i lakier kakby nie chciał sie rozkładać. Lakierowanie wyglądało jakby pistolet pluł kropkami. Co polozylem warstwę po wyschnieciu przetarłem az w koncu wyszlo w miare ok. Czemu tak sie moglo dziać? Jakis czas temu mialem podobnie. przed wczoraj bylo ok,wczoraj tez a dziś nie bardzo wiedzialem o co chodzi. regulowałem ilością materiału,powietrza i nic. Odtłuszczałem powierzchnię i tez nic. Nie wiem czemu?
-
Ładnie się prezentuje - Gratuluję :)
-
Dziękuję. Wpada w czerwony. Osobiście wolałabym naturalny
-
rewelacyjna robota!!!
-
Stoł od dłuższego czasu jest u siostry.
-
A siostra zadowolona?
-
Zadowolona.
-
Dziś przyszły krzesła ;)
-
Tak piknie że aż ciężko aparat utrzymać poziomo.
-
Nie widziałem na zywo krzeseł,dostalem zdjęcie i nie jestem autorem ;) Moze ropione po imprezie ;)
-
Gratuluję :) Porządna i efektowna robota.
-
Dziękuję. Jak teraz patrzę, niby nie ma tak wiele materiału,mogło by sie wydawać że taki stół mozna szybko zrobić. Mi trochę zeszło, przymierzanie,robienie szablonów i sporo klejenia. Nogi byly czopowane dołem a na górze sa po dwa kołki 12mm i 50 mm długie. Dwie pierwsze nogi niestety zostały,z jednej zrobiłem wzór na kolejny taki stół. Bedzie dębowy i zastanawiam sie czy nie zrobić z sękami. Stół myślę zrobić dla siebie.
Stoł mniejszy 140 cm srednicy.Lirorobert przy pierwszym stole zasugerował 5 mm odległości miedzy okręgami,spinajacym nogi i ozdobnym,poprawiłem. Jest tez w nodze wcięcie na okrąg.