Forum stolarskie Domidrewno.pl

Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: Lirorobert w 28 Kwietnia 2020, 17:17:43 czas Polski

Tytuł: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 28 Kwietnia 2020, 17:17:43 czas Polski
Witam.
Zanim zacznę pytać gdzie indziej, pierwsze zapytanie tutaj.
Czy jest wśród nas ktoś kto może pomóc w wykonaniu stalowej formy do odlewów aluminiowych?
Ewentualnie zna kogoś.

Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 28 Kwietnia 2020, 17:57:47 czas Polski
Forma musi być  ze   stali ? Duża seria odlewów ?
Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 28 Kwietnia 2020, 18:15:35 czas Polski
Odlewy mają być z aluminium.
Sporo. W zależności od kosztów nawet 2000 sztuk.
Myślę też o piecu indukcyjnym do topienia aluminium.
Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: Arek15 w 28 Kwietnia 2020, 21:45:43 czas Polski
Ciekawy temat...  Mam znajomych z cnc. Czasem mi coś robią. dorabiają... Ja im też. Tanio u nich nie jest ale zawsze można zapytać. Wyślij pw co mniej więcej potrzeba. Zadzwonię ,zapytam czy się podejmą. Druga strona to taka czy technologie masz obcykana.. Na mój chłopski rozum stał to kiepski pomysł... W formie musisz mieć odpowietrzniki jak później rozpolowisz formę jak w odpowierznikach zostanie aluminium? Nie krytykuje tylko głośno myślę...
Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 28 Kwietnia 2020, 22:02:47 czas Polski
Robert

Stara  rzemieślnicza  firma  znająca temat - zadzwoń dopytaj

http://www.modelarstwo-aa.com.pl
Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 28 Kwietnia 2020, 23:34:33 czas Polski
Dziękuję.
Od długiego czasu kombinuję z ogrodzeniem. Chciałem zlecić wykonanie grotów wg mojego projektu, ale koszt przekracza budżet. Teraz pomyślałem sobie że może kupię aluminium i odleję powoli sam. Nie śpieszy mi się. No ale jak mam zrobić byle jak to lepiej zastosować tańszą opcję. Potrzebuję więc formę. Pomyślałem o stalowej bo proces odlewania szybszy, ale natknąłem się na materiał o nazwie petrobond. Coś ala piasek z olejem do wykonania odlewów. Jakość odlewów niesamowita.
Myślę i zastanawiam się jak najlepiej i niedrogo stopić sztabki aluminium. Myślałem o topieniu indukcyjnie, ale może gazem w tyglu będzie lepiej? Masa jednego elementu to 180gram.
Będę wdzięczny za podzielenie się uwagami i doświadczeniem. Wiem o potrzebie odgazowania. Więc lanca i argon, ale jak nie popełnić jakichś błędów? I czy potrzeba jeśli kupię aluminium o ustalonym składzie chemicznym? To będzie aluminium z huty. Nie z puszek topionych.  Wiem że nie wolno przegrzać aluminium podczas topienia.
Tyle pytań.
Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: KonradR w 11 Czerwca 2020, 23:13:39 czas Polski
A czy to musi być amelinium? Nie myślałeś na przykład o żywicy epoksydowej czy tam poliuretanowej, odpornej na UV? Jak pomalujesz, to nie zobaczysz różnicy, a chyba nikt nie będzie tego macał, żeby sprawdzić. Do żywicy forma z silikonu odlewniczego - zabawa łatwa i przyjemna. Można to nawet pokryć powłoką imitującą chrom.

Też kiedyś chciałem robić nagrzewnicę indukcyjną, do hartowania powierzchniowego różnych elementów. Jak nie siedzisz w elektronice i nie masz sprzętu, to szczerze - krzyżyk na drogę jak chcesz zrobić taką przetwornicę, żeby topić tym sensowne ilości. Ja siedzę i mam, ale i tak mi się odechciało ostatecznie. Elegancki piecyk zrobisz z bloczków ogniotrwałych i palnika na propan, takiego, jak do zgrzewania papy. Tygielek grafitowy lub jakaś micha choćby i ze stali i będziesz parę stówek do przodu. Na youtubie jest pełno takich, jak będziesz chciał, to znajdziesz. Co się oparów nawdychasz, to twoje, z dwojga złego wolałbym jednak bisfenol z żywicy niż opary aluminium.  :P Tak w ogóle, to z odlewania bezciśnieniowego da się uzyskać jakąś sensowną powierzchnię?

Surowca szukałbym raczej na złomie metali kolorowych, bo inaczej zapłacisz jak za zboże a i tak nie będziesz z tego strzelał.
Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: KonradR w 12 Czerwca 2020, 09:35:43 czas Polski
Jeszcze pomyślałem o jednym - nie chciałbym, żeby lokalni amatorzy złomu dowiedzieli się, że te groty to masz z takiego cennego surowca...
Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 12 Czerwca 2020, 19:46:39 czas Polski
Też o tym myślałem.
Jak pomaluję proszkowo na czarno to nikt nie będzie wiedział.
Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: KonradR w 12 Czerwca 2020, 23:29:06 czas Polski
Ambitnie ;) No to pozostaje życzyć Ci powodzenia. Gdybyś jednak chciał rzeźbić nagrzewnicę, to pochwal się koniecznie, chociaż ja przy takich mocach to bym sobie odpuścił - nawet mając gotowy projekt trochę się natrudzisz z zestrojeniem pary tranzystorów stopnia mocy, żeby się nie schajcowały. Projekty z internetu, bez separacji galwanicznej od sieci, to też nie za bardzo dobry pomysł. Warto tylko jeżeli przyda Ci się do innych zabaw.

Jeżeli szukasz inspiracji, to ten pan zajmuje się przerabianiem złomu wszelakiego na sztabki:
Ciekawy przypadek swoją drogą...

Gdybyś chciał robić piecyk - to przypadkiem nie z szamotu, miną całe eony, zanim ten materiał się nagrzeje.
Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 13 Czerwca 2020, 08:45:34 czas Polski
A co byś doradził na piecyk  do amatorskiej kuźni ?  na myśli  mam gaz propan
Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: lionek w 15 Czerwca 2020, 09:28:52 czas Polski
Cena takiej formy zależy przede wszystkim od kształtu który ma być odlewany, jeśli tylko da się to wyfrezować i płaszczyzna podziału formy nie będzie skomplikowana, to myślę, że może i mógłbym pomoc w tej kwestii. Masz już jakiś model/zdjecie/szkic?
Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: KonradR w 15 Czerwca 2020, 11:10:50 czas Polski
A co byś doradził na piecyk  do amatorskiej kuźni ?  na myśli  mam gaz propan

Szczerze mówiąc, to na takich piecykach mało się znam, aby móc coś konkretnie doradzać. Parę razy coś tam sobie hartowałem, przerabiałem też kocioł CO (stary, toporny dolniak), żeby dopalał spaliny na płytach ceramicznych - kocioł Zębca okazał się zresztą tak kaprawy, że dałem sobie ostatecznie spokój po  paru próbach. Szamot odpada, bo ma mały opór cieplny - nawet gorszy niż zwykła cegła czerwona. Dobrze akumuluje ciepło, ale przy relatywnie mało wydajnym ogrzewaniu jakim jest palnik propanowy, to by nie było ekonomiczne, bo będzie się długo nagrzewał. Bloczki izolacyjne ogniotrwałe robi firma Vitcas. Tanie to nie jest, ale jakość sama w sobie. Zresztą większość piecyków, które widziałem, jest właśnie z tego. Jak Ci nie szkoda paru groszy - możesz zrobić eksperyment kupując kruszywo korundowe do piaskowania (jak najgrubsze) i woreczek cementu "Górkal". Proporcji Ci nie podam, bo tylko rozkminiałem to kiedyś teoretycznie, ale powinno się udać - do stracenia równowartość pół litra czystej.

Ale tak przy okazji - mam w garażu sporo stali 40HM i C40, kiedyś tego kupiłem na inne zabawy i tak zostało. Propanem hartuje się to słabo. Prawie tyle co nic. Palnikiem propano tlenowym lepiej szło, ale ciężko równo zagrzać. Najlepiej - węgiel drzewny i dmuchawa ze starego odkurzacza. Propan teoretycznie może odwęglać stal - nie żebym zniechęcał, ale tak piszę co mi się przypomina.
Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 15 Czerwca 2020, 12:07:30 czas Polski
Dzięki za informacje  :) . Czyli wystarczyła  by tradycyjna kotlina ?
Tytuł: Odp: Forma do odlewów.
Wiadomość wysłana przez: KonradR w 15 Czerwca 2020, 12:36:30 czas Polski
Myślę, że nie ma nic lepszego. :D Jeszcze jedno mi się przypomniało - mówił mi to wujek, zawodowy spawacz gazowy, wieloletni pracownik krakowskiej gazowni - broń Boże nie podchodzić z propanem do jakichś bardziej narażonych elementów - przyczyna - kruchość wodorowa.