Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Drewno - => Liściaste => Wątek zaczęty przez: ---fester--- w 01 Maja 2020, 21:42:22 czas Polski
-
Witam serdecznie. Panowie (i Panie), szybkie pytanko: kto z Was użytkuje cokolwiek wykonanego z jesionu i będącego na tzw. "zewnętrzu" 😉 i jakie są Wasze obserwacje, szczególnie mam na myśli drewno nie barwione w żaden sposób, tylko np. zaolejowane w kolorze naturalnym. Osobiście mam tylko w ogrodzie jesionowy słupek pod latarnię, stoi drugi rok, nic go nie gryzie, trzyma się dzielnie, ale jest zabarwiony (olej, barwa palisandrowa więc dosyć ciemny). Mnie natomiast nurtuje pytanie, jak klorystycznie będzie się zachowywał jesion po zaolejowaniu olejem bezbarwnym i wystawieniu go na działanie wody i promieni UV, czyli po prostu typowych warunków na jakie narażone są meble ogrodowe. Czy zszarzeje, zżółknie, zzielenieje, czy co tam jeszcze niedobrego może się z nim stać, no i jeśli macie już taki temat przerobiony to pytanie jaki olej, lub inny impregnat (nie upieram się, aczkolwiek zwolennikiem jestem jednak olejów) będzie się nadawał aby drewno uchronić przed estetyczną i biologiczną degradacją? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi! :D
-
Nie wiem na 100% ale raczej zszarzeje.
-
Przede wszystkim jesion nie stosuje się na zewnątrz jeśli nie ma dachu , bo wtedy jest mało wytrzymały .
Jak każde drewno od UV zmieni kolor ,w tym wypadku na szary ( bez zabezpieczenia )
-
Dzięki za zainteresowanie. Niezabezpieczony bedzie szarzeć, tego też jestem pewien, mnie natomiast interesuje trwałość jego koloru po bezbarwnej impregnacji. Co do samego zastosowania "pod chmurką" to rzeczywiście teoria jest taka, że raczej nie lubi być wystawiony na działanie zmiennych warunków atmosferycznych. W tej kwestii króluje robinia ale strasznie o nią trudno ostatnio (przynajmniej w okolicach Poznania). Jednak pojęcie "mało wytrzymały" jest dosyć względne, wszystko zależy w odniesieniu do czego- jeśli porównamy jego trwalość w warunkach domowych i zewnętrznych no to jasne, że lepiej wypada w domu. Natomiast jeśli porównamy jego trwalość i trwalość np. sosny w tych samych warunkach zewnętrznych to stawiam jednak na jesion, że wytrzyma dłużej. Druga sprawa, że odpowiednia impregnacja też częsciowo bedzie miała wpływ na trwałość. No dobra, czekamy dalej czy ktoś już podobnie eksperymentował 😁 pozdrawiam!
-
Jesion na powietrzu liczy się jego trwałośc na 20 lat
zaś
sosna -80
świerk -50
dąb - 120
wiec tu masz porównanie .
zaś w warunkach niezmiennie wilgotnych
sosna 500 lat
jesion 10 lat
olcha 800 lat ale na powietrzu tylko 5 lat
-
Tomek, a buk jak się w tym rankingu przedstawia?
-
Buk jeszcze gorzej
na powietrzu - 10 lat
niezmiennie wilgotnych - 10 lat
-
Tomekz, dzięki za odpowiedź. Ciekawe, ciekawe, na pewno informacje warte zapamietania 👍 rozumiem, że te okresy trwałości to przy założeniu, że drewno jest nie impregnowane? Masz może szersze opracowanie w tym temacie, albo źródło?
Co do buku to sam mam tabliczkę z adresem zawieszoną na ogrodzeniu, czwarty rok wisi, nic sie nie dzieje. Całość była impregnowana lakierem jachtowym a przedtem bejcowana, miejsca niekoloryzowane zszarzały po ok. dwóch latach.
-
To są ogólne dane co do trwałości drewna.
Trwałość danego gatunku zależy od wielu czynników i zasadniczo jest duża jeśli jest drewno w suchym przewiewnym miejscu.Wpływ na to mają czynniki chemiczne ( np. kwaśne deszcze itd ) biologiczne - grzyby ,owady ,bakterie , fizyczne - zmiany temperatury ,słońce itp
Do tego dochodzi czy drewno twardzielowe o dużej gęstości ,garbniki , olejki eteryczne ,żywicę , ścięte z gór od strony północnej w średnim wieku itp.
poczytaj
http://sp3.pulawy.pl/sites/default/files/files/drewno.pdf
-
Dziękuję, dziękuję 👍😁 na pewno się przyda.