Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - bejce => Wątek zaczęty przez: qwertyz555 w 30 Maja 2020, 19:09:12 czas Polski
-
Witam
Pytanko do stolarzy lub tych którzy mieli do czynienia z podobnym problemem
Otóż chciałem pobejcować zrobione stojaki pod głośniki. Drewno sosnowe klejone.
Kupiłem bejce rustykalnną w odpowiadającym mi kolorze i pobejcowałem moje wypociny
Oczywiście wcześniej wszystko było wyszlifowane i odpylone.
Bejcowanie szło w miarę gładko ale gdy po ponad 12h chciałem wszystko polakierowac lakierem akrylowym to pędzel raz po raz brudzil się od bejcy podczas lakierowania.
Bejca wyschła na 100% bo sprawdzałem ręką w kilku miejscach.
1 stojak pobejcowałem raz a drugi dwiema warstwami na testy. Jednak i tu i tu występował ten sam problem. Wszystko w sumie po skonczeniu roboty (polakierowaniu 2 krotnym plus szlifowanie pomiędzy) wygląda dobrze.. Ale skąd to brudzenie pędzla a potem i całej puszki lakieru od zamaczania resztkami bejcy ?
Gdzies pewnie popełniłem błąd ?
Pozdrawiam i cczekam na wytknięcia błędów
Pozdrawiam
-
Wpierw odpowiedni dział ,a później dam odpowiedź
-
Środki sztuczne - bejce
Myślałem że to odpowiedni dział :-\
-
To ten dział.
https://forum.domidrewno.pl/index.php?board=15.0
-
Aaa sorki już naprawiłem błąd :)
-
Stało się tak ponieważ bejca i lakier są na tej samej bazie. Jak bejca wodna to lakier NIE wodny.
Jak spirytusowa to wykończenie dowolne, byle nie reagowało z bazą bejcy. I tak dalej.
-
Ok dzieki
Czyli rozumiem że bejca rystykalna gryzie sie z lakierem akrylowym ?
BTW rustykalna jest na bazie wody tak ? (nic nie pisze na opakowaniu) Miałem zwykła firmy Dragon mała buteleczka
Pozdrawiam