Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: mario78 w 08 Lipca 2020, 21:41:53 czas Polski
-
Znajomi mnie poprosili o wykonanie łóżka z jesionu. Nie wiem jak rozwiązać pochylone wezgłowie przy którym są poduszki. Zrobić stelaż? Drewniany i przymocowany do dolnej częsci łóżka,czy lepiej metalowy? A może macie inne pomysły? Zdjęcie podglądowe ale wezgłowie ma być jak na zdjęciach.
-
Stelaż metalowy wydaje się lepszym rozwiązaniem w tym przypadku. Oparcie powinno utrzymać przynajmniej ze 150kg, ale drewniany stelaż będzie za pewne lepiej wyglądać. Myślę, że 2 belki 10x10 powinny być ok.
-
Dopasowywanie,klejenie
-
Czemu nie użyłeś jednej szerokiej deski?
Ja robiłem z materiału o grubości 2 cali i jest super.
Odnośnie wezgłowia.
Dwa lub 3 pionowe stalowe elementy zespawane pod kątem załatwią sprawę. Jedna część przykręcona do ramy łóżka a do drugiej części płyta wezgłowia.
Drewniane też będą dobre.
-
Czy coś jest na przeszkodzie , by odpowiednio pochylić już ramę materaca od strony wezgłowia? I dalej pociągnąć do góry ?
-
Łóżko ma mieć szuflady po bokach dlatego od strony przedniego wezglowia bedzie sie skladac z dwóch czesci zeby zlicować wezglowie z bokami. Narozniki mają być zaokrąglone. Czemu nie pochylić wezglowia,nie myślałem o tym.
-
Czemu nie użyłeś jednej szerokiej deski?
To są dwie przełożone deski do siebie jak smarowałem klejem na klejonkę,takiej samej wysokości,deski mają grubość 37m
-
Niestety muszę skleić narożniki.Materiał mam 2 cale,deski pocięte na 70 mm i okazało sie ze na narozniki muszą mieć 75 mm, trochę mi brakuje. Mam do Was pytanie. Narozniki mają zaokrąglenie robione frezem,jednak wydaje mi sie ze jeśli by było większe dopasowane do srodkowego zaokrąglenia bylo by ladniej. Wtedy jednak muszę pochylić piłę zeby odciąc wiecej i szlifować zaokrąglenie. Co o tym sądzicie?
-
Myślę, że pomysł masz dobry. Po odciąciu nadmiaru resztę zbierz strugiem i na końcu szlifowanie.
-
Klejonki wszystkie zrobone,nogi dopięte. Teraz bede frezował fronty frezem na uchwyt. Wezglowie przednie tez ztobilem tak damo tyle ze głebiej. Myslę skleić ze sobą wezglowia,jedno jest frezowane na uchwyt zeby nawiazać do szuflad i ma powierzchni do klejenia po grubosci 20 mm. Druga czesc 37 mm,sklejenie bez kołków się sprawdzi czy lepiej dać kołki miedzy dwiema częsciami wezgłowia?
-
Zastanawam sie jak połączyć boki i wezglowie z nogami
-
Przednie wezgłowie dodatkowo nawiercilem na kolki i skleilem jak klejonkę. Nie wiem jak za mocować ze sobą nóżki z bokami i wezglowiem
-
Boki pusciłem przez grubosciówkę. Front sformatowany i bedzie miał 1430 mm długości. Zostawiam miejsce na szafki nocne bo mają być do łóżka. Zachowałem ciągłość wzoru między frontem a bokiem. Mam tez pomysł na mocowanie do nóg. Zamocuje na kołki a dodatkowo noga wezglowie mimosrod a noga bok motylek do łączenia blatów. Lozko ma grubość 37mm a co z gorą wezgłowia pochyloną,jak myślicie,zrobić takiej samej grubosci czy cieńszą?
-
Wezglowie zostawię jakie jest na 37mm. Obawiałem sie wagi ale ike zaoszczędzę kilogramów jak zrobię ciensze a na wyglądzie lozko straci. Mam.jeszcze jedno pytanie. Pod lozkiem.bedą szuflady na posciel,dosc duze wiec same prowadnice odpadają. Myslalem zrobić szuflade5 na kółeczkach a po bokach drewnianą prowadnicę zeby nie trzeba było pilnować co by trafila w swoje miejsce i wytrzymywala swoj ciężar. Moje pytanie jednak o proeadnicę kulkową i kołeczka,czy lepiej drewnianą?
-
Ja robiłem drewniane prowadnice. Jak się przesmaruje świeczką to suwają się aż za bardzo. Kółek nie polecam, ponieważ trudniej się trafia, a jeśli się ma parkiet to zrysują podłogę od ciągłego jeżdżenia w tym samym miejscu. Kulkowych prowadnic nie testowałem na tak dużych szufladach.
-
Wczoraj bylem w sklepie z akcesoriami i widziałem fajne gumowe kółka wiec zarysowań podlogi nie będzie,dodatkowo dam prowadnice drewniane. Szuflada bedzie ciężka więc same prowadnice moze być za mało. Zmieniłem koncepcję połaczenia skrzyni z nogami. Wezglowie bedzie przyklejone do nóg na kołki,boki na kołki i mimosrody żeby bylo można je zdemontować,motylki to dobry pomysł ale przy prostych nogach,moje są zaokrąglone i nie bardzo jest miejsce zeby odpowiednio od krawędzi nawiercić na motylek wlasnie w nodze.
-
To nie kółka same w sobie rysują tylko to co się do nich przyczepia.
-
Kupiłem dwa rodzaje kółek,wyzsze i niższe,zobaczę jak wyjdzie mi szuflaka. Dzis lakierujè
-
Dziś bylem w tartaku po suchą sosnę na stelaż,luzne deski mieli z sękami albo zasiniałe. Kupiłem te drugie,przestrugałemi delikatnie zabieliłem. Dorobiłem teź podpory do wezgłowia,jak sugerowaliście trzydwie po bokach i jedną na srodku. Jutro polakieruję podpory i poszuksm taśmy do stelaża
-
Dziś zrobiłem stelaż i szuflady
-
Skończyłem.
-
Kawał dobrej roboty. Podziwiam i gratuluję!
-
Dziękuję. Jesli robił bym drugi raz podobne łozko,zrobiłbym o jedną deskę wyższe wezgłowie pochylone. Górna cześć wezglowia tylnego jest taka sama jak przednie i boki,jednak gubi się w łóżku. Wezgłowie pochylone jest na prawdę stabilne,podpierają je kantoweczki 70 x48 mm. Szuflady działają dobrze,na prawde stabilnie. Zrobiłem je ze sklejki 15mm a dno z 6mm. Dodatkowo dałem poprzeczkę na srodku od dołu szuflady zeby z czasem dno się nie wygieła. Wyfrezowałem miejsce na prowadnicę 6mm głęboką 22 mm szeroką. Prowadnice zrobilem na 19mm. Złożyłem konstrukcię łóżka,wsunąłem szuflady pod lozko i dopiero montowalem prowadnice na miejscu. Do połączeń boki wezglowia uzyłem mocowania mimosrodowego Hafele.Dziękuję za podpowiedzi i sugestie :) Prowadnicy nie lakierowałem,użyłem świeczki. Trzy podpory pochylonego wezglowia świetnie się sprawdziły
-
Do łóżka miałem dorobić szafki nocne. Chciałem nawiązać do wyglądu lozka dlatego skrajny bok szafki bedzie zaokrąglony. Wysokość dolnego frontu bedzie licował sie z frezowaniem boków łóżka. To co zacząłem i udało mi sie zrobić czekało prawie pół roku;)
-
Szufladki frezowane na CMT 300 i blaty zrobione. Fronty zrobiłem razem z łóżkiem na jednym ustawieniu.
-
Witam , panowie ja kiedyś użyłem jako prowadnic podpory wałka z wałkiem cnc są różne rozmiary .Zastosowałem łożyska w obudowie otwartej i to zdało egzamin fakt że szuflady były spore tylko że z płyty laminowanej ;). Front obniżyć o wysokość prowadnicy z łożyskiem i gra. Ciężar wytrzymuje .
-
Dziś skleiłem szuflady,zrobiłem frezowanie pod plecy. Zazwyczaj robię na frezarce ze stolikiem ale tam mam ustawione frezy pod biblioteczkę. Nawierciłem i polakierowałem.
-
Witam , panowie ja kiedyś użyłem jako prowadnic podpory wałka z wałkiem cnc są różne rozmiary .Zastosowałem łożyska w obudowie otwartej i to zdało egzamin fakt że szuflady były spore tylko że z płyty laminowanej ;). Front obniżyć o wysokość prowadnicy z łożyskiem i gra. Ciężar wytrzymuje .
Te są prowadnice liniowe.
-
Szafki skończone. Nie będą stały obok siebie,po stronie łóżka zostawilem wieksza przerwę zeby fronty nie ocieraly o bok łóżka.
-
Lirorobert zgadza się , użyliśmy ich i zdają egzamin jako prowadnica . Świetna robota mario78
-
Dzięki. To ostatnie listwy jesionu ktory był przeznaczony na łóżko. Ten jesion był najciemniejszy. Przy robieniu mebli pod lakier nie mieszam,dobieram dwóch różnych partii drewna,widać różnicę.