Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Drewno - => Liściaste => Wątek zaczęty przez: Woody_mirek w 11 Lipca 2020, 22:54:37 czas Polski
-
Cześć,
posiadam duży kawałek klocka topolowego (3200x1200x120 - ok 150kg) i chciałbym zrobić z tego stół zachowując wymiary możliwie największe.
Część znajomych mówi, że taki kawał drewna i tak się wypaczy i że nie warto w to się bawić również dlatego, że to topola (podobno schła 5 lat)
Moja koncepcja jest taka aby po wyrównaniu i wyszlifowaniu zrobić od spodu ramę metalową z żebrami powiedzmy co 50 cm co zabezpieczy przed ewentualnym odkształceniem.
Powierzchnię z kolei pokryć żywicą epoksydową co zabezpieczy tak miękkie drewno przed uszkodzeniem.
Czy to dobry pomysł?
-
Kup płytę laminatową na blat i będziesz miał bezpieczną powierzchnię a z topoli zrezygnuj.
ale
masz naturalne drewno , grube itp . to ile lat upłynie zanim się skończy? Po co naturę pokrywać żywicą ? Stoły topolowe pokolenia miały na wsiach i szorowali je wodą z mydłem ,a Ty chemię chcesz dawać ?
Do zastanowienia ............
-
Dzięki bardzo za odpowiedź.
Na pewno wezmę pod rozwagę taką opcję.