Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: na_forum w 20 Sierpnia 2020, 18:02:44 czas Polski
-
Witam. W przeciągu najbliższego roku zamierzam pozwozić kłody różnych gatunków drewna. Kłody prosto z wycinki. A jak się nazbiera większa ilość to zamówię tartak obwoźny.
Oprócz oddzielenia kłód od gruntu jakiejś plandeki i pomalowania końców białą farbą, co jeszcze polecalibyście żeby je zabezpieczyć. Niektóre pewnie poleżą z rok zanim będą przecierane.
Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka
-
Nie przyktywaj plandeką tylko zrób zadaszenie aby od słońca ochronić. Sprawdź jak wieją wiatry w twoim rejonie i kłody układaj wzdłuż tego kierunku.
Zastanów się czy to dobry pomysł.
Drewno nie doschnie w śroku a przeschnie z zewnątrz. Po przetarciu może zacząć się wichrować.
-
Przykrycie plandeka to nie zabezpieczenie. Robert wyżej pisze co powinieneś zrobić. Odizoluj wszystko od ziemi : stare palety się idealnie nadają, wykonaj zadaszenie a jak nie to rzuć na górę blachę trapezowa czy cokolwiek innego aby chroniło nie tylko przed deszczem a bardziej przed zbyt szybki oddawaniem wody co sprawi że drewno zacznie pękać i pracować nadmiernie. Czoła zasmaruj jakimkolwiek powłokotwórczym preparatem
-
Ja u siebie zbudowałem stelaż nad drzewem.
Najpierw ułożyłem cały stos drewna później wbiłem 2 kołki które są ponad drzewem na te 2 kołki najdłuższy kawałek drzewa. U mnie o tyle dobrze, że miałem płot z rozbiórki i położyłem go na górę, a na to poszła papa.
Jedynie zapomniałem pomalować końcówek.
-
Koniecznie oddzielić od podłoża i przykryć plandeką, ale nie ściśle. Ważne jest pozostawienie przepływu powietrza.
-
Suszenie całych kłód na powietrzu to nie jest najlepsze rozwiązanie, ponieważ popękają wzdłuż, ale nie po linii prostej. Będzie dużo kombinacji przy przecieraniu, aby deski jakieś z tego były.
Najlepiej to przetrzeć na traku i ułożyć sztapel do sezonowania.
-
Niestety las wysechł i trzeba było ciąć. Nie ma jak zabrać się za tarcie, nawet nie mam miejsca przygotowanego by składować te drewno, a trzeba coś z nim zrobić. Jak nie zetniesz to wyschnie całkowicie, jak nie zbierzesz z lasu to pognije. Trzeba się szykować na kolejną wycinkę, a jeszcze z tym co jest człowiek się nie uporał.
-
dawniej stosowano zatapianie kłód ,by je przechować
a nawet
ciekawostka ???
usuwano "suszono" wodę z komórek drewna ,za pomocą wody. :o Kłody były wiązane wzdłuż wartkiej rzeki . Woda wchodziła od czoła kłody wypierając soki drewna . Później już łatwiej było drewno dosuszać :)