Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: MarcinW w 31 Lipca 2014, 23:45:14 czas Polski
-
Sezon w pełni, tak więc trafił mi się tradycyjny ogrodowy temat mianowicie pergola na róże. Pomijając oczywiście takie oczywiste rzeczy jak indywidualnie sprecyzowane kształt i wymiary, głównym wyznacznikiem tego projektu (przynajmniej dla mnie) jest kolor biały. Trzeba przyznać, że raczej nie jest to najbardziej popularne rozwiązanie, bo przeważnie widuje się w różnych odcieniach brązu jako bardziej lub mniej wiernie oddających naturalny kolor drewna.
Wracając do samych wymiarów i kształtu - pergola będzie miała kształt bramki. Ścianki boczne z kratkami będą miały szerokość 50 cm i wysokość 180 cm. Będą rozstawione o 110 cm i u góry połączone łukowym przęsłem. Wysokość konstrukcji to 200 cm. Na górze oba łuki będą spięte poprzeczkami w jedno przęsło.
Całość wymagań sprawia, że wykorzystanie gotowych marketowych elementów ogrodowych nie wchodzi w grę. Dlatego do wykonania pergoli wykorzystam surowe elementy sosnowe dostępne w lokalnym składzie i obrobię odpowiednio na potrzebne wymiary/kształty.
Słupy nośne to belki sosnowe przestrugane na wymiar 7x7 cm, kratka będzie z listew sosnowych 35x15 mm, a sam łuk powstanie z kantówek sklejonych w większą całość. Kształt łuku wytnę po sklejeniu za pomocą wyrzynarki i piły taśmowej. Oczywiście wszystkie krawędzie zostaną zaokrąglone i powierzchnie przeszlifowane. Całość będzie zabezpieczona impregnatem Altax Penetrin i pokryta 2 warstwami białej farby akrylowej Tikkurila Everal.
Jesteśmy w dziale krok po kroku, ale jakoś utraciłem kilka zdjęć robionych innym aparatem pokazujących środkowy etap prac. Także udokumentowany będzie początek prac i potem przeskok do wykończenia - mam jednak nadzieję, ze łatwo wychwycicie co i jak było robione :).
To przechodząc do konkretów kolejne etapy prac to:
- struganie i przycięcie na odpowiednie długości nóg i poprzeczek łączących nogi
- frezowanie rowków pod ramkę pergoli w nogach i poprzeczkach nóg
- wycięcie czopów w poprzeczkach na pile taśmowej
- ścięcie krawędzi w poprzeczkach górnych by łatwiej ściekała woda
- wykonanie klejonki na łuki
- wycięcie łuków na pile taśmowej i wyrzynarce oraz obróbka końcowa na szlifierce taśmowej
- wykonanie poprzeczek na łukowym przęśle
- docięcie listewek na ramkę pergoli
- zaokrąglenie krawędzi
- impregnacja
- malowanie
Oczywiście pomiędzy operacjami wykonywałem szlifowanie powierzchni coraz wyższą gradacją papieru. Montaż poszczególnych elementów następował po kolei w miarę ich zaawansowania i tak by umożliwić malowanie w całości :)
Jak zwykle zapraszam do oglądania i komentowania:
-
Piękności robota. Jesteś coraz lepszy. Brakuje tylko zdjęcia złożonej pergoli, róż i ...... właścicielki ;) :D Plus jak nic :)
-
Wszystko pięknie...
Robota na +
-
Brakuje tylko zdjęcia złożonej pergoli, róż i ...... właścicielki
będzie, będzie :)
-
Ładne , czyste , fachowe wykonanie . :)
-
No... wypas!
-
Marcin - jesteś coraz lepszy :)
Trzymam kciuki. Przyjemnie obserwować Twoje realizacje.
Znajdziesz czas na dokończenie swojej strony (byłoby fajnie)?
Plusik się należy bez dwóch zdań :)
-
No,no ładniusie to coś :)
-
Znajdziesz czas na dokończenie swojej strony (byłoby fajnie)?Plusik się należy bez dwóch zdań
pracuję nad tym. zajmuje mi to trochę dłużej niż początkowo myślałem (to moja pierwsza strona :D ), ale powoli idzie do przodu
-
Pergola została dzisiaj przewieziona i zamontowana na miejsce. Róża na razie tylko jedna rośnie obok, ale właścicielka ma w planach zasadzić więcej. Mam nadzieję, że w przyszły sezonie będzie to wyglądało naprawdę ładnie
Poniżej kilka zdjęć pergoli na miejscu.
-
A teraz mała zabawa - zdjęcia zostały zrobione, a po nich były 2 szybkie operacje i oddanie "kluczy", tak więc pierwsza osoba, która dojrzy co na zdjęciach nie zostało dokończone ma plusa :)
-
Plomby łączące pionowe elementy z elementem poziomym (górnym
Brawo! Masz obiecanego plusa!
Tak, chodzi o kołki. Po zrobieniu zdjęć splanowałem je na równo z nogami i przemalowałem te miejsca na biało.
-
no dobra - dziwna sprawa :)
ktoś umieścił wpis potem go usunął, a więc plusa niet :(
zresztą teraz jak już się wydało to niestety następnych też nie będzie :(
-
No nie, te zdjęcia są chyba z jakiegoś magazynu ogrodniczego ;)
Brawo :)
-
te zdjęcia są chyba z jakiegoś magazynu ogrodniczego
nie, z mojej komórki :D
-
To byłem ja. :) Ale nieważne. :) Nie samymi plusami człowiek żyje. :)
Zastanawiam się, dlaczego zrobiłeś to (sorry) lekko tandetne połączenie w tak ładnym produkcie?
Rozumiem, że coś umknęło w czasie projektowania i trzeba było jakoś wybrnąć. Nie prościej i estetyczniej byłoby przykręcić z góry jakimś większym wkrętem?
-
coś umknęło w czasie projektowania i trzeba było jakoś wybrnąć. Nie prościej i estetyczniej byłoby przykręcić z góry jakimś większym wkrętem?
po pierwsze odnalazłem Twój wpis w koszu i dałem obiecanego plusa
po drugie od początku miałem zamiar połaczenia nóg z przęsłem na kołki
po trzecie (sorry) ale połączenie dużym wkrętem od góry byłoby dużo bardziej tandetne - przynajmniej według mnie, ale każdy ma inny gust
po czwarte wkrętów nie używałem bo jak widzisz wykończenie jest na biało i obawiałem się, że wszelkie wystające metalowe elementy po jakimś czasie mogłyby zacząć szpecić powierzchnię
-
Dzięki za plusa. :) Jest i minus. ;D
Pisząc o wkręcie, miałem na myśli nawiercenie otworu pionowego w górnej części pergoli, połączenie wkrętem poziomu z pionem i zamaskowanie wkręta kołkiem.
Nawet sam wkręt wkręcony z góry nie byłby widoczny. Zgodzę się, że z czasem mógłby zardzewieć i spowodować zacieki, dlatego pomysł z wpuszczeniem i zakołkowaniem wkręta.
Ale co tam. Róże zarosną pergolę i będzie git. :)
Za pergolę reputacją Tobie rośnie +1. :)
-
@MarcinW, czym dokładnie malowałeś pergolę? Czy była to Tikkurila Everal czy Tikkurila Everal Aqua?
-
od razu poprosimy o zdjęcia :) będzie wiadomo jak się produkt sprawdził po 3 latach :)
-
Rozumiem, że te zdjęcia to aluzja do odkopanego tematu, ale tutaj autora najłatwiej dopytać o szczegóły ;)