Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Pilarki => Wątek zaczęty przez: QuickRay w 13 Listopada 2020, 23:43:40 czas Polski
-
Witam
Wiem ze temat był poruszany dawno i wiele razy ale chciałbym sie upewnić w swoim wyborze tym bardziej jeśli chodzi o zakup narzędzia które będzie intensywnie używane.
potrzebuje zagłębiarki i teraz myslę czy Mafell mt 55 czy festool ts 55. Obecnie większość projektów wykonuje z drewna, rzadko kiedy trafia się płyta wiórowa bądź inna wiec główny materiał to drewno. Z tego co czytałem tu i tam, wnioskuje ze mafell nadaje się jednak lepiej do płyt, a festool przyda się bardziej do drewna, dodatkowo festool posiada klin co uważam za dość dużą zaletę i bezpieczeństwo więc jestem jednak bardziej za wyborem strony zielonej ;)
Chciałbym poznać wasze opinie na ten temat jeśli można.
Pozdrawiam
-
Zagłebiarki będziesz używać na szynie, więc tu klin nie jest niezbędny. Mafell ma od groma udogodnień więc jak budżet da radę nie ma się co zastanawiać. Pozdr
-
Mafell
-
Jako użytkownik festoola (wcześniej makity) polecam festoola. Fakt że poszedłem w system festoola, więc fajnie współpracuje z resztą osprzętu fs . W porównaniu do makity, super regulacja wysokości cięcia i nie przycina gumy w szynie podaczas cięcia pod kątem.
-
Zagłebiarki będziesz używać na szynie, więc tu klin nie jest niezbędny. Mafell ma od groma udogodnień więc jak budżet da radę nie ma się co zastanawiać. Pozdr
Jakie udogodnienia masz na myśli?
-
Było to mega dokładnie omówione przeze mnie w filmie o zagłębiarce Mafell.
-
Stary temat ale ja uważam że klin może i niezbędny nie jest ale się przydaje często przy drewnie
Miałem ten sam dylemat i padło na festo ze względu na to że dochodzi bliżej ścian,