Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Pilarki => Wątek zaczęty przez: Greyper w 11 Marca 2021, 21:37:54 czas Polski
-
Witam. Czy ktoś miał do czynienia z tą ukośnica i krajzega w jednym? Czy jest godna polecenia to okazjonalnych prac amatorskich? Moje dodatkowe pytanie, czy da się odkręcić i zdjąć osłonę na ostrze w krajzedze, tak aby móc nią wykonać cięcie na 2 cm w łacie, która ma powiedzmy 7cm x 7cm?
-
Dodam jeszcze, że chodzi mi o wykonanie dokładnie takiego cięcia jak na zdjęciu . A maszyna ma posłużyć do samodzielnego wykonania mebli z drewna na tarasie w bloku, z tego względu zależy mi na niewielkim urządzeniu, zajmującym niewiele miejsca.
-
Nie miałem z nią do czynienia, ale wydaje mi się że klin rozszczepiający i osłona muszą być demontowalne jeśliurządzenie ma być używane jako ukośnica.
Ps. Nie odwiedziłeś działu "przedstaw się". To tak odnośnie regulaminu forum.
-
Raczej nie ma takiej potrzeby, przechył na pewno na jedną stronę a klin przekręcony zapewne do blatu.
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Jest potrzeba zdjęcia klina jak chce się zrobić wręg.
-
Skoro człowiek przykręcił klin to człowiek może go odkręcić. Nie ma rzeczy "niedemontowalnej"
Wysłane z mojego S68Pro przy użyciu Tapatalka
-
Ukośnica przechyla się razem z blatem.
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Ukośnica przechyla się razem z blatem.
Odkrywcze. Czemu ma służyć to stwierdzenie?
Wysłane z mojego S68Pro przy użyciu Tapatalka
-
Odpowiedzi na trzeci post.
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Tu jest jedyny film z pracy urządzenia jaki znalazłem w sieci. Jednak ciężko z niego wywnioskować czy klin w pilarce stołowej będzie zdejmowalny.
-
Jest jeszcze schemat w manualu. Wydaje się z niego, że klin nie jest przykręcony do blatu, a gdzieś pod nim. Pytanie, czy jest możliwość go bezinwazyjne zdemontować?
-
Zadzwoń do serwisu, to się dowiesz
https://holzmann.pl/pages/3/skontaktuj-sie-z-nami
Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Wczoraj dokonałem nieprzyjemnego odkrycia. Wygląda, że einhell produkuje 100% identyczna ukośnice co holzmann. A jest to dla mnie niefajna wiadomość, ponieważ z einhellem mam bardzo negatywne wspomnienia odnośnie trwałości i jakości wykonania. Dodatkowo einhell jest 700 zł droższy. Mam duże podejrzenie, że to jedna chińska fabryka produkuje urządzenie i nakleja różne loga producentów, co jest bardzo powszechne w brutalnym świecie elektronarzędzi.
Teraz chciałbym się poradzić, czy według kolegów, do amatorskiego, własnego zastosowania, gdzie potrzeba będzie uciąć kilka kantówek 70mm x 70 mm, ale i zrobić kilka 2 cm wręg w kantówkach o długości 250 cm, zostać przy tym urzędzeniu 2w1 holzmanna ( będę pracował na tarasie, ilość miejsca ograniczona), czy lepiej będzie kupić w castorime ukośnice evolution 255 i zainwestować dodatkowo w markowa mini pilarke tarczową, żeby zrobić wręgi?
Mam nadzieję, że nie zagmatwałem za bardzo i dziękuję wszystkim, za dotychczasowe odpowiedzi.
-
Witam. Częścuowo masz rację, ale nie do końca. Zagłębiając się w temat strugów elektrycznych znalazłem strug dwóch firm. Oba wyglądały identycznie. Te same wymiary i kształt. Jedyna zauważalna różnica to masa. Strug festool był 2x cięższy od tego innego co świadczy o użyciu innych materiałów do produkcji. Ta sama fabryka może robić dla różnych firm z innych podzespołów. A nie taniej poprosić w zakładzie stolarskim żeby wykonali te wręgi?
-
Tak myślałem o tym, ale przyznam, że lubię być samowystarczalny 🤠. A tak poważnie, to lubię majsterkować (szczególnie w drewnie) i mam takie podejście, że mężczyzna kompletuje narzędzia przez całe życie. Wolę kupić narzędzie, nawet do drobnej pracy i zostawić sobie na przyszłość (nigdy się nie pozbywam, nie sprzedaje), bo może przy następnej pracy się przyda.
-
Ale dzięki za odpowiedź. Myślę, że może tak być jak piszesz, że jedna fabryka będzie robiła ten sam sprzęt, w różnej jakości dla różnych odbiorców.