Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: doktor w 16 Kwietnia 2021, 22:25:14 czas Polski
-
Witam.
Dawno mnie nie było. trochę kłopotów...
Ale znów cos dłubię i potrzebuje pomocy. Myślę o wykonaniu komody. Drewno orzech włoski. Blat dwie warstwy desek sklejone z przesunięciem o 0,5 deski. Chciałem obramować 5 x5 centymetrową doklejką-krawędziakiem łączoną na kołki i klej, narożniki połączone pod kątem 45 stopni. Poza obręb komody blat miał wystawać jakieś 2cm.
Potem poczytałem trochę, pooglądałem filmiki i wyszła moja ignorancja... Fachowo ramiak nie może być wykończony "na sztywno" (na końcach gdzie długie deski dochodzą do niego prostopadle). Połączenie ma być na pióro i wpust z połączeniami fasolkowymi i jednym sztywnym kołkiem na środku. Tyle tylko że jeśli wypuszczę cały blat o 2cm to połączenie blatu z bokiem (na kołki wzmacniane dodatkowo śrubami -system volfkraft) wypadnie w środku pióra co go unieruchomi w doklejce. Innym wyjściem jest wypuszczenie całego ramiaka poza blat ale wówczas będzie on karykaturalnie długi.
Proszę o pomoc kogoś doświadczonego.
Czy mój pierwotny plan jest zupełnie zły?
Czy może jest jakieś inne rozwiązanie?
Dziękuję za pomoc.
-
Inne rozwiązanie.
Kleisz na długość blat dłuższy przynajmniej o czterokrotny wymiar jego wystawania poza obrys komody . Czyli u Ciebie będzie to 4x2 cm =8 cm. Lepiej jak jest więcej . Następnie obcinasz z obu końcach po 3 cm i ten odpad podklejasz pod spód blatu ,co da Ci jego pogrubienie . Zostaje Ci jeszcze pogrubienie dwóch długich boków , i powtórne ucięcie blatu na długość z obu końcach .
Nie będzie to obramowanie takie jak wymyśliłeś ,ale bezpieczne co do pracy drewna w blacie .
-
Dzięki za podjęcie tematu.
Problem jednak jest trochę większy bo blat jest już przycięty. Z nadmiarem bo ma długość 150cm(bez doklejek). Komoda miała być 150cm z doklejkami wydawało mi się, że powinno wystarczyć.
Potem dopiero doczytałem że nie powinno być na sztywno....
Blat jest grubości 5cm i składa się z dwóch warstw po 2,5cm Poklejonych "smutny -wesoły". Warstwa górna i dolna przesunięte są o 0,5 deski.
Rozmawiałem dzisiaj z tubylczym stolarzem który mi powiedział żeby doklejkę zrobił na pióro i wpust i zakołkował klejąc tylko kołki (broń boże nie całość doklejki). A blat przymocował do ścian pionowych również na kołkach bez kleju wzmacniając od wewnętrznej strony kątownikiem z wkrętami " bo drewno na śrubach sobie poradzi".
Co o tym myślisz?
-
Jeszcze mi przyszło do głowy: Gdyby nie robić połączenia na pióro i wpust a jedynie od czoła blatu wkleić co ok. 5cm kołki np. 12mm i w doklejce tylko 2 środkowe kołki wkleić na sztywno a pozostałych nie kleić tylko zrobić otwór fasolkowy czy takie połaczenie było by wystarczające?
-
Może tak.
Wpierw dokleić po długości doklejki.
Uciąć jeszcze więcej blat na długość i dosztukować do właściwego wymiaru na długość doklejkami na obce pióro ( 15 mm),z klejem w środkowej części .
nie robić połączenia doklejek na 45* , tylko te od sztorca blatu sa dłuższe .
Możesz wtedy doklejki od sztorca połączyć z korpusem kredensu na stałe ,a boki wzdłużne na frezowane klocki ,podobnie jak łączenie przy stołach . Da to możliwość pracy drewna w blacie i nie rozwali w razie kurczenia się blatu połączeń w narożnikach doklejek .
-
Niestety nie rozumiem co masz na myśli pisząc " na frezowane klocki" Reszta jest dla mnie jasna.
Czy mógłbyś m to jeszcze wyjaśnić ?