Forum stolarskie Domidrewno.pl

Wykańczanie powierzchni => Środki naturalne => Wątek zaczęty przez: Rizer w 14 Września 2014, 11:39:04 czas Polski

Tytuł: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 14 Września 2014, 11:39:04 czas Polski
Witam. Mam takie dwa pytanka:
1.Czy można olejować drewno jakimś tam zwykłym olejem spożywczym?
2.Spotkałem się z takim sposobem woskowania: nacieranie świecą stołową drewna i podgrzewanie całości suszarką żeby wosk wtopił się w drewno. Czy to działa?
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: darkk w 14 Września 2014, 14:23:32 czas Polski
Na pierwsze pytanie odpowiem, ze jak najbardziej tak, np. kujawskim. Pozostaje tylko kwestia czy spelni on oczekiwane wymagania. Ale np. deskę do krojenia czy inne rzeczy, ktore mają styczność z jedzeniem możesz śmiało olejowac takim olejem. Nie wiem jak z innymi rzeczami, mam tu głównie na myśli jakieś rzeczy narażone na czynniki atmosferyczne, ale w większym lub mniejszym stopniu taki olej powinien spełnić swoją rolę.
Co do drugiego pytania się nie wypowiem gdyż pierwszy raz to słyszę, ale tak na logikę wydaje się, ze to dobre rozwianie. Osobiście zamiast suszarki użyłbym opalarki.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 14 Września 2014, 16:34:06 czas Polski
Co do olejowania to zaolejowałem tak 5 warstwami oleju rzepakowego(ostatnie dwie warstwy schły po 1 dzień na warstwę) blat stolika ogrodowego, który albo jest na dworze bez względu na pogodę albo w szklarni gdzie jest parno i ciepło no i jest chowany na zimę pod dach. Egzystuje sobie radośnie już tak z rok i nic się z blatem nie dzieje. Jeśli chodzi o odcień drewna to po olejowaniu zrobił się bardzie żółty co dodało mu uroku(tylko trzeba uważać żeby przy olejowaniu nie zostały plamy oleju na drewnie bo w tych miejscach będzie ciemniejsze). A co do woskowania to zrobiłem parę testów i wnioski z moich obserwacji są takie:
-Podgrzewać tylko źródłem ciepła, które nie emituje dymu bo się drewno okopci, i trzeba strugać(chociaż z drugiej strony jak by tak trochę poćwiczyć można by zrobić ładne wzorki :) ).
-Wosk opornie wtapia się na sękach i trzeba je podgrzewać dłużej.
-Jeśli wosk już nie wsiąka to należy go zetrzeć ścierką.
No to teraz czekam na efekty impregnacyjne tego woskowania.

Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: sebacmielow w 14 Września 2014, 20:53:47 czas Polski
Drugi sposób to chyba nie woskowanie tylko raczej ,,parafinowanie" bo świece robione są na bazie parafiny, tu byłbym skłonny użyć zwykłej pasty do podłóg te są na bazie wosku i dość tanie bo taką ideę tego pytania zrozumiałem.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 14 Września 2014, 21:29:22 czas Polski
A olej "kujawski" nie będzie jełczał na takiej desce?

I zapraszam autora wątku do przedstawienia się w odpowiednim dziale...
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: zarekl w 15 Września 2014, 08:03:29 czas Polski
Nie napisałeś co chcesz zabezpieczyć tymi metodami.

Ostatnio rozmawiałem z kimś o zabezpieczaniu drewna na zewnątrz, tutaj akurat chodziło o sztachety i mój rozmówca stwierdził, że najdłużej wytrzymały sztachety pomalowane olejem jadalnym a następnie pokostem lnianym.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 15 Września 2014, 20:36:18 czas Polski
Z tego co widzę  i czuję to olej nie zjęczał. Ciekawe czy olej wsiąknięty w drewno w ogóle jęłczeje? Obiektem takiego zabezpieczania mogą być takie drobne mebelki typu stolik ogrodowy, ławka itd... oraz wszelkiego rodzaju konsztrukcje gospodarcze np: klatki dla królików, drewutnie, gołębniki, osłony czy daszki na coś itd...

PS: Użyłem oleju rzepakowego z biedronki :) i wszedł po tych 5 warstwach na jakieś 1,5 -2 cm w sosnowe deski niesuszone także całkiem przyjemnie wyszło.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 15 Września 2014, 21:06:56 czas Polski
1,5 -2 cm w sosnowe deski niesuszone

To ja zapytam, jakiej grubości są te deski, i czy wilgoć zamknięta w tej desce nie wpłynie na trwałość drewna(czy nie struchleje).
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 15 Września 2014, 21:31:32 czas Polski
S: Użyłem oleju rzepakowego z biedronki  i wszedł po tych 5 warstwach na jakieś 1,5 -2 cm w sosnowe deski niesuszone także całkiem przyjemnie wyszło.

Nie  wierzę . :o
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 16 Września 2014, 22:40:50 czas Polski
Te 1,5-2 cm wnikło w deski grubości 4cm. Na drewnie niesuszonym zrobiłem tylko test, a na blat użyłem wysuszonego we własnym zakresie. Tak właściwie to już są kantówki - 4 na 6 cm. Myślę, że jeśli chodzi o wilgoć zamkniętą w drewnie to znaczących zmian w trwałości nie będzie. Kiedyś zaimpregnowałem olejem(specjalnym do drewna) deski niesuszone na klatki dla królików i tak po roku nic nadspodziewanego się z nimi nie dzieje. Mam tu jeszcze taki cytat nijakiego elkrakerso  z innego forum:

 ,,Domowe sposoby na zaimpregnowanie surowego drewna które z powodzeniem stosuję w terrarium. Drewno (jakiekolwiek) leży kilka lat w wilgotności bliskiej 100% (ponad 90%) na mokrym podłożu (lub wręcz w nim częściowo zakopane) bez śladów grzyba, próchnienia etc więc może się i w nożydełkowaniu przyda ;P
Normalnie drewno nijak nie zabezpieczone w takich warunkach pleśnieje mi już po kilku dniach i nadaje się do wywalenia.

1. Drewno można standardowo pokryć woskiem na grubo a po jego zastygnięciu np nad świeczką rozpuszczamy wosk nagrzewając drewno (tak że wosk wrze na jego powierzchni), można w piekarniku czy mikrofali, po takim zabiegu wosk bez żadnej polerki wsiąka w gorące drewno zaś jego nadmiar spływa. Po takim zabiegu drewienko wygląda praktycznie tak samo jak przedtem z tym że nie pleśnieje we wcześniej wymienionych warunkach.

2. To wygotowanie drewna w solance przez jakieś 40min. Potem wyjmujemy, myjemy i suszymy. Po wyschnięciu wyjdzie sól, standard, wtedy znów myjemy (np szczoteczką) i po dwóch takich zabiegach na drewnie nie wychodzi już sól a całe jest bardzo wytrzymałe na wilgoć i gnicie.

Można stosować oba sposoby równocześnie (najpierw 2 potem 1). Mi jeden kawałek drewna leży już pięć lat w terrarium gdzie praktycznie do połowy jest mokry, ani grzybka ani nie próchnieje. Pewnie nie napisałem niczego odkrywczego ale a nóż się może komuś przyda."
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 17 Września 2014, 10:23:32 czas Polski
Kolego RIZER nie pisz takich  bajek , że olej  po smarowaniu tak głęboko zagłębił się  w drewno w dodatku nie  suszone  , bo  wprowadzasz czytających  w błąd.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: kozio w 17 Września 2014, 19:52:42 czas Polski
A ja prawie uwierzyłem, nie wiem teraz jak wymazać to z pamięci :P
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 17 Września 2014, 20:36:33 czas Polski
Za niedługo wstawię jakąś fotkę ale raczej pod koniec przyszłego tygodnia bo teraz to nie mam czasu.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 29 Września 2014, 20:05:22 czas Polski
Oto są zapowiedziane zdjęcia. 5 warstw oleju rzepakowego kuchennego nanoszonego pędzlem z jednej strony na sosnową niesuszoną(gdy ją kupiłem była wilgotna i leżała prawie na ziemi potem leżała około dwa tygodnie w warsztacie) kantówkę 4 na 6 cm. Nie oszczędzałem zbytnio na to oleju bo w końcu jest tani. Wszedł na 1,5cm na środku (najmniejsza wartość) i troszkę ponad 2 cm na krańcach. Średnio wszedł na jakieś 1,75cm.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 11 Października 2014, 21:59:35 czas Polski
Taka ciekawostka: stolik, który był zawoskowany powyżej opisaną metodą stał przy ognisku i się wosk wytopił a później wtopił i się barwa bejcy którą był pomalowany odnowiła. A miałem za niedługo odmalowywać stoliczek. Ciepło ogniska dało podobny efekt i bejcy nie zużyło   :)
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: pajewski w 29 Grudnia 2014, 11:32:23 czas Polski
Olejowanie jak sama nazwa wskazuje to pokrywanie olejem powierzchni drewna. Ale, aby zabieg ten miał jakikolwiek sens należy użyć odpowiednich preparatów. Olej do zabezpieczania powierzchni po wniknięciu w strukturę drewna musi SPOLOMERYZOWAĆ, a więc stwardnieć pod wpływem tlenu z powietrza. Dopiero wtedy, kiedy stwardnieje utwardza powierzchnię drewna. Dla przyspieszenia tego procesu można do oleju dodać ok. 2 % sykatywy. Olej spożywczy nie ma takich włąściwości nawet po dodaniu wspomnianego "przyspieszacza" i oprócz tego, że po prostu natłuści powierzchnię drewna nie poprawi jego właściwości mechanicznych.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 29 Grudnia 2014, 14:49:54 czas Polski
. Dopiero wtedy, kiedy stwardnieje utwardza powierzchnię drewna. Dla przyspieszenia tego procesu można do oleju dodać ok. 2 % sykatywy. Olej spożywczy nie ma takich włąściwości nawet po dodaniu wspomnianego "przyspieszacza"

To  wg .  Ciebie  z jakich olejów robi się te do drewna ?
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: pajewski w 29 Grudnia 2014, 18:46:44 czas Polski
Składu chemicznego oczywiście nie znam, ale tak na zdrowy rozum coś różni olej lniany, czy tungowy (dość powszechnie używane do olejowania drewna), od oleju kujawskiego, castrola czy rycynowego mimo, że wszystkie nazywają się olejami.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 31 Grudnia 2014, 17:01:17 czas Polski
Ja na działanie oleju patrzę w inny sposób. Olej nie miesza się z wodą - woda niszczy drewno - drewno zawierające w sobie olej nie wsiąknie wody - drewno nie zniszczy się. Może działa to inaczej, ale wiem z doświadczenia, że w ten czy inny sposób to działa.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: pajewski w 31 Grudnia 2014, 17:32:58 czas Polski
Olejowanie, moim zdaniem, oprócz zabezpieczenia przed wilgocią  powinno jeszcze podnieść walory estetyczne drewna. Przecież włąśnie dlatego lakieruje się drewno, aby zabezpieczyć go przed wpływem czynników zewnętrznych, ale również po to, aby nadać mu połysk (lub mat), "śliskość" czyli gładkość, no i twardości warstwy zewnętrznej. Identyczne warunki powinno spełnić olejowanie. Chyba nie ma drugiej takiej technologii, która lepiej wydobędzie piękno drewna niż właśnie olejowanie.
Dlatego włąśnie powinno się stosować odpowiednie środki. Używałem wielu różnych olei i za każdym razem efekt był inny. Bardzo łatwo zepsuć wyrób (drewniany) stosując niewłaściwy olej lub robiąc to w niewłaściwy sposób. Jeśli jest to deska do krojenia chleba to nie ma problemu, jeśli natomiast np. osada do pistoletu lub karabinka (a właśnie takie rzeczy robiłem i olejowałem) to trochę szkoda byłoby zniszczyć kilkadziesiąt godzin pracy.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 31 Grudnia 2014, 18:29:42 czas Polski
Chyba nie ma drugiej takiej technologii, która lepiej wydobędzie piękno drewna niż właśnie olejowanie.

Myślę że politura jeszcze bardziej , i tam też w trakcie pracy  posługujemy sie oliwka.

Masz wiele racji z właściwym procesem nakładania oleju . W osadach broni , jeśli to robimy dla siebie  ( i nie   tylko  ) , to możemy poświęcić trzy albo i więcej  miesięcy na poprawne 10 - cio i więcej krotne nałożenie cienkich warstw oleju z miedzy  szlifem  1ooo  - 2000 papierem ściernym . Tak długi czas potrzebny jest  do właściwego sieciowania i utwardzenia się oleju z włóknami  drewna  , by dać twardą powłokę i piękne   wybłyszczenie powierzchni .
No  a jak to się ma do wyrobów mebli olejowanych -kto poświęci tyle czasu by poprawnie to zrobić , a w dodatku musi mieć wiedzę jak robić , a wiedza obszerna.
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: Maciek61 w 26 Września 2016, 12:13:07 czas Polski
Nie chcę zakładać nowego wątku więc podpytam w tym macie jakieś doświadczenie z
http://allegro.pl/czysty-olej-tungowy-0-5-l-czeski-najtaniej-i6307243353.html#imglayer
http://allegro.pl/olej-tungowy-do-drewna-tung-oil-naturalny-czyst-1l-i5968505220.html

- nie żeby pytać o olej tungowy ale o producentów  ceny są bardzo atrakcyjne (ale czy idzie to w parzę z jakością )

http://allegro.pl/czysty-olej-tungowy-fiddes-1l-do-blatow-drewna-i6395590221.html czy jest tak że w tym przypadku płacimy za markę 

Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 27 Września 2016, 13:40:16 czas Polski
W opisie sporo bełkotu marketingowego. Generalnie olej tungowy można stosować do drewna używanego wewnątrz pomieszczeń ale nie od razu. Kiedy olej dobrze wsiąknie , utwardzi się i przestanie "capić" . Głównie zapach jest uciążliwością. Do zastosowań wewnętrznych aż tak mocna ochrona nie zawsze jest potrzebna. Olej lniany wystarcza w zupełności no i nie ma problemu z zapachem.
Oczywiście każdy decyduje sam jakiego oleju użyje ,i nie moim zamiarem jest narzucanie Ci czegokolwiek.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: Maciek61 w 27 Września 2016, 15:31:50 czas Polski
Dzięki za info oleju lnianego mam i to w nadmiarze , a póki co potrzebuję do środka.  Kupię ten najtańszy (kiedyś)  i popróbuje.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: arecki1338 w 11 Października 2016, 20:14:24 czas Polski
Drogi/Draga Hiacyncie/hiacyntko, czy mozesz sie zdecydowac co chcesz tu robic? Podpowiem, ze masz 2 opcje, postepowac zgodnie z zasadami panujacymi tutaj lub opuscic to miejsce raz na zawsze.
Tytuł: Odp: Oleje i woski
Wiadomość wysłana przez: kozio w 11 Października 2016, 20:48:40 czas Polski
I co Arecki...?
Wykasował nam admin wątki z hiacyntem i głupawo Twój post wygląda   ;D ;D ;D