Forum stolarskie Domidrewno.pl

Kosz => Kosz na śmieci => Wątek zaczęty przez: sebacmielow w 17 Września 2014, 07:40:39 czas Polski

Tytuł: Moje dłuta z...
Wiadomość wysłana przez: sebacmielow w 17 Września 2014, 07:40:39 czas Polski
Witam.
Jak to ze mną bywa, pod wpływem chwili i potrzeby, wykonałem dłuto 6mm używając do tego pilnika trójkątnego i kilku rodzai tarcz do szlifierki. Wiadomo że łatwiej zakupić ale było mi ,,nie po drodze" i tak powstało pierwsze a potem już kolejne dłuta (w sumie trzy) i renowacja starych jakiś ,,no name''. O dziwo sprawują się równie dobrze jak później zakupione w castoramie macalistery (nic lepszego nie mieli akurat). Dwa pierwsze od lewej moje następnie odnawiane, brakuje jeszcze jednego 10 mm. Zapraszam do oceny mojej pracy i komentarzy.
Tytuł: Odp: Moje dłuta z...
Wiadomość wysłana przez: kozio w 17 Września 2014, 08:18:43 czas Polski
Dłuta to bardzo fajne narzędzia, i kiedy ma się je w rękach to czuje się respekt do materiału.
Ja znowu do Castoramy mam kawałek ale na miejscu mam dłuta Yato od 10pln i też są dobre.
Mam sporadycznie Narexa i Kirchen ale to dlatego że zona mi kupiła :D
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Moje dłuta z...
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 17 Września 2014, 09:51:15 czas Polski
Mam sporadycznie Narexa i Kirchen ale to dlatego że zona mi kupiła
Już ci żony zazdroszczę -ale nie martw się, starszej daty jestem ;D
A co do dłutek z pilników -to miałem poruszyć ten temat ale ...zawsze jest jakieś ale,brak czasu itp.Najważniejsze żeby przy szlifowaniu nie rozhartować metalu(pilnika)często chłodzić w np.wodzie.Niby można później zahartować  ale to jak na mnie wyższa szkoła jazdy (choć na forum są osoby co wiedzą co i jak)w dobie internetu trzeba tylko poszukać.Ja osobiście z pilników robiłem noże do toczenia ,i nie powiem sprawowały się dobrze ,na te czasy jak to mówią była tylko,musztarda i ocet :P Tylko nie wiem z jakiego materiału teraz  produkują pilniki, bo teraz  trzeba się znać ,żeby jakiegoś badziewia nie kupić (tak jak dłutek)Dlatego za danie drugiego życia pilnikowi w formie dłutka duży + ;)
Tytuł: Odp: Moje dłuta z...
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 17 Września 2014, 09:54:03 czas Polski
używając do tego pilnika trójkątnego i kilku rodzai tarcz do szlifierki.

Ładnie pięknie , ale zastosowałeś jakieś chłodzenie podczas pracy ?
Tytuł: Odp: Moje dłuta z...
Wiadomość wysłana przez: sebacmielow w 17 Września 2014, 20:38:21 czas Polski
Oczywiście co chwila chłodzone w wodzie żeby nie rozhartować. Z tym problemu nie mam z racji zawodu wyuczonego (ślusarz- spawacz) i z takimi pracami daję radę.