Forum stolarskie Domidrewno.pl
Kosz => Kosz na śmieci => Wątek zaczęty przez: Qiub w 20 Lutego 2018, 08:19:33 czas Polski
-
Panowie... panowie ;D
Cyklonowe odkurzacze ma tylko dyson... zreszta to jego technologia ktora inni probuja podrabiac zreszta niudolnie.
Moze chodzi o techniczne odkurzacze... z filtrem wodnym... tak jak robilem u siebie to takim sie poslugiwalem... worek za psie piniadze szmaciany, wyzej filtr wodny z separatorem czasteczkowym.
Efekt? Worek po zawalony, woda biala, separator prawie szlam ale zadne biale gowno nie wyszlo... w sekrecie Wam napisze ze to byl jakis marketowy odkurzacz ktory kupilem nie znajac mozliwosci odkurzaczy festoola.
Teraz mam festoola i ten tani. Roznica polega na tym ze do festoola idziesz wyciagasz worek i wyrzycasz do worka foliowego na budowie :D
Z tym tanim co ma filtr wodny trzeba go zaraz po robocie czyscic a raz na pol roku porozkrecac i wyszyscic dokladnie... za to sie wlasnie Panowie placi ... za yebana wygode :D
-
Więc ja mam wygodę bo mam festoola ;D ale chcę mieć lepiej bo worki nie tanie a na robocie idą jak woda.
-
fyme nie mow chop ;D
jesli jedziesz planexem caly dzien sciany to wierz mnie... nie chcesz takiego odkurzacza z filtrem wodnym czyscic na koniec dnia... lub zostaje ci np. co godzine oprozniac wora i wymieniac wode bo inaczej robi sie zur... a z niego mego glut ktorego doczyscic jest zayebiscie ciezko.
jechalem cala chaupe planexem i moje zdanie jest takie... 5 worko papierowych za 50 dych jest jeszcze do przezycia... wiadomo ze kazdy patrzy zeby oszczedzic. ale zaczalem na planexie i odkurzaczu po piniadzach z filtrem wodnym a skonczylem na planexie i na odkurzaczu festoola...
wygoda to rzecz piekna...
najlepiej jakbys napisal ile dziennie papierowych urobisz.
z podrobkami sie spotkalem, nie uzywalem ale mialem w lapie, taka biala tkanina ponoc dosc wytrzymala, raz na budowie widzialem jak chlopaki z ekipy wykonczeniowych zakladali tez jakies z dupska wziete szmaciane z zamkiem i wcale sie nie przejmowali, mowili harpagany ze tylko czesciej filtr optrzepia ;D a 2 lata tak ponoc jechali wiec co by nie bylo sam wiesz ile to dla sprzetu.
Tansze sa wodne w eksploatacji bo tam worka walisz z zamkiem a pyl przechwyci woda... tylko wez sie z tym pierdziel... jeszcze u kogos w mieszkaniu w bloku jak nie masz nawet gdzie brudnej wody puscic...
Ja za wodniaka dalem cos kolo 1000 ale powiem szczerze ze okolo 2 miechy temu zaczal na laczeniach przeciekac. Wiec rok... i wymiana powiedzmy a u Ciebie jak orasz i czesto wozisz z miejsca na miejsce to nie wiem czy to gowno tyle wytrzyma. Trza by bylo jakiego duzo drozszego wodniaka lepiej ywkonanego.
Ja uzywam wodniaka i festoola na motazach, przy sieciach logicznych i przy elektryce... no bez porownania wygodniejszy jest fs.
Popatrz czy starmix nie ma jakis workow pasujacych do fs.
-
AAAAaaaaaaaaaaa przy okazji widzialem twoja reklame ;D
(https://img.joemonster.org/mg/albums/new/180220/nie_polecam.jpg)
;D ;D ;D ;D ;D ;D
-
Wodne odkurzacze to nie dla mnie. Za leniwy jestem by to czyścić po każdej robocie to już wolę worki zmieniać ;D
A reklama dźwignią handlu ;) tylko słaby masz ten aparat, numer jakiś taki zamazany wyszedł, i jak mają do mnie dzwonić? ;D ;D
-
Tym postem chciał bym zakończyć ten wątek. Dziękuję wszystkim odwiedzającym go osobom za dyskusję :)