Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Pilarki => Wątek zaczęty przez: mati12i3 w 21 Grudnia 2024, 15:19:39 czas Polski
-
Witam. Mam okazję w chyba rozsądnych pieniądzach kupić małą piłę stołowa. Problem jest w tym że ma ona luz na tarczy przód tył oraz na boki. Słuchać pukanie. Niesyty nie mam jak jej obejrzeć na miejscu. Co może być tego przyczyną? Kompletnie nie znam się na takich maszynach. Czytałem że winą może być jakieś łożysko lub przekładnia. Czy taki problem będzie łatwy do zdiagnozowania? Jakie mogą być przyczyny i jak kosztowna będzie naprawa każdej z nich.
Czy ewentualne używanie takiej piły jest bezpieczne oraz czy może się coś gorszego zepsuć. Chciałbym na tej pile nauczyć się stolarstwa.
Jeszcze zapytam o co warto zapytać sprzedawcę przy zakupie takiej maszyny
-
Witam.
Podaj jaka to piła, bo są różne rozwiązania napędu tarczy.
Na 99 % problem jest z łożyskiem na którym jest osadzona tarcza. To luzy boczne i tu trzeba interwencji, czyli wymiana. Luzy w przód i do tyłu, domyślam się że jak ruszysz tarczą to jest lekki (pytanie jak duży) luz. Nie jest sztywna. Tu musisz podać rodzaj maszyny żeby wiedzieć jak jest przenoszony napęd z silnika na tarczę. Myślę że to nie jest duży problem. Da się pracować, ale jak już łożysko bedzie wymieniane to warto się temu przyjżeć. Jeśli chcesz się dopiero uczyć stolarstwa to potrzebujesz sprawnego sprzętu. Bez luzów, trzymającego ustawienia i wymiary. Inaczej bedziesz się frustrował i denerwował, a to najszybsza droga do zniechęcenia.
Koszt naprawy poznasz pytając się lokalnego fachowca.
Innw pytania odnośnie sprzętu to na podstawie modelu pilarki. Możesz jakieś zdjęcie wrzucić?
-
jest to piła wielkości typowych budowlanych jak makita czy dewalt. firma alko. stara niemiecka 25 letnia.
też lepiej kupić taką starą czy cos współczesnego np makita mtl100n?
co do naprawy to myślałem aby samemu naprawić bo z tego co widziałem na yt naprawe takiego silnika z podbnej piły to wystarczy tylko użyć prostej prasy do wyciągniecia tych łożysk i wsadzenia nowych. przy okazji jak to rozkręce to poznam lepiej jak to funkcjinuje wszystko a lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć jak działa to co uzywamy.
ile taka naprawa może kosztować? i jaka jest szansa że np prócz łożysk wyrobiona jest przekładnia i wirnik w silniku lub jakieś mechanizmy podnoszenia i ustawiania kątów.
w linkach instrukcje
https://ersatzteil-shop24.de/bilder/zeichnungen/UFS240E5031-3.jpg
https://ersatzteil-shop24.de/bilder/zeichnungen/UFS240E5031-2.jpg
https://ersatzteil-shop24.de/bilder/zeichnungen/UFS240E5031-1.jpg
kolejna sprawa to taka że sprzedawca nie chce wysłac mi jej w inny sposob niz na palecie. 150 zł... pytałem sprzedawców na allegro czy wysyłali kiedys takie piły i czy dotarły całe to pisali że zawsze było ok.
-
rozważam jeszcze opcje aby kupić piłe stołową i zamontować ją pod blatem. na szybko rozrysowałem sobie plan jak możnaby zrobić regulacje góre duł i kątów w tym i blokade tego wszytskiego tylko jest 1 minus to rozmiar tarczy bo za taką nową makite z tarczą 270 zapłace 1000 zł. są też inne piły z stopą wykonaną z jakieś cienkiej blachy i to będzie sie na 100 wyginać wiec musi być mocny odlew. zdecyduje sie mimo wszystko na piłe stołową jednak czy są jakies minusy mocowania piły tarczowej od spodu blatu których nie dostrzegam. myśle też w taki sposó że może mi się stolarstwo nie spodobać i piłe tarczową CHYBA bedzie łatwiej sprzedać niż tarczową.
-
Wysokość cięcia jak dojdzie grubość blatu do którego dokręcisz piłę?
-
masz racje z tą wysokością cięcia. więc nie wiem czy kupić tą starą piłe i naprawić czy kupić jakiegoś współczesnego dewalta za 1100 zł
-
To ja zaproponuję inny pomysł.
Kup tę piłę.
https://allegro.pl/oferta/f35-pilarka-uniwersalna-dewalt-d27107xps-16012772574?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_narzedzia_pla_pmax&ev_campaign_id=17967348164&gad_source=1&gclid=Cj0KCQiA9667BhDoARIsANnamQbD4eda69wpub67NJ0go5_b4yAv2Gy_kUt5l4pd3iKpwa8BkENcBLsaAnf0EALw_wcB
Pilarkani ukośnica w jednym.
Ja mam taką i jestem super zadowolony.
Są przystawki różne. Pozwalają ciąć naprawdę spory materiał.
-
Swego czasu kupiłem grubosciwke SCM,niby wszystko było ok. Zabrałem się za wymianę łożysk i innych elementów. Nie było to trudne,gorzej z ustawieniem.
Chcesz nauczyć się stolarstwa,zobaczyć budowę piły.
Masz już pomysł co byś chciał robić? Zaczynałem podobnie,od zera.Trochę przerobiłem elektronarzędi aż udało mi się skompletować takie maszyny które mogą być.
Taką piłę chcesz kupić jak niżej?
Pozdrawiam
-
ta piła ukośnica odpada. za droga. co do takiej jak podesłał mario to rozważałem ponieważ można kupić w okolicy 1k zł. obawiam się jednak jak do tego zamontuje sanki oraz że ten blat bedzie sie wyginał gdy postawie piłe na krzywym podłożu.
co do tego co będę wykonywał to chciałbym robić projekty podobne do tych co podsyłam.
https://a.1stdibscdn.com/amorph-tryst-side-table-custom-gray-finish-for-sale/1121189/f_161226311568439365949/16122631_master.jpg
chce też zrobić szafki z mozaiką z forniru. cos takiego i=fH5SM_RgRYZQbenc
potrzebuje więc móc ustawiać perfekcyjnie kąty. Jak ja coś robię to mam pierdolca na punkcie dokładności wieć wiem że i tak będę wszytko miezył 1832136225 razy za kazdym cięciem jednak i tak chciałbym mieć coś co będzie spełniać to minimum jakim jest możliwosć założenia sanek, przecięcia dość grubego materiału, ustawienia kąta który nie będzie się rozreguklowyał
też co najlepeij kupić do uatwiania kątów w pile i ich trasowania? elektroniczne kątomierze czy może zwykły kąt rozwarty + taki przymiar https://taytools.com/cdn/shop/products/bevelsetter4_1050x700.jpg?v=1632924613
-
Mój ojciec miał tylko śrubokręt,dwa klucze,13,17 i młotek. Nie interesowały go pracę tego typu,zresztą nie miał czasu bo pracował głównie w terenie. Ja od zawsze chciałem mieć maszyny i zrobić wszystko w domu własnoręcznie.Moja przygoda że stolarstwem zaczęła się od pilarki Einhell 1500 Eco plus,szlifierki taśmowej bosch i wiertarki. Różne dostawki cudowałem aby coś zrobić i uczyłem się wszystkiego sam.W domu wszyscy mi powtarzali żebym sobie tym głowy nie zawracał bo i tak tego nie zrobię... początki były trudne i sporo prac lądowało w piecu. Ale trochę się nauczyłem przez te lata,oczywiście zmieniłem też pilarkę einhell 1500 Eco plus. Czemu to piszę, można się sporo nauczyć I zaczynać od kiepskiego sprzętu ale trudno jest zrobić, wręcz chyba niemożliwe jest zrobienie czystego cięcia na kiepskiej pile,kątowniki nawet najlepsze nie uratują sytuacji. Kolejna moja piłą była Makita MLT 100. Myślałem że świat tą Makitą zwojuje 😉 Na filmach które podesłałeś jest piła taśmowa,frezarka I solidnie wyglądająca stołowa. Moim zdaniem powinieneś zaplanować trochę wyższy budżet. Naprawę chcesz się dopiero uczyć stolarstwa? Może na początek masz możliwość korzystać z usług innych zakładów aby mieć półprodukty? Przygotowane wstępnie elementy skoro mieszkasz w zagłębiu meblarskim? Listewki na krzesła, formatki gotowe do fornirowania?
-
Zamierzam zamawiać gotową klejonke. Ile w takim razie piła powinna mieć w i obrotów na minutę aby nią ciąć precyzyjnie? Nie przeszkadza mi to że będę musiał grubszy element ciąć na kilka razy. Akurat wczoraj znalazłem ta pile 1500 Eco na Alle chyba hahaha. Tylko właśnie jak to jest yz tymi watami i obrotami? Jedna kupiła ma 4,5k obrotów i 1500w a druga 2kw i 2800 obrotów.
-
Też na jednej pile o mocy 2600w jest napisane 2800 obrotów silnika i 3800 obrotów tarczy. Na innej o tej samej mocy napisane jest tylko 2800 obrotów. Co to oznacza? Że przełożenie na tarcze jest identyczne więc nie napisali?
-
Pisząc o Einhell 1500 Eco plus nie chciałem jej polecać. Ciąć element na kilka razy? Z grubości?
-
Tak. Jeśli piła miałaby nie poradzić sobie z przecięciem na raz w poprzek elementu to nie jest dla mnie problemem przeciąć pierw pół lub 1/3 i podwyższać piłe. Od czego zależy ta jakość cięcia? Ile wat powinna mieć piła i ile obrotów. Jka czytam forum to ludzie piszą tylko o watach. Jak to jest z tymi obrotami? I czy gdy na pile nie ma podanych obrotów na silniku i tarczy to znaczy że przełożenie jest identyczne czy poprostu nie policzyli tego?
-
pilarkę szukaj z blatem solidnym o mocy ok 3 KW i obrotach 2500 do 3500.
Tarcze widiowe do pilarek będą źle cięły i szubko tępiły jak obroty będą małe.
co do cięcia na dwa razy to tylko przy grubości drewna przekraczającej wysuw tarczy poza blat
-
Ciężko stwierdzić po zdjęciach który blat jest solidny a który nie. Myślę teraz nad zakupem czegoś takiego
https://www.olx.pl/d/oferta/krajzega-stolowa-CID628-ID13vvpz.html
I wywalenie z tego blatu i nóg (jeśli będą krzywe bo wygląda to na coś co proste jest tylko czasem) . Zrobienie zwykłej skrzynki. Dorobienie funkcji pochłania korbką z pręta gwintowanego i zrobienie samemu blatu z płyty mdf i formatek aluminium zamówionych z allegro. Wydaje mi się że do tysiąca złotych jest to jakaś opcja aby mieć pile 3kw z obrotami 2800. Jeśli nie to to chyba nie poznaje nic innego jak zakup czegoś takiego https://www.olx.pl/d/oferta/pila-stolowa-do-drewna-metabo-tk-1685-CID628-ID13cLUu.html
-
Stwierdziłem że chyba nie będę wykonywał żadnego "druciarstwa" kosztem późniejszch nerwów. Naprawdę te 2,5kw to minimum? Na yt polskim widziałem jak typ na makicie 1,5k robił blat dębowy. Na olx jest dewalt 2000w. Za 1150 plus wysyłka lub piła alko ponad 25 letnia 2,6kw tarcza 315 widać zadbana za 1600 zl 50km odemnie. Czy ta różnica w tarczy 250 a 315 i 2kw a 2,6 kw będzie duża? Co będzie lepsze pod względem Trwałości, dostępności części zamiennych i ewentualnej odsprzedaży gdyby się okazało że praca w drewnie jednak nie jest dla mnie lub chciał wymienić poprostu na coś "lepszego"
Też taka mała pilarke typu dewalt najlepiej wysłać polpaleta czy zwykła paczką?
-
jak zawsze - to zależy. tych ofert które wkleiłeś po 2 dniach nie ma na olx... to też ciekawe :D
W mojej ocenie liczy się wiele aspektów - szczególnie w stolarstwie amatorskim, na sprzęcie jakby nie patrzeć amatorskim. Ogólnie nie chcę zataczać koło tej dyskusji, ale też polecę Ci MLT100 - można na niej naprawdę wiele zdziałać (sam na niej się zatrzymałem). Co do mocy urządzeń muszę przestrzec Was, że wiele tabliczek jest napisanych pod publike - mityczne 2800, czy nawet 3200W to jest slogan, a w środku jest silnik ok. 0,8kW. Trochę co innego jest w elektronarzędziach marek dla Kowalskiego - Einhell, Graphite, marketówki typu Dexter, Macallister, Luxtools, Meec, Scheppach - to wszystko ten sam chińczyk pod innym brandem (choć z odchyłami w stronę całkiem sensownej jakości). Ale jednak jest polska gwarancja, więc żeby nie zarżnąć serwisów, kilka rzeczy jest sensowniejszych niż w boxerach, blackach itp.. Da się tym robić na początek. Jeśli chcesz coś z tej półki, to bierz nowe z gwarancją, zawsze to jakieś ubezpieczenie (o ile uznają serwis).
Metabo, Dewalt czy Makita jeśli nie zaorane, to sprawdzą Ci się używane, ale czasem można się przejechać. Nawet jeśli będą z takim sprzętem problemy, to masz duże szanse na części zamienne (i dobrą dokumentację). Ogólnie taki sprzęt ciężko wysyłać (i to tak kupując jak i w przypadku przymusowej wysyłki na serwis), najczęściej stolarz staje się więc na start również mechanikiem i elektronikiem-amatorem. Ale większość rzeczy da się samemu ogarnąć, do znanych marek jest sporo filmików z tip-ami jak to naprawiać. Co do wysyłki przy kupnie - polecam pół paletę, jeśli gabaryt jest większy - jak wydajesz >1k, lub piła ma >32kg (lub suma wymiarów przekracza magiczne 150-200cm) to 200zł na półpaletę musisz dać. ALE znowu ważne jest też jak to zostanie spakowane... Jeśli to nowy zakup i sprzedawca deklaruje, że wyśle paczką do 50kg, to kwestia jak kurier to będzie szanował po drodze. Zazwyczaj maszyny są w styropianie chociaż minimalnie. Używkę jednak bym nie ryzykował.
Alko mi się kojarzy z producentem narzędzi ogrodowych - kosiarki, traktorki itp. nie wiem co to za piła, nie piszesz dokładnie albo nie doczytałem. Ja bym nie brał ze względu na to, że byle część będzie potrzebna i jej pewnie dziś nie dostaniesz (niestandardowe łożysko, śruba starego typu, czy nawet gwint na wrzecionie) albo żeby dostać będziesz kopał internet i porównywał zdj. (tak miałem raz). Ja zaczynałem na pile z OBI CMI- 400W 180mm do cięcia płytek na mokro przerobiłem na tarczę 190mm - dlaczego piszę o tym - często ważniejsza od obrotów jest po prostu tarcza. Tarczę dewalta QS slim z rzazem 1,6mm kupiłem w cenie połowy tej "piły" (uwaga - ciąłem nią 32mm dęba i szło, tylko na silniku po 2min pracy dawało się zrobić wrzącą herbatę :D). Oczywiście szybko stanąłem przed kolejnym wyborem czegoś większego i skończyło się na używanej MLT100 - teraz też jesteś w stanie dostać używkę w budżecie 1-1,5k. Pomysł Liroroberta z 2w1 ukośnicą jest równie dobry, choć nie wiem jak ze stabilnością takiej maszyny stacjonarnie, bardziej wygląda jak kombajn do rozkładania u klienta (co komu potrzebne). Wracając do wątku - moja MLT za 1tys tnie dęba czasem i 70mm, ALE dostała tarcze globus, Makita Makforce i CMT (każda do czego innego), które w sumie kosztowały więcej niż maszyna. Do tego ważna jest kultura pracy - pchanie materiału na chama pali szczotki, wali po łożyskach/przekładniach, przepala widię na tarczy, więc szybkość pracy wówczas jest mocno teoretyczna. Ważne jest również opuszczanie tarczy - ze względu na bezpieczeństwo stolarza przy niskich cięciach (przykładnica 10cm, tarcza wystająca 9cm i tnij tak listewki 3cm pomiędzy nimi)..
Obroty o które pytasz - zazwyczaj są adekwatne do średnicy tarczy (prędkość liniowa skrawania jest taka sama (tego samego rzędu wielkości typu 5m/s widia uderza w materiał), obroty maleją ze wzrostem średnicy tarczy), nie są mierzalne w warsztacie, więc i tak nie sprawdzisz ile ma Twoja piła. Ważniejsza jest moc jak koledzy napisali, ponieważ te same obroty wpisane przez producenta są bez obciążenia, podając materiał obroty pod obciążeniem spadają - i to jest ważniejsze - jak spadają. Przy słabym silniku nawet 3x, a czasem tak drastycznie, że nie da się ciąć i należy wyjąć materiał. Analogicznie moc silnika do tarczy (też pytasz) - kątówką 600-900W można naparzać z tarczą 125 i wyrywa z rąk, ale mimo słabych przełożeń nigdy nie udało mi się zatrzymać szlifierki ani w metalu, ani w drewnie, czy nawet betonie. Tarcza 250 natomiast to 4x większa potrzeba rozpędu, zamiast 10k, ma 2500rpm (liniowa prędkość porównywalna), ale to potrzebuje również mocy x4, więc >2kW wydają się rozsądne. Silnik silnikowi nie równy. Nie chcę wchodzić w szczegóły ich budowy, bo wyszła by książka, a nie post :D
Podsumowując - każdy musi zdecydować samodzielnie. Ja też patrzyłem, że 92mm wys cięcia lepsze od np. 80mm boscha. Okazało się u mnie, że 99% to cięcia poniżej 30mm. Jeśli pytasz o odsprzedaż, to 10x szybciej się pozbędziesz czegoś co ludzi kupują, znają i są przewidywalne naprawy (podobnie z zakupem części). Trwałość również kosztuje, marketówki i cuda ze wschodu raczej traktuj jak jednorazówki - póki nie zarżniesz, to popracujesz. Szczególnie jak chcesz pracować z twardym drewnem z tego co przytoczyłeś.
-
tak teraz pomyślałem że w sprawie części zamiennych do pił alko i innych kitty zapytam jakieś firmy zajmujące się zerwisem maszyn stolarskich czy do takich maszyn są części. z tego co widze do electra bacrum są cześci. kupiłbym ta piłe alko bo mam 50km. pytałem sprzedawce jak z częściami zamiennymi to powiedział "nie ma sie co tam zepsuć". jak patrze na tą instrukcje co wysłałem to wydaje mi sie ta konstrukcja prosta jak konstrukcja cepa. chcoaż może mi się tylko wydawać.
-
W ogóle co myślicie o metabo magnum tk 1685? Do tego z tego co widzę trudniej jest dostać części zamienne. Jednak czy jeśli w takiej pile się coś zepsuje to niemożliwe jest dorobienie tego gdzieś? Mam możliwość kupić taka z wózkiem za 2600 od handlarza