Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: momon w 01 Listopada 2025, 23:07:20 czas Polski
-
Witam, czym naprawić tą podłogę betonową, docelowo ma tam być później wylewka samopoziomująca i płyty laminowane.
Pokój jest na piętrze.
-
Witam.
Wygląda to dosyć dobrze jak dla mnie. Dobrze bo materiał luźny i łatwy do usuniecia. Ja bym sugerowalwszystko co luźne usunąć i dać nowy beton. Tak się powinno zrobić, ale jeśli nie chcesz tak zrobić to możesz zrobić nieco inaczej.
Usuń płytki o oczysć z drobnego materiału całość. Dokladnie odkurz. Większe dziury załataj betonem. W mniejsze wlej wylewkę samopozioującą w maksymalnym rozwodnieniu.
To zklinuje wszystko.
Potem wylewka samoppziomujaca po całości i panele.
Tak możesz naprawić pod podłogę pływajacą..
Pod płytki lub parkiet klejony już nie.
-
dziękuje za odp., podpowiesz jaka zaprawa betonowa w tym wypadku byłaby najodpowiedniejsza?
-
Do naprawy dziur czy na nową wylewkę?
-
naprawy dziur, do wylewki uzywam weber
-
Możesz użyć cokolwiek na bazie cementu.
Moze być klej do płytek, możesz zrobić mieszankę piasku i cemantu 3:1.
Aby tylko wypełnić ubytki stailnym materiałem.
-
jeśli zależy Ci na trwałości, to polecam rzucić siatkę elewacyjną z włókna w wylewkę samopoziomującą, natomiast ten spód jeśli nie chcesz wybierać, tylko łatać, to zaprawa naprawcza będzie mocniejsza, najlepiej systemowo. Od Webera jest chyba REP DUO. Nie polecam łatać czystym betonem, bo samopoziom szczególnie poniżej 30mm będzie pękał. Pamiętaj też, że należy liczyć tydzień odparowania na każdy 1cm grubości wylewki zanim zatrzesz hydroizolacją albo przykleisz kafle/położysz panele...
-
Mianek
A co byś polecił na zamknięcie rys ( spękań ) w betonie . Jest to taras na gruncie bez dachu z grubą warstwą gruzu pod spodem . Większość pęknięć powstała od korzeni drzew sąsiada ,które to drzewa zostały teraz wycięte
-
docelowo wymianę na kostkę brukową :D
na szybko (niekoniecznie ekonomicznie i trwale)
https://pol.sika.com/pl/budownictwo/naprawa-betonu.html (https://pol.sika.com/pl/budownictwo/naprawa-betonu.html)
to zależy, czy chcesz na tym coś kłaść, czy tylko połatać.. SIKA REPAIR 20F albo MAPEGROUT SV SMART - powinny sobie poradzić, tylko beton musi być czysty, warto pogruntować, tylko nie za mocno, żeby nie odparzyło.
Jeśli jest gruby beton i masz pewność, że odleżał w tym gruncie swoje, to wiadomo że nie ma sensu wymieniać całej powierzchni, trzeba mimo wszystko pamiętać, że takie podłoże jest podatne na tzw. przemrożony beton - warto zawsze czy to po wyrównaniu, czy po zaszpachlowaniu pomalować czymś na bazie epoksydy, żeby ten efekt ograniczać. Tu ze sprawdzonych (nietanich) poleciłbym https://solidpaint.pl/pl/p/NA-BETON-I-POSADZKA-ODPORNA-NA-MROZ-DO-10C-KAZDY-KOLOR/2003 (https://solidpaint.pl/pl/p/NA-BETON-I-POSADZKA-ODPORNA-NA-MROZ-DO-10C-KAZDY-KOLOR/2003). W budżetowej wersji chociaż farba do betonu, ale z atestem na zewnątrz. Oczywiście jeśli ma być na to jakiś gres, to hydroizolacja i klej z włóknami szklanymi conajmniej S1..
-
Dzięki :)
Spróbuję coś wybrać z tego co pisałeś . Kostka nie ,bo będzie za wysoko .
-
update sytuacji, belki i deski stropowe są spróchniałe i do wyrzucenia. Nie wiem co teraz zrobić, spodziewałem się małej dziury, a do wymiany jest połowa podłogi. Druga połowa wydaje się ok. Myślę czy może zrobić podłogę na płytach osb, wcześniej deski poprzeczne przymocuje do ścian ceglanych. Tak byłoby najprościej, bo wymiana belek/desek stropowych nie wchodzi w grę. To stary 120 letni dom, na złość pokój jest na pietrze. Nie spodziewam się aż takiego problemu. Poradźcie coś, bo jestem załamany.
-
skoro się nie zawaliło, to znaczy, że cały ten szajs się na czymś trzyma (dociąża jeszcze konstrukcję nośną strop). Musisz wszystko luźne wybrać, żeby odciążyć nośność i dojść do tego - na czym się to fizycznie trzyma. W zależności od rozpiętości między ścianami nośnymi parteru pod tą podłogą i grubością tego stropu zastosowałbym coś w rodzaju legarów uzupełniających - nie musisz od biedy opierać ich z zapasem na ścianie tylko na max rozpiętość pomieszczenia, choć duużo lepiej byłoby powpuszczać w ścianę jeśli jest taka możliwość. Kotwić możesz na kilka sposobów - jeśli znajdziesz belki zdrowe, niepopróchniałe, to wkręty ciesielskie. Jeśli to "patrz na mnie i nie rusz mnie", to jakieś obejmy metalowe belka do belki. Odpada też IMO lanie wylewek, bo nie ma na czym, ja bym wrzucił wełnę i przykrył OSB lub deskowanie, ale zależy też jak z wilgocią, bo wełna lubi pić. Od biedy piana (tylko nie na puszki, tylko taka jak poddasza ludzie ocieplają z agregatu), skrajnie jeśli na wyciszeniu i ociepleniu Ci nie zależy, to pustkę zostaw.
Ja bym tak zrobił, ale wszystko zależy co tam zastaniesz... Zorientuj się, czy nie ma jakiś potencjalnych dziur dla gryzoni i też połataj conajmniej osb, żeby nie mieć lokatorów w przyszłości..
-
Myślałem, aby zrobić legary uzupełniające do ściany (ściana jest ze starej twardej cegly), miedzy legary wełna, dziury zasklepić i na to płyty osb i dalej panele. Ma to sens? Wilgoci tam nie ma, była tam kiedyś łazienka, z 30 lat temu.
-
uważaj byś nie wjechał na parter , Tam może być sufit na deskach + trzcina mocowany do tych spróchniałych legarów
-
coś tam odkopalem
-
Proponuję najpierw wszystko dokladnie oczyścić i odkurzyć.
-
Po wstępnym czyszczeniu, miedzy legarami jest piach, jakaś taka mieszanka, nie będę tego wybierał, tak jest w każdym pomieszczeniu pod podłoga, nawet na strychu. Oczyściłem legary ze zniszczonego drewna, coś tam jeszcze drewna w sobie mają. Staram się poruszać jedynie po legarach.
-
no i git, teraz bym w poprzek na ścianach osadził legary bez dociążania/dotykania spodu. Bo rozumiem, że ściągnąłeś np. 15-20cm posadzki. Legary -> osb/deskowanie piórowpust -> folia paroizolacyjna + podkład + panele lub jakiś grunt na osb + folia w płynie + kafle... Ten motyw z kaflami bardziej ryzykowny ze względu na ruchy/osiadanie vs. pękanie zaprawy. No ale jak gdzieś łazienka ma być, to i tak nie masz wyjścia - klej wysokoelastyczny częściowo pomoże..
-
Myślałem, aby legary osadzić na ścianie i na tych cegłach. Finalnie myślałem o panelach winylowych.
-
Myślałem, aby legary osadzić na ścianie i na tych cegłach.
I na starych legarach.
-
Panowie, czy można (jeśli tak, to jak to zabezpieczyć) puścić kabel elektryczny do gniazdka pod ta nowa podłoga na legarach (legary uzupełnię wełną mineralna). Gniazdko mam po drugiej stronie pokoju, a chce je zdublować po przeciwnej i najkrótsza droga to właśnie pod podłogą. Można tak?
-
Można.
Musisz to zrobić tak, aby po zrobieniu podlogi kabel nie był przyciśnięty niczym ciężkim.
Przez legary przewierć otwory na kabel i pilnuj aby potem nie uszkodzić go wkrętami przykręcając płytę do legarów.
-
w jakimś peszlu?
-
W Anglii gdzie jestem nie ma takich wymogów. Nie chcę wprowadzić w błąd.
-
daj w peszlu, nie wychodzi drogo a w wielu kwestiach Ci pomoże...
-
Pochwale się finalnym efektem.
-
Wyszło pięknie.
Gratuluję.
-
gratulacje! elegancko i klasycznie :)