Forum stolarskie Domidrewno.pl
Literatura => Literatura => Wątek zaczęty przez: amigorg w 10 Maja 2013, 22:56:32 czas Polski
-
W ubiegłym roku z okazji imienin dostałem dwie świetne książki: "Prace w drewnie" - materiały, narzędzia, techniki, projekty. Jest to tłumaczenie pracy zbiorowej opracowanej przez ekspertów z dziedziny stolarstwa. Mnóstwo informacji dla początkujących i zawodowców. Ponad 2000 ilustracji.
Pozycja druga, jeszcze wg mnie lepsza, to "Stolarstwo - materiały, narzędzia, techniki, projekty , autor: Paul Forrester. Jest on zawodowym stolarzem i fotografikiem.
Do obu często zaglądam. Polecam
-
Obie pozycje posiadamy z mężem z czego osobiście wolę "Prace w drewnie", dużo ciekawych informacji o gatunkach drewna, oraz więcej ciekawych projektów. "Stolarstwo" Forrestera bardzo skrótowo traktuje temat. Jest lepszym wyborem dla początkujących. W obu książkach brakuje szerszego omówienia wykańczania powierzchni. Potraktowane bardzo po macoszemu niestety, nawet bardziej w pozycji Forrestera.
-
To fakt "Prace w drewnie" od strony graficznej są nieźle zadbane i chyba dobrze od nich zacząć w ogóle jeśli chodzi o literaturę. Tylko... jak już zaczyna się robić różne rzeczy to trochę brakuje tekstu a duże zdjęcia robią się pomału zbędne.
Ja łączę "PwD" z kupioną na allegro książką "Zamiast szukać stolarza, zrób to sam" 1987, być może wydanie trochę stare, ale znowu stolarstwo jak chrześcijaństwo stare i podstawy szybko tutaj się nie zmieniają :) A tekstu w porównaniu do "Prac w drewnie" jest naprawdę dużo.
ps. do @Nevrinka @amigorrg @moderator_Armagedon: mam taką propozycję, aby każdy z tych tytułów zrobić jako osobny temat i każdy kto przeczyta, mogłby zrecenzować czy pochwalić się czymś co zrobił z książki. Spróbuję zacząć, jeśli nie będzie pasować to moderator skasuje i już.
-
ronin_V: popieram, 1 pozycja na 1 wątek do dobry pomysł
-
"Stolarstwo" zakupiłam po oglądnięciu fimiku DiD w wakacje..wertuję do poduszki i z tą książką zrobiłam moje pierwsze krzyżowe złącze zakładkowe za pomocą ręcznej piły i dłuta :)
-
Ana :) to mnie miło zaskoczyłaś , z przyjemnością poprawię'' Twoją reputację'' +
-
Dziękować! Szału nie ma z tym świecznikiem, ale radość ze zrobienia go była ogromna :)
Mała rzecz a cieszy...dobrze mieć dobrą reputację :P
-
ale radość ze zrobienia go była ogromna
Dziewczyno, masz to "coś ", dasz sobie radę.
-
wow! Dziękuję :)
-
Dobry początek! Byle tak dalej! :D
-
najlepsze jest to, że wszystko ze staroci walających się po garażu..deseczki dębowe były malowane czarną farbą i parę lat służyły na ogrodzie jako obudowa kranu. Ja kocham stare drewno i głównie z nim chcę pracować.
-
Dobrze widzę że tam mufy są użyte :D?.Ja bym je polakierował bo szybko stracą swój blask (mi tak się dzieje ale może przez to że wilgoć duża ::))Ogólnie wyrób ładniutki ;).Ja bym jeszcze jakąś nogę wytoczył i na środku zamontował ale to już takie moje spaczenie :P.
-
Tak tak, to mufy najzwyklejsze :) Ja lubię taki prosty skandynawski styl, trochę industrialny...a co do toczonej nogi - myślałam o tym od początku...no ale nie mam jeszcze tokarki i toczyć nie umiem :) wszystko przede mną...
a czym lakierować te mufki?
-
Ja bym pokrył je zwykłym bezbarwnym np w sprayu lub normalnie pędzlem.Chodzi po prostu żeby nie było gołego metalu na wierzchu.