Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Mariusz Płaszczyk w 24 Października 2014, 00:00:45 czas Polski
-
Witam. Ostatnio na forum byłem chyba pół roku temu. Ale nie umarłem :) Praca, zdrowie, wyjazdy a jak już jest trochę wolnego czasu, to wolę coś porobić w warsztacie. Ale postaram się poprawić. Tymczasem przedstawiam mój najnowszy projekt:
http://www.youtube.com/watch?v=0yy9e8UpOWQ#ws (http://www.youtube.com/watch?v=0yy9e8UpOWQ#ws)
-
Extra, tak jak napisałem w komentarzu na YT świetna robota i bardzo dobry film.
-
Mariusz, popraw link bo też chciałbym popodziwiać :)
-
Ugfu - dzięki
Na pewno przez https w linku zamiast http
A jak edytować posta? Chyba nie ma takiej możliwości... Zgłosiłem do moderatora.
Póki co link: My first, handmade barrel (http://www.youtube.com/watch?v=0yy9e8UpOWQ#ws)
-
super film , milo popatrzec na robote
bednarstwa uczyles sie od kogos ?
-
Mariusz, beczka przepiękna! Za wykonanie, włożony wysiłek i czas chylę czoła i padam na kolana zbierając szczękę z podłogi...
Mam dwa pytania:
- Czy beczka jest szczelna czy to tylko rekwizyt?
- jak z trwałością koloru po czernieniu ogniowym?
"+" jakże skromny choć zasłużony poleciał... :)
-
ja tez daje plusa i tak patrze , ze przydala by sie kobilica i strugnica do takich zadan
-
Panowie, ja pierwszy raz pracowalem na poważnie ze strugiem, o bednarstwie nawet nie wspominając. Beczka nie miała być szczelna, to tylko rekwizyt. A gdyby założenie było takie, że ma być szczelna, to pewnie bym jej nawet nie zaczął robić, bo to bardzo trudne. Dzięki za słowa uznania.
-
A jak edytować posta?
Masz 10 minut na poprawę posta po publikacji.
Fajnie Ci to wyszło "+"
-
Panowie, ja pierwszy raz pracowalem na poważnie ze strugiem, o bednarstwie nawet nie wspominając
Jestem pełen uznania za to , że zrobiłeś to ręcznie .daję " + " . Praca będzie dla Ciebie jeszcze bardziej przyjemna , jeśli solidnie poświęcisz czas na doprowadzenie swoich strugów do perfekcji , bo teraz widzę , że się męczysz .
-
Super pracę wykonałeś :) Zasłużony "+" również ode mnie :)
-
Pełen podziw , z tym ''pierwszym razem'' to trochę nas nabierasz :) +
koniecznie strugnica nie mogę patrzeć jak strugasz deski w tym imadle :)
-
Dziękuję Panowie.
Strugnica by się przydała. Podobnie jak heblarka, grubościówka, tokarka, dłuta snycerskie, i wiele wiele innych rzeczy. Porządna strugnica to niemały wydatek, ale jest większy problem - mało miejsca w warsztacie. Cały czas kombinuję co i jak zmodyfikować, żeby było, a nie zabrało miejsca.
-
Co do struga, to kupiłem go w maju i tak sobie leżał i leżał i w końcu zrobiłem z niego użytek :)
Nigdy wcześniej nie pracowałem strugiem. Na filmie oczywiście nie ma moich niepowodzeń, regulacji, wyszczerbionego ostrza na lakierze itp. Dlatego też do skrobania lekiru użyłem tego drewnianego, żeby nie zajechać baileya :)
-
Plus leci również ode mnie, to co zrobiłeś jak mówisz ,,na pierwszy raz", do tego ręcznie jest godne podziwu.
-
Obejrzałem ,przeczytałem i ...za reżyserię i za film o beczce nie wspomnę Oskara (+) zasłużonego daję koledze Mariuszowi :)
ps.iloma kamerami to kręciłeś ???
-
Dzięki. Kamera była jedna. A dokładnie nokia 808 PureView na statywie własnej roboty: My wooden camera tripod (http://www.youtube.com/watch?v=vbQcO7EUsDc#ws)
-
I plus za statyw, dzięki niemu Twoja kamera może być wszędobylska :)
-
... no to rosnie drugi Amigorg ;)
-
Jeszcze mi duuużo brakuje :)
-
"+" daję i ja.
Miło mi się oglądało :)
i dobra robora
-
+ leci
pozdrawiam
-
I tak oto statyw, stał się "cichym" bohaterem tego wątku.
Wykonanie beczki na plus (praca oraz efekt końcowy).
-
Nikt nie zwrócił uwagi... że w warsztacie Mariusz ma dwie gaśnice :D Muszę też parę groszy zainwestować w jakąś :D Świetna robota!
-
W gaśnicę koniecznie trzeba zainwestować....
U mnie do warsztatu wrzucam nigdy nie używane gaśnice samochodowe, dla których minął czas homologacji (1 rok).
Mam już niezłą kolekcję :) Obym nigdy nie musiał dowiedzieć się czy w razie potrzeby zadziałają.....
-
Beczka super leci + za nią i statyw.Mam pytanie gdzie udało się wyhaczyć taki super kranik?
A co do gaśnic to dość łatwo można sprawdzić czy są sprawne, ale nie może ona być pod ciśnieniem.Czyli jeżeli gaśnica jest na nabój to nie ma problemu żeby ja rozkręcić i sprawdzić.Ewentualnie wymienić uszkodzony nabój,proszek czy cokolwiek bo wszystkie części są dostępne.Jak gaśnica jest pod stałym ciśnieniem to sprawdzamy tylko czy proszek jest sypki i czy ciśnienie na manometrze odpowiada właściwemu. Jeżeli ktoś nie jest pewien co do swojej gaśnicy to lepiej żeby jej nie dotykał samemu tylko dał do serwisu.Ja osobiście mam 3 kilogramowe i jedną dwójkę na chodzie plus ze 30 eksponatów w kolekcji :P.
-
No kurde... szacunek! Dajemy na DiD jak nic :) Mariusz - chyba, że nie chcesz to mów zanim poleci :)
-
Mariusz - BRAWO!!! Olej duński od Rustins musiał zaboleć po kieszeni ;) Plus za wszystko (i za tego drewnianego zdzieraka na początku - co to za strug?).
-
Dopiero teraz miałem możliwość zobaczyć filmik. Wielki PLUS leci przede wszystkim za ręczne wykonanie wszystkiego gdy obok stoi piła taśmowa, na której łatwo by można wycinać. Naprawdę wyrazy uznania i szacunku.
Trzymam kciuki za następne realizacje.
Przy okazji pytanie - co to za wzornik promieni na 13:59? Możesz podać namiary gdzie coś takiego można nabyć? Przydatne to coś :)
-
JarekO - z filmikiem może ie robić co chcecie i jak chcecie. Dotyczy się to każdego mojego filmu. Każdy może je udostępniać, ściągać nie robię z tym problemu.
Niestety musiałem znowu wyjechać do pracy, teraz dojechałem na miejsce a o 5:30 muszę wstać. Na resztę pytań odpowiem, ale wybaczcie, dopiero jutro.
-
beczka do celów ozdobnych bo raczej szczelna to nie jest
-
alez sie obudziles :o
-
W gaśnicę koniecznie trzeba zainwestować....
U mnie do warsztatu wrzucam nigdy nie używane gaśnice samochodowe, dla których minął czas homologacji (1 rok).
Mam już niezłą kolekcję :) Obym nigdy nie musiał dowiedzieć się czy w razie potrzeby zadziałają.....
Homologacja w gaśnicach samochodowych, to pic na wodę. Chodzi tylko o robienie kasy. Te gaśnice mają w sobie nabój (taki, jak w dawnych syfonach do napojów gazowanych). Dlatego gaśnica jest z blachy - a nie jak niegdyś, z żeliwa, więc na dobrą sprawę, gaz nie ma prawa się ulotnić. :)
Jeśli chcesz, żeby gaśnica zadziałała, należy przed użyciem cisnąć nią kilka razy o ziemię, aby umieszczony w niej proszek rozsypał się w środku. Bo jak gaśnica stoi przez ileś lat w jednej pozycji, to proszek się zbryla.
A beczka OK.
Myślałem, że użyjesz wiórów i trocin do wypalenia jej w środku. Tak jak to się robić powinno. :)
A to przedmiot dekoracyjny. :) Szczelna być nie musi, więc i zawartość nie musi trącić palonym drewnem.
-
Ogólnie jak proszek się zbryla to powinniśmy go wymienic i skontrolować gaśnice.Nie wszystkie korpusy są z blachy stalowej bo i ze stopów i z aluminium się zdarzają.Więc nie zawsze uderzenie nią jest dobrym rozwiązaniem.I tak na koniec dodam że taką kilogramową to "se możemy" co najwyżej garść wiórów zgasić bo na więcej się nie nada.Takie jest moje zdanie.
-
Na początek dziękuję jeszcze raz za zainteresowanie, wyrazy uznania itp. I tak jak obiecałem, Jak obiecałem, odpowiadam:
1. Kreczmar: w sumie to jedna gaśnica jest tam z czystego przypadku, bo rozbiłem swoją szybką kunę i wyciągałem z niej co się dało.
2. Ogólnie w sprawie offtopu gaśnic: zawsze mam w warsztacie 2 wiadra z wodq. One mnie bardziej przekonują niż jakaś stara gaśnica.
3. Morświn: ten kranik to tzw. szpunt. Tu historia ciekawa, bo licytowałem i przez 2 tygodnie wygrywałem aukcję ze starym zaworem, który by idealńie pasował do tej beczki. No ale, w ostatniej minucie ktoś mnie przelicytował. Trochę mnie to przybiło, bo chciałem jak najszybciej skończyć tą beczkę. No i na szybko czegoś szukałem. Niestety na allegro ceny kosmos, 100-200zł za coś ciekawego. Za to na olx udało mi się kupić ten za 30zł. Może jest trochę za duży, ale cena była prawdziwą okazją.
4. Łukasz G.: olej przylaciał do mnie z USA, ale ostatnio znalazłem taki na allegro i był minimalnie tańszy. A strug zdzierak zwinąłem dziadkowi z półki. On go nie używał, a ja go naostrzyłem i używam do byle czego, bo za bardzo nie mogę rozgryźć jak ma być założony nóż z podcinakiem, a do precyzyjnych prac mam Baileya.
5. MarcinW: ten wzornik to jedna z niewielu rzeczy które przydały mi się w życiu podczas studiów. Służy on do kreślenia łuków pionowych w profilu drogi. Może niewiele Wam to mówi, ale jak kogoś to interesuje spróbujcie wygoglować "droga w profilu, łuki pionowe". Nie wiem gdzie można teraz takie coś kupić. Ja to nabyłem na wydziale budownictwa polśl. Jak byś był poważnie zainteresowany to mogę tam zajechać, kupić i wysłać.
-
Jak byś był poważnie zainteresowany to mogę tam zajechać, kupić i wysłać
Dzięki za info, ale nie będę Cię kłopotał :)
spróbuję poszukać na własną rękę jak już wiem gdzie i kogo pytać o coś takiego, ale w razie czego zwrócę się do Ciebie
-
Niesamowite! Jeżeli kiedyś do czegoś będzie mi brakować cierpliwości i samozaparcia do realizacji to przypomnę sobie ten filmik.
-
Up: dzięki, miło się takie rzeczy czyta.
Tak sobie po cichu myślę nad większą wersją tej beczki, hmm zobaczymy.
P.S. JarekO: miał być filmik na głównej, i co :P
-
To się nazywa talent i cierpliwość
Nic dodać nic ująć tylko dawać +