Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: amigorg w 14 Maja 2013, 20:51:39 czas Polski
-
Witajcie
Jakiś czas temu wykonałem nową obudowę do zegara wiszącego. Zegar jest stary ( ok 120 -130 lat ) ale nie zabytkowy - był w jednej rodzinie od pokoleń, z czego ostatnie kilkadziesiąt leżał zepsuty na strychu. Obudowa zdekompletowana, bez korony, brody i listew, do tego mocno napoczęta przez "lokatorów" co widać na zdjęciach. Wykonałem nową szafkę z jesionu, tylko przypominającą starą, zegar powędrował do zegarmistrza. Zegarmistrz kręcił nosem kiedy przyszło mu zamontować zegar do nowej szafki, twierdził, że powinna być kupiona na starociach.
Jak myślicie, czy zegar nie będący zabytkiem możne mieć nową szafkę? Rodzinie podoba się nowa.
-
Bezbłędne wykonanie. Jedno pytanie tylko. W oryginale za wahadłem widnieje jakaś biała (przeżółkła) plakietka, natomiast w nowej wersji jej nie widać. Czyżby została pominięta?
-
Do Szczepana
Wydaje mi się, że plakietka służyła do kalibracji wahadła ale nie jestem pewien. Na bardzo cienkiej blaszce był naklejony papier ze znakami.
Przy próbie demontażu (przybita maleńkimi gwoździkami) po prostu rozpadła się. Pewnie powinienem ją odtworzyć ale wyleciało mi to z głowy. Dorobię i uzupełnię.
-
Doskonałe wykonanie. Ja z faktu małych umiejętności stolarskich bawiłbym się pewnie w konserwację, "lokatorom" pewnie by się to nie spodobało ;D
-
Dziękuję za uznanie, cieszy tym bardziej, że od fachowca od renowacji starych mebli.
Gratulacje za renowację szkatułki.
-
Naprawde piekna sprawa. Przypomina mi zegar mojego pradziadka ktory wisial u mojej babci :)