Forum stolarskie Domidrewno.pl

Kosz => Kosz na śmieci => Wątek zaczęty przez: drzewo w 08 Grudnia 2014, 20:16:19 czas Polski

Tytuł: Pierwsze doświadczenia pracowników w małych zakładach stolarskich.
Wiadomość wysłana przez: drzewo w 08 Grudnia 2014, 20:16:19 czas Polski
Witam.
To mój drugi temat. W poprzednim temacie napisałem o tym, że chciałbym zatrudnić w zakładzie stolarskim.
Pracuję już trzeci miesiąc. Chętnie podzielę się doświadczeniem z osobami które chciały by rozpocząć pracę. Liczę też dowiem się czegoś od was. W moim zakładzie produkujemy montujemy głównie meble z płyt wiórowych i MDF jak i z litego drewna. Czym dłużej pracuję tym mam więcej spostrzeżeń i pytań. Może jest ktoś na poziomie podobnym do mojego? Zapraszam wszystkich do udzielania się i zadawania pytań.
Tytuł: Odp: Pierwsze doświadczenia pracowników w małych zakładach stolarskich.
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 08 Grudnia 2014, 22:04:33 czas Polski
No to jakie masz pytania ze tam nie nasz odpowiedzi. Tez pracowałem w małej 3 osobowej firmie. Teraz w jeszcze mniejszej.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
Tytuł: Odp: Pierwsze doświadczenia pracowników w małych zakładach stolarskich.
Wiadomość wysłana przez: savifoto w 02 Stycznia 2015, 21:40:01 czas Polski
temat widze umarł
Tytuł: Odp: Pierwsze doświadczenia pracowników w małych zakładach stolarskich.
Wiadomość wysłana przez: drzewo w 26 Stycznia 2015, 18:16:00 czas Polski
Witam. Kto mi powie jak powinno się prawidłowo pomagać stolarzowi przy pracy na pilarce formatowej. W moim zakładzie jest trzech stolarzy i każdy ma inne wymagania. Ja robię to tak, że jak tniemy długie pasy to lewą dłonią dosuwam do prowadnicy a prawą dociskam i płyta mi się pod nią przesuwa. To wiadomo ale jak sprawa wygląda gdy tniemy pasy na gotowe boki i wieńce? Stolarz popycha i dociska płytę po swojej stronie a co ja powinienem robić żeby prawidłowo pomagać? Według jednego mam tylko odebrać płytę po przecięciu a u innego mam robić to podobnie jak przy długich pasach. Jeszcze inny chce żebym dociskał ręką po jego stronie czyli za tarczą. Nie zawsze używamy klina za tarczą.
Tytuł: Odp: Pierwsze doświadczenia pracowników w małych zakładach stolarskich.
Wiadomość wysłana przez: rajfuz72 w 26 Stycznia 2015, 19:26:45 czas Polski
Myślę że macie problem z intuicyjnym porozumiewaniem sie :D
Tytuł: Odp: Pierwsze doświadczenia pracowników w małych zakładach stolarskich.
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 26 Stycznia 2015, 20:05:29 czas Polski
To pewnie taki styl danego pilarza ;)
Zależy też od formatówki.
Jak my tniemy to ja odbieram tylko gotową formatkę (gdy tniemy po prawej czyli od ciulagi) ewentulanie obracam na drugie brzegowanie, albo odnosi się na bok by ciąć za chwile wszystko z wózka na pozostałych (krótszych) bokach. W przypadku wózka to już nic nie robie tylko się odbiera.
Tytuł: Odp: Pierwsze doświadczenia pracowników w małych zakładach stolarskich.
Wiadomość wysłana przez: Kris w 26 Stycznia 2015, 20:08:24 czas Polski
Jak jesteś tam pomocnikiem, to zapytaj w jaki sposób masz pomagać bo każdy ma z reguły  inne metody pracy.
Tytuł: Odp: Pierwsze doświadczenia pracowników w małych zakładach stolarskich.
Wiadomość wysłana przez: drzewo w 27 Stycznia 2015, 18:42:56 czas Polski
Pytam. Szef mówi mi żebym tylko odbierał bo potem i tak się wszystko formatuje. Drugi stolarz chce żebym dociągał do prowadnicy i dociskał wtedy gdy to ma sens i faktycznie lepiej wychodzi cięcie bo nie ma odprysków na krawędziach czy jak to tam się nazywa.