Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Strugi ręczne => Wątek zaczęty przez: fantomas40 w 16 Stycznia 2015, 21:01:11 czas Polski
-
Witam
Chciałbym wam pokazać strugi które dzisiaj przyniesiono na mój skup, chciałbym abyście je ocenili i opisali oraz czy warto je odnawiać.
Pozdrawiam
[załącznik usunięty przez administratora]
-
Raczej nie warto ich odnawiać. Za bardzo pordzewiałe to jedno.
Pierwszy jakiś taki marketowy.
Drugi niezła ciekawostka, nie widziałem jeszcze drewnianego z przykręcaną stopką metalową.
3 za bardzo pordzewiały.
4 nic szczególnego.
-
może warto odnowić i postawić na półce jako relikty przeszłości ;)
-
z czy warto je odnawiać.
Warto.
Jak nie to powiedz gdzie wyrzucisz i o której godzinie
-
Pierwszy jakiś taki marketowy.
To wyrób http://www.siz.spb.ru/en/ (http://www.siz.spb.ru/en/)
Ja mam zawsze opory przed wyrzucaniem czegokolwiek, co da się odnowić, ale pytanie czy Ci się chce, masz czas i potrzebę odnawiania. Zawsze możesz je gdzieś wystawić na sprzedaż - jak widać już masz jednego chętnego ;).
-
Pewnie, że warto. Trudno mi do końca zidentyfikować te heble. Zdjęcia niestety są mało dokładne. Pierwszy, jest z pewnością sowietem. Przy okazji podrzucam interesujący link do fachowej strony wybitnego specjalisty w zakresie zabytkowych narzędzi stolarskich. http://www.holzwerken.de/museum/hersteller/voskova.phtml (http://www.holzwerken.de/museum/hersteller/voskova.phtml) Jeśli stopy nadają się do wyprowadzenia, a ostrza noży znajdują się jeszcze poniżej linii hartowania to ratuj zabytki.
-
o ratuj zabytki.
popieram, ratuj zabytki. wyrzucenie takiego sprzętu- nawet niskiej jakości czy też w opłakanym stanie - to moim zdaniem nie porozumienie. A każdemu fanowi drewna polecam skansen w Szymbarku na Kaszubach. Mam nie daleko i staram się odwiedzać raz na dwa-trzy lata. Wiele atrakcji
-
Czego to ludzie nie wyrzucają - wszystkie strugi ciekawe. Jeżeli własnoręczna renowacja da Ci satysfakcję to działaj. Szczególnie ciekawa konstrukcja - przedostatni strug, niski kąt ostrza - pewnie fazą do góry + regulacja która wygląda jak patent Norrisa.
Co do "marketowego" wyglądu struga nr 1 - od razu widać, że to kawał ajzola, zróć uwagę na żabę - porządny kawał obrobionego skrawaniem metalu. Konstrukcja wzorowana na serii SB Stanleya (dosyć chyba nieudanej) ale ten wygląda bardzo solidnie, o niebo lepiej od oryginału.
-
Jeżeli własnoręczna renowacja da Ci satysfakcję to działaj
A jeśli nie, to tego przedostatniego mogę przygarnąć. ;)
-
Witam .
Oczywiście warto odnawiać .
Mogą ładnie wyglądać na półce ,ale i fajnie pracować .
Strug z pierwszego zdjęcia to prawdopodobnie wyrób
byłego NRD .
Pozdrawiam.
-
Dziękuję kolegom za wypowiedzi które zmotywują mnie do odnowienia strugów , chciałem tylko dodać że niektóre a tych strugów były mało używane są tylko pordzewiałe.
-
Witam
Dzisiaj oglądając nóż z drewnianego struga z metalową stopką na nożu znalazłem następującą sygnaturę
Joh. Peter Arns na zdjęciach przedstawiam strug oraz podobną sygnaturę znalezioną w necie.
[załącznik usunięty przez administratora]
-
Tym bardziej warto przeprowadzić renowację struga albo sprzedać komuś, kto ten strug albo również pozostałe strugi odnowi, aby cieszyły oko.
-
Sygnatura oznacza, że nóż jest niemiecki. Prawdopodobnie reszta też ale nóż to nóż a korpus może być nawet samoróbką :D - nie oznacza to, że będzie gorszy od fabrycznego.
Jeżeli chodzi o wartość materialną to jest ona znikoma - dotyczy to wszystkich strugów które pokazałeś. Są to po prostu narzędzia które będą cenne DLA CIEBIE - jeżeli je odnowisz, będziesz nimi pracował i będziesz miał z tego SATYSFAKCJĘ. A będziesz miał - wiem to, bo sam ma narzędzia (strugi, dłuta itp.) które odnowiłem, którymi pracuję i które są po prostu JEDYNE W SWOIM RODZAJU. I do tego z historią ;D