Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Piły ręczne => Wątek zaczęty przez: nythil w 20 Stycznia 2015, 04:56:47 czas Polski
-
Witam! Jakie są Wasze doświadczenia z ostrzeniem pił ręcznych? Naoglądałem się filmików na YT, ale wszystkie po angielsku i zastanawiam się właśnie jak tę wiedzę i słownictwo przenieść na nasze polskie realia. Na filmach do ostrzenia pił używają specjalnych trójkątnych pilników (nie do końca, tak naprawdę mają bardziej skomplikowany kształt). Można takie znaleźć i koszt jest do przełknięcia - 20-30 zeta.
Ważne jest też coś co zwą "saw set" - urządzenie do ustawiania zębów. Co kilka ostrzeń powinno się tego użyć. Znalazłem coś takiego http://www.do-drewna.pl/sklep/index.php?products=product&prod_id=793 (http://www.do-drewna.pl/sklep/index.php?products=product&prod_id=793), ale kosztuje prawie 220 zeta! Czy to naprawdę jest takie drogie? Bo jeśli tak, to niestety bardziej opłaca się wyrzucić piłę i kupić nową...
-
"Saw set" to szrankownica po naszemu. Wersja którą widziałeś na YT to ok 200-245 zł, niestety.
Czy się opłaca - patrząc w kategoriach ekonomicznych to żadne hobby się nie opłaca.
-
Dzięki za podpowiedź! Bardzo mi brakowało polskiej nazwy. Szkoda, że to jednak takie drogie. Ale już widzę, że na olx może trafić się coś ciekawego. Nawet jeden facet z mojego miasta oferuje jako antyk :)
-
"Saw set" to szrankownica po naszemu.
Raczej z niemiecka , ale nazwa potocznie używana . Po polsku - rozwierak zębów
Rozwarcie / naszrankowanie , zrobić można kupionym przyżądem , lub samemu zrobionym z płaskownika z nacięciem grubości blatu piłki. Wkłada się nacięcie w ząb i go przegina w odpowiednią stronę - blat zamocowany w odpowiednich kleszczach/ imakach ( robi się samemu, służą też do ostrzenia ) Rozwarcie można też zrobić po partyzancku zwykłym płaskim wkrętakiem.
-
Ostrzyć jak najbardziej można o ile nie są hartowane zęby,
większość pił sprzedawanych mają hartowane zęby i tu jest problem bo zwykły pilnik się ślizga , a dedykowany jest w cenie piły :(
-
Rozwarcie można też zrobić po partyzancku zwykłym płaskim wkrętakiem.
Z racji że więcej pracuję wkrętakiem niż dłutem ,czy można jakoś jaśniej o tej metodzie ???
Z tymi hartowanymi ,faktycznie problem.Piła ogrodowa tz. lisi ogon straciła parę zębów :( ale ona to chyba cała hartowana nie tylko zęby.Postanowiłem poczekać na lepsze czasy z ostrzeniem a w międzyczasie kupiłem w biedronce.Ta to od razy pójdzie na złom jak się stępi bo nie widzę żeby coś takiego ostrzyć(a puki co ostra).
-
Ciekawi mnie właśnie jak to jest z hartowaniem zębów. Wczoraj na próbę przejechałem trójkątnym iglakiem po pile marki Lux Tools. Żadnego ślizgania nie było - czułem, że pilnik zdziera metal. Pilnik kupowałem raczej tani z jakiegoś marketu budowlanego. Czyżby był z diamentem? A może piła jednak niehartowana?
-
Z tego co się orientuję tu i teraz to pila hartowana ma na zębach inny kolor(hartowanie)
(http://www.mloteczek.pl/userdata/gfx/7b761d463ffaef7f40661143f12a3110.jpg)
Po pilnikach z marketu cudów bym się nie spodziewał.Może są sposoby żeby odróżnić dobry od złego pilnika albo dobrą pilę od złej.Co do stali np.siekiery dobrej jakości?to pstrykało ,uderzało się w nią i miała wydać dźwięczny odgłos a nie głuchy(nie wiem czy nie głoszę herezji) :P Ale mam taką ruską grającą siekierę(mój tato tak na nią mówi ;D )i jest (była) spoko-brak rączki ::) muszę coś z tym zrobić :-[ Z tego co się orientuję to mamy forumowicza co mu metal nie obcy może się wypowie.
-
Rozwarcie można też zrobić po partyzancku zwykłym płaskim wkrętakiem.
Blat zakleszczony i wkładasz wkrętak między zęby od góry , jednocześnie trochę przekręcając ( tak jak byś wkręcał wkręt ) co przegnie zęby w różną stronę :D
Ciemny nalot na zębach świadczy o ich hartowaniu i tu raczej nici z ich rozwierania czy ostrzenia pilnikiem
-
W temacie ostrzenia pił : http://blackburntools.com/articles/index.html (http://blackburntools.com/articles/index.html)
-
Ja tu widzę dwa rozwiązania żeby naostrzyć taką piłę hartowaną.
Pierwszy prosty, kupić pilnik diamentowy. Nie są drogie pojedyncze sztuki koło 5zł
Drugi bardziej skomplikowany i raczej dla fachowca, odpuścić hartowanie naostrzyć i zahartować od nowa.
-
Jak większe ząbki to naostrzysz na szlifierce
-
Nawet jak drobne zęby, to Dremel lub podobne urządzenie da radę, są takie cieniutkie tarcze.
-
Dzięki wszystkim za porady! Zęby moich pił są faktycznie hartowane - przyciemnione i zwyczajny pilnik ledwo je rusza. Taki zwyczajny pilnik coś tam robi, coś skrobie, ale zajechać się można, zanim się naostrzy piłę. Także na początek kupię iglaka z diamentem.
Spodobał mi się patent z nastawianiem zębów śrubokrętem. Domyślam się, że płaski i w miarę szeroki powinien być. Zobaczymy czy nie złamie tych hartowanych zębów. Może i twarde są, ale coś łamliwe mi się wydają.
Dam znać za parę dni.
-
Daj sobie spokój z rozwieraniem hartowanych zębów , bo je połamiesz.
-
Jak jeden złamie, to sobie da spokój ;)
Braku jednego zęba nie zauważy i nie odczuje przy pracy 8)
-
Dokładnie - zobaczę rozwieranie na 1-2 zębach i najwyżej dam sobie spokój. Hartowane (przyciemnione) są tylko zęby, więc jeśli dobrze rozumiem, to za jakiś czas, gdy spiłuję zęby poniżej podstawy obecnych, zacznie się stal niehartowana, którą można (i trzeba) będzie rozewrzeć. W sumie, jeśli przy rozwieraniu ząb zginany jest tylko u podstawy, to już po 2-3 ostrzeniach powinno dać się je rozewrzeć.
Tymczasem namierzyłem w Castoramie zestaw pilników iglaków z nasypem diamentowym za 25,28zł lub 16,94zł. Taką dostałem odpowiedź od działu sprzedaży. Przy najbliższej wizycie je obejrzę. Jakieś ważne wskazówki na co powinienem zwrócić uwagę?
-
nythil - szkoda czasu chłopie, ostrzenie piły to dosyć pracochłonny proces - jak zjedziesz zęby w marketowej pile (a to trochę potrwa) to będziesz miał fale Dunaju - będziesz musiał zeszlifować wszystko "na równo", na nowo nanosić zęby i to wszystko w kiepskiej jakości stali.
Ostrzenie zarezerwuj sobie dla pił o jakiejś wartości (Disston, Pax, Spier itd).
-
Z tego co wiem to ostrzeniu pił jest bardzo pracochłonne.
Z mojego doświadczenia wynika ze się to po prostu nie opłaca.
Jarek o tym wspominał, w swoim filmie chyba o piłach japońskich.
Ja osobiście nigdy nie próbowałem.
Ciekawi mnie precyzja i jakość cięcia po ostrzeniu.
-
Jarek o tym wspominał, w swoim filmie chyba o piłach japońskich.
Japońskie są trudne do ostrzenia z racji małych odległości między zębami i związana z tym trudność dobrania odpowiedniego pilnika , by wypełniał on całkowicie przestrzeń międzyzębną .Do tego dochodzi właściwe utrzymanie skosów na krawędziach natarcia zęba , równej wysokości i co szczególne zrobienia małego kąta na jego czubku .
Zachodnie piły nie hartowane stolarze ostrzą bo :
by dobrze robić trzeba mieć w miarę profesjonalne narzędzie , które kosztuje , a takiego się nie wyrzuca po stępieniu , tylko ostrzy . :D
Mając wprawę nie jest to takie trudne i pracochłonne.Podam moje rady z praktyki w tym temacie .
Co potrzeba do ostrzenia :
1. kleszcze do zamocowania blatu piły (podobne do szczęk imadła zrobione z dwóch deseczek ściśniętych imadłem czy zwornicą stołu stolarskiego
2.Przyrząd do wyrównywania wierzchołków zębów ( równamy co któreś ostrzenie ).
Pierwszy : bierzemy grubszą deseczkę i w niej robimy nacięcie na grubość pilnika , by otrzymać a la kątownik 90 * . Deseczka suwa się po blacie a pilnik zbiera czubki pod kątem prostym
Drugi : w deseczce wiercimy otwór od jej czoła ok 3cm od krawędzi deseczki , taki by w niego lekko wbić pilnik trójkątny z jego płaszczyzną dolną równoległą do krawędzi deseczki . Następnie przecinamy krawędź deseczki wzdłuż ( te 3 cm ) do środka osi otworu .Wkładając blat piłki w to nacięcie , zęby natrafią na pilnik i przesuwając po nim wyrównamy je pod kątem prostym .
3. rozwierak - pisałem o nich parę postów wcześniej.
4. Właściwy pilnik do zębów w rączce
5. cierpliwość
Ogólne uwagi: ???
ostrzymy zawsze pod ząb
rozwieramy przed ostrzeniem
ząb rozwarty na bok nie może być więcej poza oś blatu piły
jednakowa liczba ruchów pilnika na każdych zębach
jednakowy nacisk pilnika
ostatni ruch pilnika w przestrzeni międzyzębnej z naciśnięciem na krawędź przyłożenia zęba ( to ta co nie napiera na drewno )
można
-zęby do przeżynania poprzecznego (równoramienne trójkąty ) ostrzmy co drugi ząb trzymając pilnik trochę skośnie do brzeszczotu i potem ostrzymy te drugie obracając blat w imakach
-zęby do cięcia podłużnego i mieszanego ( kształt trójkątów ostrokątnych ) ostrzymy po kolei trzymając pilnik pod kątem prostym do blatu
można na kilka zębów na końcu blatu nie rozwierać , co ułatwi rozpoczynanie cięcia ( piłka nie skacze )
uwaga na palce w czasie pracy. :'(
Pozdrawiam Tomekz ;D
ps. zdjęć nie zamieszczam , ;)
-
No i świetnie opisane + :-)
Do tego dorzuciłbym jeszcze film pana Paula Sellersa :
http://youtu.be/mTqZTGPPRj0 (http://youtu.be/mTqZTGPPRj0)
I zastanawiam się jeszcze nad jednym. Jeśli już poświęcamy swój czas może warto byłoby zrobić coś co pokazywał Rob Cosman. Jego firmowe piły mają cześć zębów drobniejszych, tak by łatwiej było zacząć cięcie np. wczepów.
http://youtu.be/XJVzS0SYcUE (http://youtu.be/XJVzS0SYcUE)
A mojego Irwina na którym się zawiodłem nie będę reanimował, jak znajdę trochę czasu przerobię go na cykliny :-)
-
Temat pił jest chyba u mnie najbardziej nierozpoznanym z różnych ręcznych narzędzi, ale powoli do przodu. Największym problemem wg mnie jest to, że w Polsce nie ma dostępnych pił tego typu jak w Anglii czy w Stanach. I o ile z grzbietnicami jest całkowity dramat (myślę o piłach do ostrzenia), to z piłami do zgrubnego cięcia są jakieś opcje, a na pewno co najmniej jedna;) Podwójnym dramatem za to jest znalezienie piły do cięcia wzdłuż. Co do możliwości poradzenia sobie z tymi problemami, to firma Bahco sprzedaje piłę, która nie ma hartowanych zębów. Piła ma 7 zębów naostrzonych do cięcie w poprzek. Są naprawdę ostre! Ale że potrzebowałem piłę do cięcia wzdłuż, zmieniłem geometrię zębów. Faktycznie, pracy trochę przy tym jest ale muszę przyznać, że po pierwszych cięciach banan pojawił mi się na ustach:) Uważam, że warto się pomęczyć i przepiłować zęby. Ja zrobiłem to w kilku podejściach i jeszcze jedno ostrzenie przede mną... A... i chyba największą zaletą tego działania jest to, że zęby są teraz mało rozwiedzione - rzaz jest wąski i ładnie prowadzi piłę.
Więcej wniosków pewnie na koniec sezonu. Planuję ją porównać z piłą ramową z brzeszczotem turbo-cut:
http://www.mehr-als-werkzeug.de/product/712971/Frame-Saw-Blade-Turbo-Cut-400-Universal.htm (http://www.mehr-als-werkzeug.de/product/712971/Frame-Saw-Blade-Turbo-Cut-400-Universal.htm)
a jak mi starczy zapału, to z własnoręcznie zrobionym brzeszczotem z blachy stalowej 0,5mm lub 0,4mm.
Kupowałem również standardowe brzeszczoty do piły ramowej, możliwe że firmy ECE, ale są one strasznie grube, czego nie rozumiem. W końcu brzeszczot w ramie jest naciągnięty i się nie wygnie, nawet gdy będzie cienki? No, ale przeprowadzę testy z cieńszym i zobaczymy jak to będzie wyglądać.
Dodam, że w mojej japońskiej pile z hartowanymi zębami już widzę pierwsze ślady stępienia, mimo że jakoś intensywnie jej nie eksploatuję.
Podsumowując, zachęcam do zakupu piły bez hartowanych zębów i przeprowadzenia prób ostrzenia we własnym zakresie. Ja zamierzam dalej drążyć temat, bo jestem dopiero na początku tej drogi ;)
-
Podoba mi się podejście Twoje do tematu pił , a szczególnie ramówek. Umiejętność przygotowania sobie ramówki , a potem praca nią to jest prawdziwe stolarstwo i nie każdemu to wychodzi.
Osobiście lubię pracować piłą ramową szczególnie przy poprzecznych zacięciach.
Co do wyginania się cienkich blatów , to takie zjawisko występuje , bo przecież rama , aż tak mocno nie jest wstanie je usztywnić .Ale wprawa i odpowiedni nacisk z powodzeniem da dobry efekt.
-
Nie wiem czy to odpowiedni dział ,ale nigdzie nie znalazłem pasującego ,a nie chcę zakładać osobnego wątku.
Chciałem pokazać mój ostatni nabytek.Mimo swoich lat wygląda jak nieużywana, no rdzy troszkę jest ale powierzchniowo tylko.Dodam że jest tak ostra że trzeba bardzo uważać żeby się nie skaleczyć,oczywiście była próba zaraz po kupnie i naprawdę pięknie tnie ;) długość 165cm szwedzkej produkcji.
-
Ładna :) Próbowałeś na niej grać ? :o
-
Dźwięczna jest ,ale ja muzykalny nie jestem ;D
-
Wraglerstar odnawiał i ostrzył podobną piłę. Zrobił o tym taką mini serię. A tu część 1 https://www.youtube.com/watch?v=MVCesamjOzc (https://www.youtube.com/watch?v=MVCesamjOzc)
-
naprawdę pięknie tnie
Będziesz miał czym czopy zacinać ;)