Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Drewno - => Iglaste => Wątek zaczęty przez: Szczepan w 10 Czerwca 2013, 20:15:01 czas Polski
-
Sprawa ma się następująco. Kilkanaście bali (jodła, sosna, modrzew), i w dwóch chyba tylko robak. Tunele średnicy może 1.5 mm. Czy po zaimpregnowaniu tych robaczywych reszta będzie bezpieczna? Impregnat "zje" robaka? Czy bezpieczniej będzie pozbyć się bali z robakiem?
-
Impregnat ale specjalny na szkodniki . Innym belką nic nie bedzie pod warunkiem zlikwidowania szkodników ( strzykawka i zawinąć streczem ),a tu pewności nie będziesz miał , bo potrafią drążyć daleko .Tylko suszarnia i duża temperatura , gaz ,mikrofala.
-
Czyli trzeba oglądnąć cały bal w poszukiwaniu dziurki po robaku? Chyba lepiej odrzucić na bok tą kłodę. No a jeśli się zaimpregnuje drewno, to impregnat nie zabije robaka który już w nim jest?
-
100% to jest jak go wyciągniesz . Impregnat pomalowany na drewnie nie zabije szkodnika
-
Szczepan, poczytaj o spuszczelu pospolitym, sądząc z rozmiarów kanalików to możesz właśnie jego mieć. W drewnie konstrukcyjnym można próbować sposobu typu wiercisz otwory (2-3 cm głębokie) co 20-30 cm, wypełniasz je specjalistycznym preparatem i kołkujesz (dobre są zwykłe kołki meblowe) żeby nie odparowało tylko powoli penetrowało drewno. Ogólnie walka ciężka...