Forum stolarskie Domidrewno.pl

Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - impregnaty => Wątek zaczęty przez: Szczepan w 10 Czerwca 2013, 20:46:47 czas Polski

Tytuł: Impregnat do drewna iglastego.
Wiadomość wysłana przez: Szczepan w 10 Czerwca 2013, 20:46:47 czas Polski
Witam. Ktoś może polecić impregnat do drewna iglastego? Chodzi o altanę z bali. Żeby się tego robak nie chycił, żeby nie zgniło, nie zaśniedziało... ogólnie żeby po zaimpregnowaniu postało ze 2 lata i później ewentualnie znowu przemalować. I chodzi tutaj bardziej o impregnaty dostępne na naszym rynku. Chyba że ktoś ma lepszy pomysł na zabezpieczenie altany?
Tytuł: Odp: Impregnat do drewna iglastego.
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 10 Czerwca 2013, 20:55:22 czas Polski
ja robię też Drewnochronem bezbarwnym i na to kolorowy.
Tytuł: Odp: Impregnat do drewna iglastego.
Wiadomość wysłana przez: Szczepan w 10 Czerwca 2013, 21:02:57 czas Polski
Wystarczy raz zamalować bezbarwnym drewnochronem a później kolorem, czy trzeba 2 razy bezbarwnym? Gdybyś mógł napisać dokładnie jak podejść do kwestii impregnowania. Do tej pory tylko z dębem miałem do czynienia, nie musiałem się za bardzo martwić o robactwo czy inne "rzeczy".
Tytuł: Odp: Impregnat do drewna iglastego.
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 10 Czerwca 2013, 21:59:25 czas Polski
Szczepan , ja jestem  zwolennikiem nie tworzenia grubej  skorupy zabezpieczającej drewno , bo ona na słońcu i tak popęka . Drewnochron daje się bezbarwny 1 x ( można podgrzać w kąpieli wodnej )
na to 2x  kolorowy   i można  to po czasie  odnowić   nie  skrobiąc  skorupy . Są szkoły , że na wierzch dają 1x pokost  , albo  lakierobejcę  , ale daje to powłokę  grubszą .
Remmers np.  ma impregnat olejowy , tak jak kilka innych  firm , tylko ceny wysokie .
Tytuł: Odp: Impregnat do drewna iglastego.
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 10 Czerwca 2013, 22:35:32 czas Polski
Na budowle ogrodowe z drewna sosnowego dawałem 1 x bezbarwny impregnat  z woskiem Drewnochron  i dwie warstwy  brązowego  impregnatu z woskiem też Drewnochron. Pergole, regały, balustrady na balkon są 6-7 lat. Na słońcu wychodzi żywica. W tym roku odnowię balustrady (jak wreszcie przestanie padać). Stół i ławy z bali (brzoza) malowane były bezbarwnym impregnatem z woskiem i dwie warstwy bezbarwnym lakierem jachtowym - wyglądały "ślicznie" ale po dwóch latach trzeba było szlifować do surowego i malować od nowa. Tak samo malowane meble tarasowe ( sosna + dąb) wytrzymały 6 lat, ale są pod zadaszeniem i na zimę rozkręcane i są pod dachem. Sąsiad balustradę na balkon z sosny malował teraz Penetrinem 1 raz i dwa razy lakierobejcą mahoń SADOLIN - jestem ciekaw jak długo wytrzyma.
Tytuł: Odp: Impregnat do drewna iglastego.
Wiadomość wysłana przez: Szczepan w 10 Czerwca 2013, 22:54:00 czas Polski
Reasumując... Kupuję drewnochron bezbarwny 10L i maluję nim 1x altanę, 2 dni później kupuję drewnochron np. palisander i maluję 2x.
Tytuł: Odp: Impregnat do drewna iglastego.
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 11 Czerwca 2013, 08:00:54 czas Polski
dwie warstwy bezbarwnym lakierem jachtowym - wyglądały "ślicznie" ale po dwóch latach trzeba było szlifować do surowego i malować od nowa.

Dokładnie tak jest , jednak moje obserwacje się potwierdzają . W cieniu jest dobrze ,   na  słońce nie ma  mocnych .Za to impregnatu nie potrzeba skrobać ze skorupy  , bo jej nie ma i łatwiej  jest odnawiać powierzchnię
Tytuł: Odp: Impregnat do drewna iglastego.
Wiadomość wysłana przez: wektar w 27 Czerwca 2013, 08:59:55 czas Polski
Stół i ławy z bali (brzoza) malowane były bezbarwnym impregnatem z woskiem i dwie warstwy bezbarwnym lakierem jachtowym - wyglądały "ślicznie" ale po dwóch latach trzeba było szlifować do surowego i malować od nowa.

Faktycznie, dobór środków fatalny, przecież wosk, jest w pewnym sensie substancją antyadhezyjną, więc wszelkie środki kładzione na niego, mają znikomą przyczepność. Wszystkie środki z woskiem, to swego rodzaju "pułapka", wosk po odparowaniu rozpuszczalników jest materiałem kruchym ( zwłaszcza w niskich temperaturach), praca drewna, może powodować mikro pęknięcia i odpryski (tego nie musimy widzieć gołym okiem ), do tego, powtórna impregnacja bez usuwania starej warstwy innymi środkami, niż te z woskiem, może być mało efektywna, lub zupełnie niemożliwa, ze względu na niską przyczepność do woskowanej powierzchni. Dziwie się, że wszyscy są tak zapatrzeni w impregnaty typu Drewnochron, mając pod bokiem środki wodorozcieńczalne, których trwałość, np na oknach, wynosi kilkanaście lat, w tej grupie występują również impregnaty którymi można zabezpieczać drewno.
Tytuł: Odp: Impregnat do drewna iglastego.
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 27 Czerwca 2013, 09:45:33 czas Polski
Wymiana informacji na forum na pewno przyczyni się do wzrostu wiedzy. Błądzenie niestety kosztuje. Przeciętny użytkownik staje w markecie
przed całą gamą impregnatów, lakierobejc, lakierów rożnych producentów. Tzw "doradcy" niewiele pomogą, wydaje się pieniądze pod wpływem reklam. Wszystkie produkty są " ...najlepsze, dają wieloletnią gwarancję, nie wymagają konserwacji, są odporne na warunki atmosferyczne, zabezpieczają przed pleśnią i grzybem... itd".Do tego wszystkie sporo kosztują, tak że wszystkie błędy  kosztują.

Piszesz o środkach wodorozcieńczalnych, podaj jakieś przykłady, wszyscy będziemy mądrzejsi. Takie zadanie ma forum - dokształcać.
Ja na pewno chętnie skorzystam, bo wielokrotnie błądzę.