Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki naturalne => Wątek zaczęty przez: Severski w 02 Lutego 2015, 20:43:20 czas Polski
-
Witam,
Na frezarce znajomego z kawałka sosny zrobiłem wałek kuchenny. Zastanawiał się czym zabezpieczyć drewno.
Do głowy przychodzi mi olej. Jest to prosty i naturalny sposób na konserwację, szczególnie że będzie to produkt kuchenny.
Co myślicie?
Pozdrawiam!
-
Może być olej, tylko nie jadalny do smażenia lub sałatek.
Poczytaj wątek o zabezpieczeniu deski do krojenia, podobny temat.
Na marginesie wałek sosnowy, to chyba nie najlepszy pomysł.
Takie wałki przeważnie robi się bukowe.
-
Też nie jestem pewien co do sosny, dotąd widziałem tylko bukowe...
-
Myślałem o oleju kokosowym, nie zmienia koloru drewna no i się nie psuje. Dlaczego sosna się nie nada? Będzie wchodziła w reakcję z produktami ? Mam w domu sosnową stolnicę i daje radę.
-
Sosna jest za miękka na wałek i za bardzo się nie nadaje.
-
Obejrzałem właśnie kilkudziesięcioletni wałek domowy, nie wydaje się mi się aby był czymkolwiek zabezpieczony. Żona po każdorazowym użyciu zmywa go kuchennym środkiem bakteriobójczym i stawia do osuszenia.
-
Moja połowa ma chyba z grabiny taki po babci ciężki
Ma chyba ze 30 lat wygląda jak nowy
-
Może w ogóle go nie zabezpieczać, zostawić surowy? A z drugiej strony olej chyba nie zaszkodzi...
-
Tylko wałków się nie myje wodą
-
Od dziecka pamiętam, że w domu babcia nigdy niczym specjalnym nie konserwowała, obecnie od ponad 20-stu lat moja żona także niczym nie konserwuje, wałek jest w świetnej kondycji, praktycznie jak nowy a dość często używany, sporadycznie myty i suszony, najczęściej tylko oskrobany nożem z pozostałości ciasta...
Pytanie, jak zachowa się wałek po jakimkolwiek olejowaniu...co na to np. mąka?
-
nijak się nie zachowa ;) olej wsiąknie w drewno, wyschnie nie wiem co tam, przecież każde ciasto zawiera w przepisie tłuszcze więc wałkując je tłuszcz również wnika w drewno. ja bym nie zabezpieczał niczym.
-
Wałek się zabezpiecza mąką
-
Dla tego wałek robi się z twardego bukowego drewna ( tak samo jak deski ) żeby żywność nie wnikała w mikropory, które np. sosna ma dużo większe.
Do tego ważne jest żeby idealnie wyszlifować drewno, wręcz wybłyszczyć, wtedy mąka czy inne produkty nie przywierają do tak gładkiej powierzchni.
Z tego względu ( gładkość powierzchni ) spotykamy wałki ceramiczne, lub metalowe pokryte warstwą teflonu.
-
Ja bym proponował pomalować jakimś olejem (np: lnianym) nie dla impregnacji bo to raczej nie potrzebne lecz dla samego wyglądu wałka. Tak z jedną-dwie warstwy.
-
Absolutnie sosna nie nadaje się na jakiekolwiek akcesoria do kuchni ,zbyt duża zawartość żywicy :)
dawniej popularne klatki na jabłka nie mogły być wykonane z sosny.
-
Poza tym sosna jest dość miękka. Ja bym proponował jak byś uznał ten wałek jako praktykę/ćwiczenie przed zrobieniem kolejnego z czegoś odpowiedniejszego np buczyny.
-
Ja teraz mam klatki i skrzynie tylko z sosny albo plastiku :)
Ale niedawno miałem na eksport opakowania z jakiegoś liściastego co dawało obornikiem :D
Na akcesoria do kuchni jednak najlepszy buk.