Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: LeszyHandmade w 03 Lutego 2015, 14:03:32 czas Polski
-
witam
czy są przeciwwskazania do stosowania wkrętów regipsowych (czarnych) do łączenia drewna?
różnica w cenie (do regipsu i do drewna) ogromna i stad moje pytanie.
Czy chodzi o wytrzymałość? Przyglądając się bliżej tym regipsowym, to ich gwint ma szerszy kołnierz niż tych do drewna wiec na chłopski rozum powinny mocniej się trzymać w materiale?
dzięki za informacje
-
Ja czarnych używam do skręcania szalunków (do betonu i tymczasowych drewnianych konstrukcji) szybciej się demontuje.
Minusem jak dla mnie to jest że, potrafią pęknąć , a to w pewnych warunkach np.skręcanych rusztowań z drewna może być niebezpieczne.
O jasnych się nie wypowiem ,bo często końcówka (krzyżyk) się psuł i nie można go było później wykręcić (i dlatego nie stosuję)
Ale to moje odczucie ,może ktoś ma inne ???
-
Przede wszystkim mają mniejszą wytrzymałość, użyte na zewnątrz szybciej korodują i tak jak kolega napisał pękają.
Generalnie to są wkręty do małych obciążeń i nie odporne na warunki atmosferyczne.
-
Z doświadczenia wiem, że przy skręcaniu trafisz na sęk lub skręcasz do twardego drewna bardzo często możesz ukręcić "łeb". Żółty wkręt do drewna się wygnie, czarny najczęściej pęknie.
To są moje wieloletnie doświadczenia z czarnymi wkrętami.
-
dziękuje za informacje, szczególnie to korodowanie mnie rozczarowało :(
-
A mnie nie , rozbierałem w zeszłym roku szklarnię, która stała 10 lat i z kilkuset wkrętów bardzo mało wyrzuciłem z powodu korozji a warunki miały ciężkie :)
-
Ja używam czarnych wkrętów tam gdzie nie musi wyglądać ładnie, bo jednak jasne wyglądają estetyczniej. Jeśli Coś kleisz to możesz spokojnie użyć wkrętów czarny żeby ścisnąć materiał. W jasnych dość często wyrabia się krzyżyk a czarne są wielokrotnego użytku :D
-
Stare sosnowe deski na tarasie miałem przykręcone na takie wkręty, co prawda były tam z 10lat, ale 90% skorodowało i pękło, albo przerdzewiało na wylot. Jak demontowałem te deski, to za wiele się nie namęczyłem :)
-
A mi w płycie wiórowej przy skręcaniu szafek (bok do boku) łepki najczęściej się ukręcały, wiec zdania dobrego o nich nie mam
-
wkręty do płyt kartonowo gipsowych są do tego stworzone i tyle .
Gwoździem maczanym w occie też można zbić szafkę , ale po co , jak są wkręty , konfirmaty itp.
-
Gwoździem maczanym w occie
A czy można zapytać o cel tego zabiegu :D
Z góry dziękuję :)
-
A czy można zapytać o cel tego zabiegu
To już na konkurencyjnym forum :)
-
Tam nie "chadzam" :P
-
Moje pytanie wynikało z ekonomicznych rozważań, w ciastoramie cena czarnych jest dwa razy niższa niż złotych a ponadto widzę z waszych doświadczeń że "czarne"wrękty do niektórych zastosowań będą dobre a nawet i lepsze (przy kilkukrotnym wykręcaniu). Dzięki za opinie :)
-
Ta opcja z octem mnie rozwaliła jak czytałem kiedyś o pistoletach.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Przecież te wkręty czy do karton gipsu czy do drewna to są po ok 15-16 zł za kg. W marketach jest drogo, popakują o 10 szt i golą równo klienta. Te do karton gipsu łatwo ukręcić, z drugiej strony te do drewna łatwo obrobić łepek krzyżakowy - fajny bajer do wkrętów do drewna to wkrętarka z udarem - wkręt wchodzi jak w masło, nie trzeba dociskać bo udar robi swoje.
-
Apropos tych wyrabiających łepków, spytam nieśmiało czy aby stosujecie odpowiednie końcówki do ich wkręcania? Pytam, bo sam kiedyś tego nie robiłem (z nieświadomości) i bardzo mnie denerwowały te wyrobienia.
-
Krzyś 48
Ocet a gwoździe
Zabieg maczania gwoździ w occie jest stosowany w wyjątkowych okazjach , przez znających zagadnienie specjalistów branży drzewnej.
Ma on , na celu zwiększenie sił adhezji oddziałujących na powierzchnię zewnętrzną gwoździa a stykającą się z nią powierzchnią materiałów drzewnych.
Sposób ten aczkolwiek znany od dawna mistrzom stolarskim , z racji coraz mniejszego zastosowania gwoździ jest zapominany i nie rozpowszechniany .
Podobny sposób pokrywania gwoździ , w tym wypadku śliną , stosowany jest przez rzemieślników Japońskich, podczas przybijania gontów dachowych z namaczanych obłogów , przy pokrywaniu świątyń buddyjskich .
Lecz tam stosowane są gwoździe z bambusa, które mistrz podczas pracy trzyma w ustach , popychając językiem do przodu , po jednej sztuce w celu chwycenia go ręką .
Pozdrawiam Tomekz
-
Ja używam m.in. bitów Bahco i Wiha. Jeżeli stosuje PZ do PZ i PH do PH to nic się nie obrabia...
-
Właśnie to miałem na myśli
-
U mnie najczęściej się obrabia jak już ciężko idzie i się nie dociśnie odpowiednio mocno. Jak koleś robił mi podłogę to miał wkrętarkę z udarem i bez nawiercania wkręcał bardzo szybko bez żadnych uszkodzeń długie wkręty.
-
U mnie najczęściej się obrabia jak już ciężko idzie i się nie dociśnie odpowiednio mocno. Jak koleś robił mi podłogę to miał wkrętarkę z udarem i bez nawiercania wkręcał bardzo szybko bez żadnych uszkodzeń długie wkręty.
Używam wkrętarki Metabo, z siłą 48 Nm, robiłem w domu na poddaszu całą podłogę na legarach, wkręty 7x100 wkręcałem bitem PZ3 i nigdy nie zdarzyło się aby coś przeskoczyło. Lepszym rozwiązaniem jeśli śruby są długie i grube to na TORX. Takimi przykręcałem OSB do legarów.
Z praktyki wiem, że np. bit PZ jednej firmy ma minimalnie różne kąty od bita PZ innej firmy.