Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => SAM'y => Wątek zaczęty przez: ŁukaszZR w 23 Lutego 2015, 09:18:24 czas Polski
-
Witam,
Zmajstrowałem sobie strugnicę, no może raczej stół warsztatowy - do prawdziwej strugnicy daleko. Miałem problem z koncepcją blatu. Wybrałem w końcu klejonkę bukową 4 cm grubości - ucięta pod żądany wymiar, jest to gotowy blat kuchenny, ale pomyślałem, że w sumie jej grubość powinna być w sam raz do strugnicy.
Pojawił się problem z jej równością. Cały blat jest trochę wklęsły/wypukły - łódeczka. Odchyłka około 1-1,5 mm na szerokości 60cm - nie jest strasznie, ale jednak przeszkadza to w pracy.
Wiem, że można to wyrównać frezarką, ale boję się, że narobię większego bałaganu niż jest w tej chwili.
Może ktoś z was borykał się z takim zadaniem?
Ja widzę takie wyjście: splanować z grubsza strugiem (mój najdłuższe ma 35 cm - mógłby być dłuższy, ale nie mam typowego spustu). Potem na dużym arkuszu usztywnionej sklejki (mam 1,5cm) nakleić paski papieru ściernego i czym takim szlifować - wyjdą mi miejsca "górki" i "dołki". Poprawić znowu strugiem i znowu szlif. I tak, aż do czegoś dojdę....
Mam jednak wątpliwości.... czy to dobra droga?
Wiem, że Paul Sellers załatwił by to stanleyem no 5.... ech...
-
LUkasz na poczatek wez pod pache i zaniesc do stolarza co ma szlifierke szerokotasmowa
na poczatki stolarskiej przygoty planowanie tak duzej plaszczyzny moze byc trudne
-
Tak myślałem zrobić, ale ten blat po przykręceniu do stelaża zmienia troszkę kształt - prostuje się, ale nie do końca. Musiał bym go szlifować wraz z nogami:) a to chyba odpada.
-
Paul Sellers by zrobił z sosny ;) i wtedy załatwił stanleyem :D
-
Witam ponownie.
Zapadnięty blat wkurzał mnie niemożliwie, więc splanowałem go strugiem ręcznym. I nawet mi wyszło. Zrobiło się płasko i miło:)
Niestety po kolejnych miesiącach znowu pojawiło się wklęśnięcie. Chyba jednak materiał 4cm gruby jest za mało gruby:) Teraz wiem, czemu strugnice robi się na 8-10 cm.
Może dwa blaty sklejone ze sobą były by lepsze.
Ale w sumie pewnie nie ma co iść na łatwiznę i blat roboczy strugnicy trzeba rozbić tak jak dziadkowie to wymyślili.
Każda porażka uczy.
-
Myślę że przede wszystkim dziadkowie nie używali słabo wysuszonej klejonki tylko dobrze wysezonowane drewno ;)
Może usztywnić blat jakimiś poprzeczkami?
-
Tak też zrobię. Dam 5 nogę na środku blatu (na przecięciu przekątnych) z możliwością regulacji wysokości. Wyprę do momentu wyprostowania blatu i zablokuję. Chyba jedyne wyjście ratujące sytuację.
-
Łukasz, a jak byś zrobił szpongi, to by się nie wyginał. To by pewnie pomogło.
-
krit 6 - odpowiem szczerze - nie wiem co to są szpongi, ale masz na myśli coś takiego http://sklepbaletowy.pl/sklep-baletowy/m%C4%99ska-strefa/szpongi-z-wype%C5%82nieniem-z-pianki.html to może i by pomogło ale nie na blat a na coś innego:)
Domyślam się, że miałeś na myśli rozpórki oparte o nogi skierowane na środek blatu. Ale nie mogłem się powstrzymać jak wygooglowałem szpongi. Nie złośliwie:) może z braku fachowego słownictwa:)
-
Chciał zasugerować że krzywy blat to tak wg powiedzenia że "złej baletnicy..." ;)
Żarcik taki - chodziło mu o
http://epoka-art.pl/415-thickbox_default/deski-do-ikon-adam-palacki-.jpg
I mi też o to chodziło - prostowałem tak niedawno bukowy blat stolika pozyskanego ze śmietnika - stał gdzieś w piwnicy i też się kołyska zrobiła - naciąłęm, wyprostowałem, przykleiłem poprzeczki i póki co jest ok (stoi na podwórku):
http://www.pbase.com/hfoto/image/161032552/original.jpg
-
Dzięki za wytłumaczenie obrazkowe szpongów :) Już się bałem, że na klejnoty muszę to coś zakładać ;D
Ciekawy pomysł, nie brałem tego pod uwagę, a może powinienem.
-
To jest dobry pomysł. Mam 2,5 metra odpadu dębowej klejonki kuchennej. Nie mam gdzie tego postawić w pionie a jak postawie na długim boku to wiem ze sie łódka zrobi.
Odkręcę takie dechy z lewej strony. Z jednej wystarczy?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Łukaszu, szpongi to takie poprzeczki mocowane na jaskółczy ogon , takie jak pisał Henry, i to wynalazek tak stary, że wtedy nikt nie wiedział o istnieniu baletu. ;D, Tutaj przesyłam Ci film, jak to się robi i jak to działa.