Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => SAM'y => Wątek zaczęty przez: Pragmatyczny Przemek w 01 Marca 2015, 23:36:55 czas Polski
-
Witajcie
Nastał ten moment, że i ja mogę się pochwalić pilarką stołową przerobioną z pilarki z Biedronki za 120 zł.
Zasadniczo to całość opisałem na swojej skromnej stronie http://pragmatycznyprzemek.pl/006-jak-zrobic-pilarke-stolowa/ (http://pragmatycznyprzemek.pl/006-jak-zrobic-pilarke-stolowa/)
Jeśli komuś nie chce się czytać to może też obejrzeć film jak to wykonuję krok po kroku.
006 Jak zrobić pilarkę stołową (http://www.youtube.com/watch?v=YOA1AWYtvH0#ws)
-
Już mi się podoba :)
Stronkę dodałem do zakładek. Będę często zaglądał.
Czekam na efekt finalny i oczywiście jestem ciekaw kolejnych realizacji.
-
No i elegancko. :)
Polecam zrobienie prowadnicy jaką wykonałem ostatnio, o ile posiadasz spawarkę.
http://forum.domidrewno.pl/sam'y-46/budowa-blatu-i-przykladnicy-do-pilarki-i-frezarki/ (http://forum.domidrewno.pl/sam'y-46/budowa-blatu-i-przykladnicy-do-pilarki-i-frezarki/)
Ustawianie i cięcie rewelacja, a materiał kosztował mnie ok 30zł.
Jak by co to służę pomocą.
-
Blat znajdzie jakieś stałe miejsce czy zawsze będziesz musiał go kłaść między dwa stoły? ;) a tak trochę odbiegając od tematu czemu nie zrobisz/nie naprawisz sobie ściany? ;) albo przynajmniej nie zakryjesz jej płytą osb np. ;) myślę że przyjemniej by się pracowało i filmiki również lepiej by się oglądało jeśli byś działał właśnie na tle ładnej ściany ;)
-
Bedzie blat na szafce.
Ściana jest do skucia bo jest zalana woda z dachu ale lepiej wyglada tak niz jak bedzie skuta i czekała na lato do całkowitego wysuszenia.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Bardzo lubię oglądać filmy, dlatego też pytałem jak je nagrywać i montowac.
Masz fajne intro, jakość HD i dobry czysty montaż, ale brakuje tam światła.
Myślę że kilka ledówek na lekkim prostym statywie załatwi sprawę i będzie oszczędnie.
Wiem że wszystkim łatwo się mówi a ciężej wykonuje, ale jesteś sprawny manualnie więc pewnie szybko się z tym uporasz.
Jestem już subskrybentem i będę oglądał Twoje prace.
Pozdrawiam Przemek
-
Też buduję stołową ale na bazie Parkside.
Co by łatwiej wytłumaczyć załączam prosty rysunek stolika - pokazany jest do góry nogami.
To są moje pierwsze kroki z pracą w drewnie i już kupa radości ale też co chwila zacinam się na jakimś problemie.
Dlatego proszę o pomoc i poradę.
Kupiłem w markecie budowlanym końcówkę blatu kuchennego z płyty MDF o wymiarach 60 na 60 cm i grubości 3,5 mm. na środku wyfrezowałem gniazdo pod stopę pilarki. Nogi to płyty wiórowe oklinowane (stare meble). Pilarka pięknie wpasowana, stabilna, tarcza ustawiona pod kątem prostym do stołu. Przychodzę dziś do warsztatu przymierzając się do budowy sanek do pilarki i porażka. Po sprawdzeniu poziomu stołu okazuje się, że jest on wklęsły - odkształcił się ok. 2 mm tak jak pokazuje czerwona linia na rysunku. Nie wiem co robić. Czy ratować konstrukcję czy zaczynać wszystko od nowa na innym materiale? Wydawało mi się, że grubość blatu 3,5 cm przy 60 centymetrach szerokości będzie trzymała stabilność ale niestety tak nie jest. Na razie mam taki pomysł, że na brzegach blatu wstawię dwa profile stalowe o kwadratowym przekroju (pokazane na niebiesko na rysunku) i skręcę je śrubami z blatem. Czy wyprostują one blat na całości powierzchni, czy tylko przy końcach, a po środku i tak pozostanie wklęsły? A może powinienem wstawić stalową płytę pośrodku blatu tak jak w projekcie Pragmatycznego Przemka?
Dziękuję z góry za Wasza pomoc.
-
Az tak bardzo Ci to wklesięcie będzie przeszkadzać?
A on na początku był prosty bo ciężko mi sobie wyobrazić by na takim odcinku się tyle ugięło.
-
A on na początku był prosty bo ciężko mi sobie wyobrazić by na takim odcinku się tyle ugięło.
Już nie wiem czy było prosto na początku. Dopiero po jakimś czasie nauczyłem się cały czas kontrolować kąty i wymiary :) Jednak cały czas wisi pod blatem pilarka która coś tam waży. Może przyczyną jest nieogrzewany budynek w którym mam warsztat. Raz jest mróz, a jak napalę w kozie to + 20 i za parę godzin znów mróz.
Az tak bardzo Ci to wklesięcie będzie przeszkadzać?
Nie wiem. Może nie. Nigdy przedtem nie pracowałem na pilarce. tak na prosty rozum to może być problem z uzyskaniem kąta prostego jak na załączonym rysunku (oczywiście w przesadzonej formie). A może te 2 mm to jest tak mały odchył, że nie będzie miał przełożenia w praktyce. Boję się jednak, że się narobię, zrobię sanki i wszystko pójdzie do śmietnika (znaczy się kozy).
-
Przyszłą mi do głowy jeszcze jedna możliwa przyczyna. Niezabezpieczone brzegi płyty złapały wilgoć i napuchły. Przymiar opiera się na napuchniętych brzegach i po środku widać szparę.
Myślę co by brzegi zaimpregnować pokostem rozcieńczonym 1:1. Jak myślicie? Pomoże? Powinienem poczekać aż płyta wyschnie czy mogę od razu malować? Z czekaniem może być mały problem, bo nie mam gdzie jej wysuszyć - przyjdzie czekać do lata.
Tak, czy siak, wstawiam profile metalowe. Zawsze zwiększą stabilność, a profil z przodu stołu wykorzystam jako element prowadnicy do culagi.
-
Jeśli płyta napuchła od wilgoci, to najpierw wysusz a potem impregnuj. Aczkolwiek wątpię żeby wróciła do oryginalnych wymiarów JEŚLI to kwestia nawilgnięcia.
Co do wzmocnień, zamiast metalowego profilu możesz też dać deskę, na przykład podłogówkę, na sztorc pod blat. A jeśli już profile stalowe, to raczej prostokąty (ustawione pionowo) niż kwadraty - mają dużo większą wytrzymałość na zginanie.
-
Jak napuchla na brzegach to poodcinaj nadmiar. I sprawdź prostosc i grubość blatu.