Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: basia60 w 07 Marca 2015, 19:57:28 czas Polski
-
wyszperałam taka półeczkę
[smg id=1189]
spróbuje ją odnowić
mam takie narzędzia
[smg id=1190]
może nie będę gorsza od Szefowej :)
mąż mówi wywal do pieca,bo trochę brudna ale się zawzięłam :)
-
Basiu polecam farby kredowe i wosk
mysle . ze do tej szafki styl rustyklany bedzie super pasowal
i troche decupazu .
np
tak jak na zdjeciu
-
trochę zdarłam tego syfu,oj aparat muszę kupić...
[smg id=1191]
a na łączeniach resztki przezroczyste chyba klej,
brakuje wieszaczka a sądząc po resztkach kleju to ja bym chyba lepiej przykleiła
[smg id=1192]
a wieszaczek tak wygląda,przecież ja go nie zrobię,poszukam innych i po kłopocie.... :(
[smg id=1193]
oj,rzucam si z motyką na słońce.
też pomyślałam o decupażu czy teraz jeszcze można go zrobić.przeleciałam pobieżnie o farbach,oj chyba kupię ;D
bo jak dotrzeć szufladkę
[smg id=1199]
-
Uwierz mi ten mebelek wcale nie jest trudny do renowacji :)
-
Półeczka bardzo fajna. Pasuje do stylu rustykalnego.
Basiu dasz radę. Trzymam kciuki! :)
-
Studio Tata-czy Ty masz doświadczenie w takim odnawianiu ?bo poczytałam o tych farbach klejowych i wosku-niby prosta sprawa ale...czy szafki odnowione tą metodą mogą stać na zadaszonym tarasie oczywiście w sezonie letnim.Niby dach sporych rozmiarów ale deszcz czasem pada prawie poziomo więc może je dosięgnąć.Te farby kredowe to mają być te współczesne czy takie jak kiedyś do mieszania samemu,ciekawe czy jeszcze takie są? :) a wosk jakiś konkretny....ok,poszukam na Forum o woskowaniu
MetQ,może jakieś podpowiedzi,trzeba zebrać wiadomości przed wyprawą na zakupy bo mam kilka szafek zrobionych przez Henia ale daaaawno temu.Szkoda mi je wywalić bo takich w sklepie nie ma a pracy w nie włożył mnóstwo.A metoda dobra, bo jak się okazuje nie trzeba szlifować nawet lakieru.Jeśli pogawędziłam to sorki ;)
-
Mówiąc łatwa miałem na myśli że jest to tylko lakier i trochę brudu a nie żadna olejna czy inny syf, od biedy można to troszkę wyczyścić, zmatować i potraktować lakierem.
-
Basiu
teraz na rynek wchodzi nowy producent farb kredowych
http://patinastyle-atelier.pl/ (http://patinastyle-atelier.pl/) , Dzwon Pan Darek udzieli Ci wszytskich informacji
dotyczczacych stosowania farb
Sa dobre i co wazne najtansze na rynku
W sobote uczestniczylem w warsztatach w Gorze Kalwarii , zapewne by Ci sie przydaly
Co do trwalosci , to farby kredowe mozna klasc na wszystkim i potem zabezpieczyc
woskiem , lakierem i czym sobie zamarzysz.
-
o trwałość a właściwie o wytrzymałość na uderzania np.talerzem,odkurzaczem,wiesz takie normalne użytkowanie nie uszkadza kantów,powierzchni?i jak jest z zabrudzeniami np.brudne paluchy?dzięki piękne za odpowiedź
-
To zależy bardziej od gatunku drewna, a że sosna miękka raczej jest...
Chodziło tobie raczej o odporność na odpryski i ogólną trwałość pokrycia?
-
jak pokryjesz lakierem to nic nie ruszy
wosk jest nie doporny na goraca szklanke np kawy , czy herbaty
zreszta tak jak politura
za to wosk ma wspaniale satynowe wykonczenie
technika zdobienia mebli farbami kredowymi jest stara jak swiat
Dzwon !
arek pozdr
-
ok,przygotuję listę pytań i zadzwonię ;D dzięki
-
najbardziej podobają mi się łebki gwoździ czy śrub po tych malowaniach,niech no to tylko warsztat będzie pusty zaraz się biorę
http://patinastyle-atelier.pl/images/5.jpg (http://patinastyle-atelier.pl/images/5.jpg)
-
he he , BAsiu to kolki drewniane
pamietaj jest taka zasada ciesla unika kleju , stolarz gwozdzi :)
-
to kolki drewniane
Przed edycją tamtego posta to były gwoździe :)
-
prawda MetQ
http://patinastyle-atelier.pl/images/art.2/6.jpg (http://patinastyle-atelier.pl/images/art.2/6.jpg)
-
a to co innego , ...trudno metalowa blache przybic drewnianymi kolkami
-
Dobre!!! Dać mu wódki... ;D
-
no to jeszcze dołożę,żeby Wam było weselej-półkę potraktowałam papierem ściernym,potem "zawołałam Jelenia,tego Białego"coby resztę wymył.Złożyłam w całość żebym mogła szufladki po wyschnięciu wyjąć i poczekam co z tego wyschnie-albo do pieca czyściutki jak pupcia niemowlaka albo poczeka na materiał do odnowy biologicznej.Dam znać co i jak ;D ;D
-
"zawołałam Jelenia,tego Białego"coby resztę wymył.
Nie rozumiem :(
-
A teraz?
-
AAA myślałem że może jakaś przenośnia i męża zawołała czy coś ;D
Dobra nieważne ;)
-
Ktoś chciał ;)
[smg id=1202]
[smg id=1206]
[smg id=1203]
[smg id=1207]
[smg id=1209]
[smg id=1210]
[smg id=1211]
[smg id=1212]
Pościerałam ile mogłam ręcznie i jak widać marnie to wyszło ale ramach nauki już zostawiam.Może wyjdzie jakaś "przecierka"Z farbami kredowymi narazie zabawy nie będzie.
Jeśli można mam pytanie -czym malować teraz aby wyszły słoje ?na końcu chcę to lakierobejcą pomalować w kolorze jaki mamy w domu
-
Dlaczego marnie?
Może za słabo, czemu nie użyłaś tej szlifierki?
-
jak palce odpoczną użyje szlifierki bo tam są jeszcze resztki lakieru :)
-
Basiu , BAsiu , po co tak trzesz ,
lubisz papier i obolale rece ???
-
lubisz papier i obolałe ręce
to było pierwszy i ostatni ale trzeba na własnej skórze poczuć...
Dobra,półeczka 1 raz pomalowana,jeszcze mokra.Wstyd pokazać ale trudno.Od męża już "mi się dostało ;) nawet nie mów,że u mnie się uczyłaś"
[smg id=1218] [smg id=1217] [smg id=1216]
Najlepiej by było ją rozebrać do szlifowania ale to cienkie i tak sklejone,że strach ruszać.Jakby pękła nie byłoby w co wsadzić kołeczków do połączenia.Wiem,można cieniutkie zrobić itd.itd ale to nie dla mnie taka robótka.Acha,wymyślili już narzędzia dla kobiet?bo te Wasze to grube,ciężkie strach do ręki bo szlifują na oślep a potem same dziury :D
-
Czym to polakierowałaś?
-
jakaś lazura..jak będę na dole to sprawdzę,zapomniałam
-
wyszlo dziwnie , jak opalane
czy to tylko tak na zdjeciu
-
tak,wyszło jak opalone,kiepska "szlifierka" ze mnie :) zobaczymy jak wyschnie jeśli dalej taki to wyląduje w piecu,chyba że uratuje kredowa farba -taki skład znalazłam na domowej roboty farbę http://www.iheartnaptime.net/chalk-paint/ (http://www.iheartnaptime.net/chalk-paint/)
na stronce, którą podałeś o farbach był tylko e-mail,napisałam o mniejsze porcje może coś zdziałają
-
Szlifowanie to nie takie proste jak się wydaje...
Dopiero jak się pomaluje jakąś lakierobejcą albo lazurą to widać gdzie powierzchnia jest gładsza.
Polecam przeszlifować p240 miejsca gdzie jest czuć pod palcami szorstkie.
-
No cóż na błędach trzeba się uczyć.Tak sobie pomyślałam o tym przetarciu papierem,bo szkoda mi palcy bolących,teraz użyję maszyny,chyba można.Poprawie,po drodze zawsze można się czegoś nauczyć,dzięki za pomoc :)
-
Zgadzam się, farba kredowa jest wdzięcznym narzędziem przy renowacji różnych mebli. Półka czy krzesła mogą wyglądać jak nowe, a to za sprawą cieniowania i przecierek. Łatwo się ją aplikuje, a dodatkowo meble nie trzeba specjalnie przygotowywać. Farbę kredową można też kłaść na starą farbę, bez żadnego podkładu. Sprzedażą zajmuje się firma Stare na Nowe z Warszawy. O farbie możecie przeczytać tutaj https://www.starenanowe.pl/farba-kredowa-do-mebli.html .
-
Czytałem wpis i już myślałem że nie spam, ale jednak się chyba pomyliłem. I reklama i jednocześnie brak szacunku dla uczestników forum bo nawet czytac regulaminu się nie chce.
Ręce opadają.