Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Inne => Wątek zaczęty przez: Kuba w 23 Czerwca 2013, 20:33:14 czas Polski
-
Witam wszystkich na forum!
Ostatnio noszę się z zakupem zacisków lub ścisków (nie wiem jak jest bardziej poprawnie) i znalazłem takie coś http://www.dluta.pl/product/rurowy-zacisk-srubowy-bessey-seria-bpc.html (http://www.dluta.pl/product/rurowy-zacisk-srubowy-bessey-seria-bpc.html) oraz ten sam typ tylko inny producent i różnice techniczne http://www.partnar.pl/ (http://www.partnar.pl/) .
Potrzebuję żeby zaciski/ściski były długie, będę ich potrzebował w najbliższym czasie do realizacji własnych stołu. I teraz nie wiem czy jest sens porywać się na ściski "normalne" które żeby miały metr kosztują całkiem sporo, czy może ktoś miał styczność z tego typu sprzętem i spełnia on swoje zadanie?
Pozdrawiam,
Jakub
-
Kuba tak zanim zaczne odpowiadac to po pierwsze grzecznosc wypada zeby sie najpierw przedstawic w stosownym dziale. W ten sposob powstaje swoistego rodzaju szacunek braci. W przypadku nie przedstawienia sie a zaczecia od razu od pytan sprawiasz wrazenie cwaniaka i osoby ktorej jedyna misja jest wyciagniecie potrzebnych informacji i nic poza tym. Jestem daleki od wyciagania podobnych wnioskow ale mam nadzieje ze rozumiesz moje stanowisko. Tworzymy tu paczke pasjonatow i mamy zawsze nadzieje ze nowa osoba jest taka jak my.
A teraz odpowiadajac na Twoje pytanie. Sciski rurowe to dobra sprawa a bessey to gorna polka i super jakosc. Dobrze byloby miec wszystko jak najlepsze ale nie zawsze sie da. Sciski rurowe to prosta konstrukcja ktora daje sobie swietnie rade jako pol profesjonalny scisk.
-
Takie ściski możesz samemu zrobić w jedno popołudnie wystarczy troche materiału szlifierka kontowa i spawarka wiem bo sam robiłem takie ściski tylko że zamiast rury używałem profila zamkniętego. A co do wypowiedzi kolegi to bardzo przepraszam że się nie przedstawiłem wcześniej i robie to teraz. Witam wszystkich kolegów po fachu.
-
Armagedon dobrze mówi... zapraszam do działu przedstaw się
Co do rurowych - miałem jakieś noname, teraz mam Besseya. Różniaca w konstrukcji? Bessey ma nóżki lepsze, można śmiało je dociskać (rączka się mieści nad stołem), nie przewracają się same na stole. Dodatkowo blaszki są jakieś lepsze - nie zdarzyło mi się, aby ścisk się ślizgał po rurze. Kupujesz rury np 1m + nypel, i w razie potrzeby skręcisz nim same rury, masz wtedy ścisk np. 10m ;)
-
To jest podstawa do łatwej pracy jeśli się nie przewracają
-
Racja, nie ma nic gorszego jak się coś pieprzy przy klejeniu, nerwy, czas....
-
dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Wątpliwości zostały rozwiane.
@Armagedon
Przepraszam najmocniej. Co racja to racja. Jednak zapewniam, że do cwaniaków stoję na przeciwnym biegunie. Jeśli tylko mogę to wtrącam swoje 3 grosze, o ile może to komuś pomóc lub być zdaniem wartościowym w jakiejkolwiek dyskusji:) szacunek mam ogromny do wiedzy i doświadczenia wszystkich zebranych tutaj jak i na innych formach, mam więc nadzieję, że zostanie mi zapomniane to "drobne" faux pas.
-
Mam kilka tych partnarów, nie są ideałem ale jak najbardziej spełniają swoje zadanie. Fakt, że trzeba dobrze trzymać jedną ręką żeby się nie przewróciły, ale to nie jest duży problem i nie zdarzyło mi się jeszcze żeby były z tego powodu jakieś kłopoty. Był to akurat jeden z bardzo niewielu zakupów tanich narzędzi których nie żałuję.
-
Jeśli to jedyna ich wada to od biedy można by wymyślić coś "na szybko" - jakiś "anty-przewracacz". Sam się zastanawiam nad ich kupnem więc jak piszesz że są ok. to nie pozostaje nic innego jak tylko szykować kasiorę i zamawiać...
-
to się da zrobić , może forma jakiejś podstawki
-
np. z wyżłobionym miejscem dopasowanym pod stojący ścisk. Jednak wadą jest ilość takich podstawek razy czas potrzebny na ich wykonanie - robota na wolną chwilę jak mniemam co oczywiście nie dyskwalifikuje samych ścisków...
-
Podstawki na niewiele się zdadzą. Powinienem chyba trochę rozwinąć temat tego "przewracania". Otóż one nie mają gumowych nakładek, przy dokręcaniu ślizgają się po materiale i chcą się obracać razem ze śrubą. Raczej trzeba by wymyślić coś pod tym kątem. Próbowałem kawałki gumy na taśmie dwustronnej ale to się nie trzymało. O dziwo z samą taśmą jest całkiem dobrze, tylko schodzi z czasem i zostawia ślady. Oprócz tego dobrze psiknąć jakimś smarem na śrubę, też pomaga. Wiadomo, że te od Bessey będą lepsze, ale tak jak mówię, jak dla mnie sprawują się dobrze no i bardzo dobra cena.
-
Czyli jak rozumiem stała szczęka jest stała a ta która dociska przy dokręcaniu śruby/dociskaniu chce się kręcić w prawo? Co mają do tego nakładki? Jakie nakładki, w którym miejscu? Między tą ruchomą szczęka a materiałem? Może użyć jakiegoś bardziej specjalistycznego kleju?
-
a wkleic na przyklad korek na klej? u mnie to zdawalo egzamin
-
To zdradź jaki klej i jakiej grubości korek, chętnie przetestuję.
-
korek okolo 3-4mm (kafle korkowe) klej jaki uzylem to kontaktowy cos a'la butapren
-
Dobra, zamówiłem korek jakiś niby bardzo odporny na wszelkie uszkodzenia mechaniczne i zobaczymy co to z tego wyjdzie.
-
Do ścisków rurowych polecam takie dodatki:
http://woodworking.rockler.com/c/pipe-clamps (http://woodworking.rockler.com/c/pipe-clamps)
(http://images.rockler.com/rockler/images/35359-06-500.jpg)
(http://images.rockler.com/rockler/images/69092-05-500.jpg)
-
pipe clamp
Jesteśmy w Polsce - to proszę polskie nazwy narzędzi
>:(
-
Zupełnie nie wiem o co chodzi ;)
ps. będę się starał :)
-
Chodziło raczej o to, że ruchoma szczęka jest to "goły" odlew i ślizga się na klejonym materiale, w związku z czym przy dokręcaniu gdy nie trzymamy całego ścisku drugą ręką obraca się i zsuwa z klejonego materiału. Znam to z autopsji gdyż również posiadam kilka takich ścisków. Jest to trochę niewygodne, a do tego przy silniejszych dociskach materiał może "wyskoczyć" z pomiędzy szczęk i trzeba go czasem docisnąć. Tutaj powodem jest rozchylanie się szczęk do zewnątrz ale to wina nie tylko ścisków lecz również małej sztywności samej rury. Za te pieniądze myślę, że można wybaczyć te niedogodności.
-
Wiem, wiem... nie raz mnie trafiało jak np. 5 zacisków rurowych przewracało się na bok o 90 stopni ;) ale jak mówisz - trudno je przebić jeśli chodzi o cenę i uniwersalność (dowolne długości)
-
małej sztywności samej rury
E, ja mam je założone na rurach ze ścianką chyba 3mm, pancerne i nic się nie wygina. No i przekładając je z miejsca na miejsce to prawie jak siłownia ;-)
-
He he Jeszcze się taki nie urodził coby wszystkim dogodził... Są plusy dodatnie i plusy ujemne. Wnioskuję, że nie tylko Partnar tak ma zatem nie ma co narzekać - nie każdego stać na Bessey'a...
-
Inny przykład Irwin Quick Grip vs Bessey (też te 1 ręczne). Na pierwszy rzut oka Irwiny wydają się mega masywne i ten plastik co zasłania mechanizm robi wrażenie. Bessey przy nich wygląda mizernie. Tyle, że w Besseyach jest 5 metalowych blaszek co popychają zacisk, a w środku Iwina - są 3. Na 3 moje duże Irwiny - 2 już cofają się w czasie "pompowania" ;/// Są do wywalenia :(
-
jakosc przeklada sie na cene w wiekszosci przypadkow
-
Tylko że różnica w cenie jest cztero- czy pięciokrotna a koszt materiału max powiedzmy 1,5 raza. Za dokładność mogę dołożyć 0,2 raza. Reszta to logo i jeden, max dwóch dystrybutorów na kraj. Już pisałem w poście o pile Bosch'a że jak amator pracujący narzędziami czy maszynami od czasu do czasu to powinien być szczęśliwy że sobie coś sam udłubał i nie dał zarobić profesjonaliście a że ma krzywo i nie równo to nieważne - ważne że tanio... Dla mnie amator to ktoś kto ma jednak jakieś pojęcie i nie robi czegoś "na etacie" zarabiając w ten sposób na życie - tylko dla siebie, znajomych, często w ilości pojedynczych sztuk i w czasie wolnym od pracy zawodowej. Dokładność i precyzja wykonania (a więc i użytych maszyn czy narzędzi) powinna być bezdyskusyjna i zależeć jedynie od wiedzy i umiejętności. Trwałość i ew. pewne rozwiązania ułatwiające pracę, powtarzalność, mnogość jakichś regulacji, nowe rozwiązania techniczne, technologie, stopy metali, plastiki czy też system jak u Festoola to powinno wyróżniać "fajans" przeznaczony dla zawodowców...
-
Tylko, że mnie osobiście nie tyle denerwuje że coś wolniej, gorzej działa, tylko że... się rozwala całkowicie ;) i mam złom nie narzędzie. Staje znowu przed wyborem - kupić znowu na rok czy od razu na siedem ;)
Odbiegamy jednak od tematu. Ja również mam te potwory SAMy, były pokazane nie raz w starym warsztacie. Super mocne i bardzo ciężkie. Typowe do klejenia.
-
A czy w wolnej chwili mógłbyś zapodać fotki tych SAM'ów? Jakoś ich nie kojarzę...
-
Hej. Jarku strasznie jestem ciekawy co myślisz o tym Twoim komplecie ścisków, które masz na tej drabince i na ścianie. Czy jest możliwość kupna takiego zestawu i gdzie. Czekam na odpowiedz. Pozdrawiam z podkarpacia. :D
-
Kupujesz rury np 1m + nypel, i w razie potrzeby skręcisz nim same rury, masz wtedy ścisk np. 10m ;)
i 9metry masz gratis
-
Pantar czy Bessey - wszystko zależy na ile Cię stać :)
Jeśli masz kasę to zdecydowanie Bessey jeśli nie to inne zaciski niż Pantar, zrobie jutro fotki swoich, płaciłem podobnie jak za Pantary a mam moim zdaniem niebo lepsze ściski prawie jak Bessey.
Podobnie jak pisze Jarek o swoich mam 5 grubych blach, nic się nie gnie ani nie wyciera.
Mam standardowe podpórki więc specjalnie nie kombinuję z podkładaniem, owszem trzeba lekko trzymać 2 ręką na początku rzeby się nie pobracały ale generalnie jest ok, pozatym zacisk z blaszek mam 2 stronny tak, że nie musiałem gwintować rury z 1 strony - bo chyba tak jest w Pantarze.
Za swoje płaciłem około 50 pln/szt na "aledrogo" ale gdybym kupował bezpośrednio to wiem, że zniżka była by możliwa :) (za późno się zgadałem z sprzedawcą).
pozdrawiam
-
używał może ktoś tych ścisków,atrakcyjna cena
tańsze od tych partnera
http://www.irma.pl/pl/scisk-stolarski-bezkoncowy-na-rure-3-4.html (http://www.irma.pl/pl/scisk-stolarski-bezkoncowy-na-rure-3-4.html)
-
RobRob: kup 1szt i potestuj, czy się ślizgają po rurze jak dociskasz, czy bardzo niszczą rurę te blaszki (jak tak - to po kilku razach musisz z pilnikiem podziałać, bo nie przesuniesz części zaciskowej).
-
Chętnie poczytałabym o testach tych ostatnich ścisków :) stoję przed wyborem...
-
te ostatnie to chyba Partnara. I cena jest netto podana. Więc brutto będzie się mniej więcej zgadzać.
-
http://www.ebay.co.uk/itm/Irwin-Record-M130-Clamp-Heads-/310908981323?pt=UK_Hand_Tools_Equipment&hash=item48639e904b (http://www.ebay.co.uk/itm/Irwin-Record-M130-Clamp-Heads-/310908981323?pt=UK_Hand_Tools_Equipment&hash=item48639e904b)
a co myślicie o tych?
-
solidnie wygladają :)
-
Mam dwa takie irwiny, poręczne i...bardzo solidne, obrazek nie pokazuje tego dokładnie
dorobiłem do niech po dwie listwy (krótka i długa) działają bez zarzutu.
-
dorobiłem do niech po dwie listwy
myślałem o zamocowaniu ich na profilu stalowym z nawierconymi otworami co 10- 15 cm tak aby łatwo i szybko zmienic rozstaw. jak myslisz, sprawdziłoby się?
-
sądzę że tak, choć drewno w zupełności wystarczy moim zdaniem.
-
Witam mam 4 takie ściski, niedawno kupiłem i w zasadzie je testuje,
One same mają długość około 11 cm więc klejąc metrowe klejonki trzeba doliczyć te 11 cm plus jakiś mały luz.
na dole kilka fotek
-
Fajna sprawa! Rura 3/4" kosztuje niecałe 10 pln/mb. 4 komplety tych zacisków 200pln. Sounds linke a plan! ;) już wiem z czego zrobię ramę do klejonki! :D
-
ja rury dostałem od kumpla hydraulika ale to dość ekonomiczne rozwiązanie
-
Witam ,
Mam do Kolegów zapytanie, gdzie kupić można te IRWINY 4sztuki -200zł
Myślę że w moim przypadku, to oglądając zdjęcia dobre rozwiązanie do małego przydomowego warsztatu.?
Czy moglibyście podać namiar gdzie można je zakupić?
z góry dziękuję za pomoc
Piotr M :)
-
Irwinów to raczej po tyle nie kupisz chyba że masz kogoś w usa. Nie wiem czy koledzy nie kupowali tych
http://www.partnar.pl/ (http://www.partnar.pl/) na ale są chyba po 230 zł za 5 sztuk
-
ja za irwin-a typu head zapłaciłem 120 zł za sztukę
-
Zna ktoś dociski szybkozaciskowe?
http://allegro.pl/luna-docisk-scisk-zacisk-szybkomocujacy-32x107mm-i4201721390.html (http://allegro.pl/luna-docisk-scisk-zacisk-szybkomocujacy-32x107mm-i4201721390.html)
-
mam uzywam
trzeba nasmarowac i bedzie ok
-
Panowie jak wam się sprawują te ściski partnera
na Allegro są jeszcze irwiny i jeszcze jakieś Jason
ma ktoś może te irwiny lub Jasony
http://allegro.pl/listing/listing.php?order=p&string=scisk+rurowy+&search_scope=wszystkie+dzia%C5%82y&bmatch=seng-v10-p-3-o-1106 (http://allegro.pl/listing/listing.php?order=p&string=scisk+rurowy+&search_scope=wszystkie+dzia%C5%82y&bmatch=seng-v10-p-3-o-1106)
-
Ja mam w stylu tych jonsonów firmy pony z usa i bardzo sobie chwalę. A te irwiny to jakieś dziwne
-
A co sądzicie o takim zacisku (ścisku)? https://www.narzedziowy.pl/85751_IRWIN-Scisk-typu-Head.html (https://www.narzedziowy.pl/85751_IRWIN-Scisk-typu-Head.html)
Zastanawiam się czy kupić takie jak w linku czy może rurowe.
-
Trudno odpowiedzieć ,które są lepsze podoba mi się w tym patencie to że jest pełna regulacja długości .
-
Jest może ktoś w stanie odpowiedzieć na pytanie, która opcja ścisków rurowych jest lepsza, mocniejsza i bardziej wytrzymała? A mianowicie stoję przed wyborem partnarów, w których rura jest wkręcana na gwint w element ścisku ze śrubą, a "jason"/"irwi style" (na allegro), w których oba elementy ścisku posiadają blaszki, które klinują rurę. Fakt, że cena tych drugich jest o 25zl na sztuce wyższa niż partnarów, nie przekonuje mnie, że będą one lepsze. A na besseye niestety mi budżet nie pozwala, szczególnie że planuję kupno 6-8 sztuk takich ścisków.
Kolejną kwestią, która mnie nurtuje to czy ma jakieś znaczenie czy w takich ściskach zastosuję rurę ze szwem czy bezszwową? czarną czy ocynkowaną? i czy wystarczy rura o grubości ścianki 2,3mm czy może raczej szukać czegoś grubszego?
-
Rodzaj rury ma znaczenie.
Bezszwowa jest mocniejsza i gładsza.
Nie widziałem na żywo takich ścisków, ale podejrzewam, że nawet nie nałoży się ścisku na taką rurę. Jeżeli już się to uda, to przesuwanie będzie bardzo upierdliwe i jest ryzyko ślizgania się w czasie zaciskania.
To taka moja teoria. :)
-
Bezszwowa jest mocniejsza i gładsza.
Nie widziałem na żywo takich ścisków, ale podejrzewam, że nawet nie nałoży się ścisku na taką rurę. Jeżeli już się to uda, to przesuwanie będzie bardzo upierdliwe i jest ryzyko ślizgania się w czasie zaciskania.
Czyli mam z tego rozumieć, że do tych ścisków rura ze szwem będzie lepsza, bo będzie bardziej "chropowata"(?) czy źle zrozumiałem to co napisałeś.
Zanim jednak zdecyduję się na zakup poczekam, aż inni się wypowiedzą i wybiorę najbardziej chwaloną opcję. :)
-
Rura ze szwem nie jest chropowata, tylko ma szew. ;D
Szew, czyli zgrubienie (coś jak spaw) na całej długości. I będzie gorsza od gładkiej.
Reasumując: źle zrozumiałeś. :)
-
Ja do irwinów używam rury bezszwowej do kupienia w hydraulicznym za 11 zł za metr 3/4 cala z tego co pamiętam nic się z nią nie dzieje. Końce tych rur trzeba gwintować bo z jednej strony nakręca się część ścisku.
-
Mam to samo, tanio i skutecznie.
-
Czyli rura bezszwowa. A ocynkowana czy moze lepiej nie?
A gwint wykonac najlepiej we własnym zakresie, tj. Narzynką do rur, na allegro do kupienia za 15zl tylko bez ramienia, ale ramię do tego się jakos wykombinuje, czy moze lepiej zwykła narzynka? Czy może jeszcze lepiej zlecić to komuś na tokarce?
A ta średnica 3/4" to ma byc śr zewnętrzna rury, tak? Bo jak Znalazlem rurę 3/4 to jej średnica zew to było coś 26,9mm a przecież 3/4" to nie jest 26,9mm. I to wlasnie mnie zastanawilo.
-
Ale kombinujesz. Ja kupowałem 3/4 taką chciałem i taką mi dali nie pytałem o mm bo skora do zacisku ma być 3/4 cala to taka powinna pasować. Gwint robiłem tam gdzie kupowałem rury mają całkiem ciekawą maszynkę do tego. z tego co ja wiem to wymiar powinien być zewnętrzny rury i nie kupowałem ocynkowanej tylko taką czarną. A na stronie poniżej pisze że 3/4 cala to właśnie 26,9 mm
http://multiservice.com.pl/pl/dane_techniczne/387.html (http://multiservice.com.pl/pl/dane_techniczne/387.html)
-
Dziękuję bardzo za wszelkie rady. I przepraszam za moje niektóre durne pytania, ale po prostu zakupy raczej robił będę przez internet i nie chciałbym zamówić czegoś co później mi nie będzie pasować i spełniać swojego zadania.
Pozdrawiam.
-
Idź po prostu do hydraulicznego i poproś 3/4 cala + gwintowanie zewnętrzne.
Zrobią a Ty tylko zapłacisz a po powrocie nakręcisz i do dzieła ;D
-
Hej. Kupiłem ostatnio zestaw sciskow rurowych z firmy Partnar. Nowe sciski bardzo ładnie pracowały, tj. wszystkie śruby lekko się kręciły. Niestety po kilku bardziej intensywnych uzyciach (klejonki) wiekszosc sciskow bardzo ciężko chodzi. Śruby kręcą się z dużym oporem. Próbowałem smarować WD40 koniec sruby trapezowej, ten który wchodzi do tej przesuwnej stopy bo mam wrażenie że to tam się coś klinuje. Jednak niewiele się polepsza. Czy Wy też tak macie?
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
-
Witam serdecznie
mam pytanie odnośnie ścisków automatycznych/pistoletowych...
Czym i jak bardzo różnią się te tanie ściski firmy topex czy proline od tych z wyższej półki?
Czy warto zainwestować w te droższe ? biorąc pod uwagę że różnica może być 2-3 razy
-
Różnią się i to bardzo. Różnica jest w materiale z którego są wykonane . Obudowa wykonana jest ze słabego plastiku , natomiast metalowe ramię jest grubości żyletki do golenia. Większość tanich ścisków pod wpływem obciążenia po prostu się odkształca lub przeskakuję blokada i element nie odpowiedniej siły docisku Na pewno nie polecam Ci topexów , miałem kilka z nich i po krótkim czasie albo popękały lub tak jak napisałem odskakiwała blokada.
Przed zakupem musisz się jeszcze zastanowić do czego będą Ci służyły : klejonka czy korpusy z płyty na lameli lub na kołku. Do każdej z tych łączeń będziesz potrzebował innej siły nacisku.
-
Nie dodales o urywajacych sie raczkach i szybkim odpadaniu talerzykow z gwintu.
-
do klejonki zamówiłem rurowe więc one będą potrzebne do reszty np, składanie mebli na lamelkach
-
Tak naprawdę widzę 3 rodzaje ścisków:
1. do mocowania elementów do stołu, JIG'ów itp
2. do klejenia elementów, korpusów itd. itp.
3. do klejonki
Ad. 1 jednoręczne, pistoletowe czy jak je zwał
Ad. 2 tu pewnie jakieś pełnopłaszczyznowe
Ad. 3 Bessey'a zacisk na rurę i przygotować sobie rury (to akurat tanie :D ) w dowolnych długościach